Michel Mayor dostał Nobla z fizyki. Teraz tłumaczy: Nigdy nie skolonizujemy planet pozasłonecznych

Bartłomiej Pawlak
Michel Mayor, który w tym tygodniu otrzymał Nagrodę Nobla tłumaczy, że nie ma szans na wyemigrowanie ludzkości poza Układ Słoneczny. Zamieszkiwanie obcych planet przewija się w kulturze od lat, jednak Mayor stawia sprawę jasno. To się nie uda, bo przeszkodą są odległości.

Michel Mayor to jeden z naukowców, którzy w tym tygodniu otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki. Łącznie Noblistów było trzech - Kanadyjczyk James Peebles, który pracował nad modelami Wszechświata po Wielkim Wybuchu oraz dwóch Szwajcarów - wspomniany Mayor i Didier Queloz.

>>> Oto, jak czarna dziura pożera gwiazdę wielkości Słońca:

Za co Szwajcarzy dostali Nobla?

Obaj szwajcarscy naukowcy zostali nagrodzeni za jedno z przełomowych odkryć w dziedzinie astronomii. W 1995 roku Mayor wraz z Quelozem okryli planetę pozasłoneczną obiegająca gwiazdę podobną do Słońca. Co prawda pierwsze (dwie) egzoplanety w ogóle odkryli Polak Aleksander Wolszczan i Kanadyjczyk Dale Frail, jednak obiegały one Lich - pulsara milisekundowego, czyli jeden z typów gwiazdy neutronowej.

Mayor i Queloz, dzięki zastosowaniu nowatorskich wówczas technik, byli w stanie dostrzec planetę obiegającą 51 Pegasi. Nie dość, że jest to gwiazda ciągu głównego, to jeszcze bardzo przypomina nasze Słońce. Podobnie, jak nasza gwiazda, 51 Pegasi jest żółtym karłem.

Odkryta planeta jest niezwykle gorącym olbrzymem

51 Pegasi b (inaczej Dimidium), bo tak nazywa się odkryta planeta, jest typowym gorącym jowiszem. Ma połowę masy "naszego" Jowisza i obiega swą gwiazdę po niemal idealnie okrągłej orbicie w odległości zaledwie 0,052 jednostki astronomicznej (równej odległości Ziemi od Słońca). Tak wąska orbita sprawia, że rok trwa na Dimidium nieco ponad cztery ziemskie doby, a temperatura jej powierzchni prawdopodobnie przekracza 1300 stopni C.

Odkrycie pokazało, że planety słoneczne nie są wyjątkiem we wszechświecie. I choć 51 Pegasi b w żadnym wypadku nie nadaje się do życia (zwłaszcza, że to gazowy olbrzym), odkrycie dało nadzieje, że w końcu znalezione zostaną kolejne takie obiekty w kosmosie, a być może również planety typu ziemskiego.

Tak też się stało - od tamtej pory astronomowie z całego świata dostrzegli ponad 4000 egzoplanet.

Spain Nobel PhysicsSpain Nobel Physics Fot. Manu Fernandez / AP Photo

Michel Mayor ostrzega - i tak nie opuścimy Układu Słonecznego

Teraz, po kilku dniach od przyznania Nagrody Nobla, Michel Mayor w wypowiedzi dla Agence France Presse (AFP) powiedział, że nie ma szans na to, aby ludzie opuścili Układ Słoneczny i dotarli do egzoplanet. Takie scenariusze, które pojawiały się licznych książkach lub filmach science fiction, są po prostu niemożliwe.

Jeśli mówimy o egzoplanetach, wszystko powinno być jasne: nie będziemy tam migrować

- oświadczył Michel Mayor.

Oczywiście problemem są olbrzymie odległości, które dzielą nas od najbliższych egzoplanet. Nawet gdybyśmy znaleźli właściwą planetę oddaloną o kilkadziesiąt lat świetnych od Ziemi, podróż zajęłaby wiele lat.

Najbliższa nam gwiazda (Proxima Centauri) jest oddalona o zaledwie nieco ponad cztery lata świetlne od Słońca. Światło pokonuje tą odległość w 4,22 lata, co oznacza, że nawet bardzo szybki statek kosmiczny potrzebowałaby na lot kilku tysięcy lat. Promem Apollo 11 Ziemianie dotarliby do Proxima Centauri w ok. 120 tys. lat.

Te planety są o wiele, wiele za daleko. Nawet w bardzo optymistycznym przypadku możliwej do życia planety, która nie jest zbyt daleko - powiedzmy, że kilkadziesiąt lat świetlnych od nas, co nie jest dużą odległością - czas potrzebny, aby tam dotrzeć jest znaczny

- tłumaczy Mayor.

Musimy dbać o Ziemię, bo wciąż nadaje się do życia

Mayor wyklucza pojawiające się czasem scenariusze kolonizacji egzoplanet, w sytuacji, gdy Ziemia będzie już niezdatna do zamieszkania. Ludzkość po prostu nie przetrwałaby tak długiej podróży międzygwiezdnej. Zdaniem Noblisty pomysły takie są wręcz niedorzeczne - "to kompletnie szalone" - twierdzi Mayor.

Mówimy o setkach milionów dni przy użyciu środków, które mamy dzisiaj dostępne. Musimy dbać o naszą planetę, jest ona bardzo piękna i wciąż zupełnie nadająca się do życia

- dodaje Mayor.

Więcej o: