Mazury. Marzenia o domu tylko dla nielicznych? Coraz wyższe ceny gruntów

Mazury to dla wielu Polaków wymarzone miejsce do życia. Zakup działki pod budowę domu w tym malowniczym regionie Polski powoli staje się jednak coraz trudniejszy. W ostatnich latach ceny gruntów wzrosły nawet o 60 proc.

Z raportu spółki Cenatorium opublikowanego przez "Rzeczpospolitą" wynika, że działki na Mazurach są drogie, a w najbliższych latach ich ceny dalej będą jeszcze rosnąć. Sześć lat temu za mkw płaciliśmy ok 72 zł, natomiast w 2018 r. był to wydatek rzędu 116 zł za mkw. To wzrost aż o 60 proc.

Mazury. Ile musimy zapłacić, by zbudować sobie dom w tym regionie Polski?

Warto zaznaczyć, że analitycy brali pod uwagę grunty znajdujące się w najbardziej atrakcyjnych miejscach na Mazurach, czyli na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich oraz w pobliżu większych miast, takich jak: Olsztyn, Ostróda, Mrągowo czy Szczytno.

Eksperci przewidują, że w br. roku cena za mkw będzie taka sama jak 12 miesięcy wcześniej, bądź nieznacznie wyższa. Z raportu wynika też, że najwyższy skok cen zanotowaliśmy miedzy 2016 a 2017 r., gdy średnia cena transakcyjna gruntu na Mazurach zwiększyła się o prawie 15 zł za metr. Z czego to wynika?

Kluczowa jest w tym przypadku podaż. Transakcji w najbardziej atrakcyjnych miejscach regionu jest ok. 80. rocznie, a przecież należy pamiętać, że nie na każdym gruncie można budować domy oraz, że tylko niektóre z nich posiadają linię brzegową jezior. 

Mazury z coraz droższymi działkami. Najwięcej zapłacimy w Olsztynie 

116 zł za mkw to kwota uśredniona, ale w poszczególnych przypadkach cena może być dużo wyższa. - Nad jeziorem w Olsztynie działka o powierzchni nieco ponad 2 tys. mkw. kosztowała aż 370 zł za metr. Za 1115-metrową parcelę pod zabudowę jednorodzinną nad jeziorem Bartąg nowy właściciel zapłacił 239 zł za metr. Całkowita cena transakcyjna to 266,5 tys. zł. Także w Mikołajkach nietrudno znaleźć transakcje z cenami przekraczającymi 200 zł za metr – tłumaczy dla "Rzeczpospolitej" Barbara Bugaj, starszy analityk ds. rynku nieruchomości w Cenatorium. 

Czytaj także: Włochy. Domy na Sycylii za 1 euro to chwyt marketingowy. Ile rzeczywiście kosztują?

Należy również pamiętać, że mówimy cały czas o terenach wyjątkowo atrakcyjnych, znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie jezior. Osoby, którym zależy na jakimkolwiek gruncie na terenie Mazur mogą go znaleźć w znacznie niższych cenach. 

Więcej o:
Komentarze (13)
Mazury. Marzenia o domu tylko dla nielicznych? Coraz wyższe ceny gruntów
Zaloguj się
  • i.l

    Oceniono 3 razy 3

    zamiast pchać się na Mazury, prościej mieć dom tam gdzie pasuje, a na Mazurach brać łódź w czarter. W czerwcu i we wrześniu byłem na dwóch pięknych jeziorach ponad 2 tygodnie a mieszkam na wsi po Kazimierzem D. Wyszło taniej i nie musiałem użerać się z tłumami.

  • ondu.line

    Oceniono 3 razy 1

    Olsztyn to nie Mazury. Olsztyn to Warmia.

  • kamuimac

    Oceniono 5 razy 1

    skoro najniższa krajowa pensja skoczyła o 30% do góry to naturalny jest skok inflacyjny na wyższym poziomie.

    ale najwidoczniej w PL dalej większość wierzy że wzrost dobrobytu da sie zadeklarować jak za komuny .

    więc niech sobie wierzą i tracą oszczędności zycia - bogaci przeczekaja ładując to co maja w ziemię i dolary/euro.

  • druga_wieza

    0

    Grunty drożeją, to fakt.
    Szybciej zdrożeją w atrakcyjnej okolicy, niż gdzieś na nieciekawym zadupiu.

    Tylko trzeba pamiętać, że całe Mazury to nie leśniczówka Pranie, a hektar ziemi to niekoniecznie miejsce gdzie się można wybudować. To znacząco wpływa na ceny gruntu - często na tyle mocno, że sąsiadujące ze sobą działki mają bardzo różne ceny metra kwadratowego.

    Pomijam, że napawanie się widokiem nie musi oznaczać zakupu tego widoku. Za zakupienie i wybudowanie kolejnego klocka powoduje, że okolica się zmienia. Na gorsze.

  • potyle

    Oceniono 2 razy 0

    ze 30 lat temu, gdy jeździłem na roboty wakacyjne do RFN jako student, to po powrocie nie bardzo wiedziałem co robić z kasą. za namową babci kupiłem za 500 DM (5 dni mojej pracy) pod Mrągowem siedlisko. No i mam do tej pory fajną miejscówkę i wnusio ma się gdzie bawić. babcia jednak miała rację - ziemia leży, jeść nie woła...

  • wilczek1968

    Oceniono 4 razy 0

    Też kiedyś myślałem o domu na Mazurach, by mieć miejsce na wypady weekendowe i spokojną przystań na emeryturze. Teraz okazuje się, że taniej kupić dom w Toskanii we Włoszech niż coś ciekawego na Mazurach. Przyjdzie się na stare lata włoskiego nauczyć...

  • junk92508

    Oceniono 4 razy 0

    Złoto, pietruszka i usługi lekarskie zdrożały dużo bardziej...

    Ale oficjalna inflacja jest niska...

  • jarkes03

    Oceniono 1 raz -1

    Stolica Mazur to Ełk lub Giżycko ale Ostróda Olsztyn żarcik

  • soap2

    Oceniono 3 razy -1

    To była oaza spokoju jakieś 20-30 lat temu. Najpierw fajne tereny przejęli postkomuniści ich ziomale, a potem pierwsze pokolenie nowobogackich. To co zostało teraz, to mało ciekawa drożyzna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX