Theresa May rezygnuje z funkcji premiera Wielkiej Brytanii! Podała datę

Theresa May poinformowała w piątek, że 7 czerwca zrezygnuje z funkcji lidera Partii Konserwatywnej. Dodała, że pozostanie premierem Wielkiej Brytanii tylko do czasu wyboru nowego lidera. Ten proces rozpocznie się w przyszłym tygodniu.

May swoją decyzję przedstawiła tuż po spotkaniu z Grahamem Bradym, szefem klubu 1922 zrzeszającego najbardziej wpływowych posłów Partii Konserwatywnej. W trakcie przemówienia przed siedzibą premiera na Downing Street 10, Theresa May argumentowała, że powodem jej rezygnacji były problemy z przeprowadzeniem brexitu.

Wierzę, że w demokracji, jeśli dajesz ludziom wybór, masz obowiązek wdrożyć to, co zdecydowali. Zrobiłam wszystko, aby tak było

- mówiła May wspominając negocjacje umowy brexitowej z Brukselą. - Zrobiłam wszystko, aby przekonać parlamentarzystów do poparcia tej umowy. Ale nie byłam w stanie tego zrobić - mówiła ustępująca premier Wielkiej Brytanii dodając, że na zawsze będzie dla niej źródłem żalu to, że nie udało jej się doprowadzić brexitu do końca.

Bycie premierem Wielkiej Brytanii było zaszczytem mojego życia. Druga kobieta premier, z pewnością nie ostatnia. Rezygnuję bez złej woli, ale z ogromną wdzięcznością, że miałam okazję służyć krajowi, który kocham

- skończyła swoje przemówienie Theresa May łamiącym się głosem.

Przypomnijmy, że umowa brexitowa została odrzucona przez Izbę Gmin trzykrotnie. Zgodnie z kwietniowymi ustaleniami z Unią Europejską, brexit powinien nastąpić najpóźniej do 31 października br. 

Premier May zdąży jeszcze przyjąć w Wielkiej Brytanii prezydenta USA Donalda Trumpa. Jego wizyta na Wyspach jest planowana na 3-5 czerwca. Wybór nowego lidera Partii Konserwatywnej, który obejmie funkcję premiera Wielkiej Brytanii, potrwa kilka tygodni.

Wśród kandydatów do objęcia schedy po Theresie May wymienia się m.in. obecnego szefa dyplomacji Jeremy'ego Hunta, byłego ministra tego resortu Borisa Johnsona, ministra spraw wewnętrznych Sajida Javida, szefa resortu środowiska Michaela Gove'a czy byłego ministra ds. brexitu Dominica Raaba.

Więcej o: