"Dużo zarabiam" - czyli ile? Pokazują to dane Ministerstwa Finansów

Dochody brutto na poziomie ok. 25 tys. zł wystarczały, aby w 2016 r. być w tej połowie Polaków na etacie, która zarabiała najlepiej - wynika z danych Ministerstwa Finansów opracowanych na podstawie zeznań PIT. Wiele zależy tu oczywiście jednak od źródeł dochodów.

Dane opublikowane przez Ministerstwo Finansów na podstawie danych z formularzy PIT oraz z ZUS rzucają sporo światła na poziom dochodów w Polsce, oraz ich nierówności. Najnowsze dane dotyczą stanu za 2016 r. 

Jak wynika z tych danych, średni roczny dochód brutto, czyli przychód minus koszty uzyskania przychodu (dla jednej umowy o pracę to zwykle 1335 zł rocznie) wyniósł blisko 37 tys. zł. Aczkolwiek oczywiście wiele zależy tu od źródła przychodu - w tej kwocie niemal 37 tys. zł są zarówno dochody np. z działalności gospodarczej, jak i z umów o pracę czy umów cywilnoprawnych, z inwestowania na giełdzie albo sprzedaży nieruchomości.

Dla osób rozliczających się na formularzu PIT-37 (czyli m.in. dla dochodów z umowy o pracę czy umów cywilnoprawnych) średni dochód brutto wynosił ok. 33,6 tys. zł. To daje ok. 2,8 tys. zł miesięcznie. Na podstawie PIT-37 rozliczyło się łącznie ok. 16,3 mln podatników. 

.. źródło: Ministerstwo Finansów

Jak wiadomo jednak, średnią zawyżają m.in. osoby z bardzo wysokimi dochodami. Biorąc pod uwagę medianę okazuje się, że połowa podatników PIT-37 osiągnęła dochód brutto niższy niż ok. 25 tys. zł (niespełna 2,1 tys. zł miesięcznie), a tylko druga połowa wyższy. Choć oczywiście nie da się wykluczyć, że np. część osób oficjalnie zarabia najniższą krajową, a resztę dostaje "pod stołem" i w PIT Ministerstwo Finansów tego nie widzi.

Jeszcze więcej pokazują decyle dochodu. Z tego zestawienia wynika np., że wystarczą dochody brutto na poziomie ok. 50 tys. zł, aby być wśród 20 proc. najlepiej zarabiających Polaków, oraz ok. 70 tys. zł, żeby znaleźć się w gronie 10 proc. osób z najwyższymi dochodami w kraju.

.. źródło: Ministerstwo Finansów

Łącznie, do 10 proc. najlepiej zarabiających osób w Polsce (ok. 2,5 mln osób) płynie aż 41 proc. wszystkich dochodów.

.. źródło: Ministerstwo Finansów

Liniowcy w innej lidze

Jak pokazują dane, jest jedna szczególna grupa, której dochody znacząco przekraczają średnią. Chodzi mianowicie o osoby rozliczające się na formularzu PIT-36L, tj. przedsiębiorców opodatkowanych liniowo (stawka 19 proc. niezależnie od poziomu dochodów). Takich osób było ponad 500 tys. W ich przypadku mediana dochodów brutto wyniosła w 2016 r. aż ok. 110 tys. zł - czyli połowa osób z tej grupy zarabiała jeszcze więcej. By znaleźć się wśród 20 proc. z najwyższymi dochodami, potrzebne były dochody brutto ok. 274 tys. zł rocznie, do najlepszych 10 proc. konieczne było aż ok. 465 tys. zł brutto.

Oczywiście na dane dotyczące "liniowców" należy patrzeć przez pryzmat konstrukcji tej formy opodatkowania. Stawka liniowa ma bowiem to do siebie, że przyciąga niemal wyłącznie przedsiębiorców z wysokimi dochodami. Wszystko z racji m.in. tego, że przy opodatkowaniu na zasadach ogólnych stawka w pierwszej grupie podatkowej (czyli do ok. 85,5 tys. zł) wynosi 18 proc., dopiero potem "skacze" do 32 proc. Zatem dopiero od dość wysokiego poziomu dochodów stawka liniowa 19 proc. jest lepsza - tym bardziej, że dodatkowo na niekorzystność dla części przedsiębiorców wpływa też m.in. brak kwoty wolnej od podatku czy ulgi podatkowej na dziecko. W przypadku przedsiębiorcy rozliczających się przy stawkach 18/32 proc. (czyli na PIT-36), dane dotyczące mediany czy decyli dochodowych są już dużo bardziej zbliżone do np. dochodów z umów o pracę.

Jak obrazowo pokazują wykresy resortu finansów, liniowcy ze swoimi dochodami trafiają niemal wyłącznie do najwyższego decyla dochodów Polaków. Ba, liniowcy w najwyższym centylu (czyli wśród 1 proc. najlepiej zarabiających Polaków) to liniowcy 

.. źródło: Ministerstwo Finansów

.. źródło: Ministerstwo Finansów

Więcej o: