Chcą wyjaśnień ws. planu zwolnienia 18 tys. osób w Deutsche Banku. Atmosfera przypomina 2008 rok

Deutsche Bank planuje zwolnienie 18 tys. pracowników. To jedna piąta wszystkich miejsc pracy w tej największej niemieckiej instytucji finansowej.

o zamiarze zlikwidowania około 18 tysięcy miejsc pracy

Rada zakładowa Deutsche Bank domaga się od jego kierownictwa wyjaśnień w sprawie redukcji miejsc pracy w Niemczech. „Oczekujemy, że zarząd banku przedstawi nam wkrótce konkretne plany dotyczące jego oddziałów w Niemczech”, powiedział w wywiadzie dla agencji prasowej DPA jej przewodniczący Frank Schulze.

Kierownictwo banku ma nadzieję, że redukcja etatów obędzie się bez wypowiedzeń umów o pracę i nastąpi na drodze porozumienia stron, w przyjazny i zrównoważony społecznie sposób.

Czytaj więcej: Chcesz pracować w Niemczech? Dobrze się zastanów gdzie. Za rok możesz dostać nawet 4900 euro więcej

Masowe zwolnienia

W niedzielę 7 lipca Deutsche Bank poinformował o zamiarze zlikwidowania około 18 tysięcy miejsc pracy we wszystkich swoich oddziałach na całym świecie.

Do końca bieżącego roku Deutsche Bank planuje zatrudniać na pełnym etacie około 74 tysiące pracowników. Pod koniec marca tego roku załoga Deutsche Bank liczyła niespełna 91 500 pracowników, z czego 41 500 w Niemczech.

Z informacji ze strony pracowników banku wynika, że w Niemczech zlikwidowanych ma zostać od 6 do 10 tysięcy miejsc pracy.

Zarząd banku nie przedstawił do tej pory żadnych informacji na temat tego, w jakim stopniu planowanymi zwolnieniami zostaną objęte poszczególne kraje, w których ma filie, oraz jego oddziały.

Czytaj więcej: Idea Bank: Zwolnienia grupowe do końca roku. Pracę straci nawet 750 pracowników

Zła atmosfera

Mimo to w państwach azjatyckich, a także w oddziałach Deutsche Bank w Londynie i w Nowym Jorku w poniedziałek 8 lipca zwolniono już pierwszych pracowników. Szef rady zakładowej Deutsche Bank Frank Schulze, wyraził ubolewanie z powodu zlikwidowania każdego miejsca pracy. Przyznał jednak, że rada, jako organ reprezentujący interesy załogi, zdaje sobie sprawę, że nie obędzie się bez bolesnej redukcji zatrudnienia.

Największe cięcia mają objąć dział zajmujący się bankowością inwestycyjną. Deutsche Bank poważnie ograniczy także inwestowanie w obligacje. Jego szef Christian Sewing oznajmił, że bank zamierza teraz skupić się głównie na obsłudze i finansowaniu klientów korporacyjnych i indywidualnych, co oznacza „powrót do korzeni”.

Nowojorski korespondent pierwszego programu niemieckiej telewizji publicznej ARD poinformował o złej atmosferze wśród pracowników zatrudnionych w siedzibie Deutsche Bank w tym mieście. W poniedziałek pierwsi z nich otrzymali już wypowiedzenia. Jego zdaniem obecna sytuacja przypomina tę, znaną z bankructwa banku Lehman Brothers w 2008 roku.

Konieczny krok

Stephen Isaacs z agencji doradztwa finansowego Alvine Capital wyraził opinię, że redukcja załogi Deutsche Bank i nowa strategia jego działania jest słuszna i konieczna, ponieważ nie miał on żadnych szans w konkurowaniu z wielkimi instytucjami finansowymi z Wall Street. Ten krok powinien nastąpić już wcześniej, dodał.

Borykający się od dłuższego czasu z poważnym kryzysem Deutsche Bank powołuje własny „bad bank", w którym mają zostać złożone jego „złe aktywa”. Ich wartość ocenia się na 74 mld euro. 

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

ARD, dpa / jak

Więcej o:
Komentarze (28)
Chcą wyjaśnień ws. planu zwolnienia 18 tys. osób w Deutsche Banku. Atmosfera przypomina 2008 rok
Zaloguj się
  • leonleonidas

    Oceniono 7 razy 7

    Nic o derywatach :-) DB jest jednym z największych emitentów derywatów. Będzie się dzialo. "Kryzys" z 2008 to pikuś w porównaniu do tego co nadchodzi.

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 7 razy 7

    W artykule ani slowa o praniu brudnych ruskich pieniedzy w Deutsche Bank oraz o wysokiej karze w wys. 7 mld dolarow nalozonej w USA za obroty papierami wartosciowymi opartymi na kredytach hipotecznych.

    Deutsche Bank sam sie zaoral. Największy polski bank PKO BP przescignal go własnie pod wzgledem wartosci gieldowej, ktora wynosi ponad 50 mld zl.

    Deutsche Wirtschaft 😀

  • spector1

    Oceniono 8 razy 6

    Jak można powoływać się na Deutsche Welle .DW to odpowiednik propagandowej Trybuny Ludu.
    Redaktorku: postaw na DB, kup jego akcje, są bardzo tanie,
    CEO Christian Sewing zdeklarował wczoraj 08 VII.2019 , że kupi akcje DB za 1/4 swojego uposażenia. Wall Street pamięta podobne zagrywki księcia saudyjskiego (Walid Bin Talal),
    który chciał podpuścić inwestorów na kupno akcji Citigroup w 2008r.
    Nie zrobiło to wrażenia na Wall Street, zarówno wczoraj jak i dzisiaj, akcje Deutsche Bank AG (DB.US) , poleciały w dól na pysk ciągnąc w dól wszystkie większe banki USA, które uwikłane
    są w derywatywy z DB. Po deklaracji Sewinga akcjonarusze DB staracili $1,4 mld.
    Za rządów mocarnej Merkel akcjonaruisze DB stracili prawie 90%.
    Nie należy powoływać się na ekspertów z Alvine Capital
    Radziłbym zapoznać się z wiarygodnym komentarzem 300 stronicowego raportu
    opracowanego przez : U.S. Senate Permanent Subcommittee (on Investigations’ into the London Whale trading scandal at JPMorgan Chase where it used hundreds of billions of dollars of its bank depositors’ money to engage in risky trading gambles out of London and lost at least $6.2 billion of depositors’ money.)
    Dlaczego Merkel nie powołała podobnej komisji w sprawie DB?
    Wypromowana przez Merkel von der Leyen uważa, że problemu z DB nie ma i to tylko sprawa CEO DB.
    Wpisy komentujących są tutaj na tak żenująco niskim poziomie jak wywody o finansach Schetyny czy Pawłowicz .
    Spector

  • lud.czerski.wyklety

    Oceniono 10 razy 6

    Co tu ogłaszać. To bankrut jest. A nie upadł jeszcze bo jest "too big to fall".

  • cerebral.palsy

    Oceniono 9 razy 5

    Średnie zarobki w Deutsche Bank w Londynie to ponad 90 tys funtów rocznie (brutto). Nikomu nie żal tych ludzi, którtzy dostali tę pracę po znajomości. Kolega polecał kolegę i w ten sposób stworzono setki niepotrzebnych etatów. Jesli ktoś myśli, że do pracy w banku czy jakiejkolwiek instytucji finansowej potrzebna jest jakaś specjalistyczna wiedza, to grubo się myli. Kontaky, znajomości, układy, rodzinka, itp. Mało kto w takich instytucjach jest po odpowiednich studiach. Wstępm do kariery jest dobry kolega, który przekona managera, aby kandydata skierować na 3 miesięczny kurs na analityka finansowego. Z wyksztalcenia można byc strzygaczem owiec albo sprzedawcą, fryzjerem, malarzem budowlanym.

  • lechszmacinski

    Oceniono 5 razy 5

    Bayer do konca roku ma rozwiazac swoje Business Services, ludzie nie wiedza gdzie pojda dalej. Robi sie ciekawie.

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 6 razy 4

    Pro-rzadowa “Deutsche Welle” [a czerska chetnie DW cytuje] pisze o “zlej atmosferze”, “ubolewaniu”, “bolesnej redukcji”, a KOMPLETNIE NIC o prawdziwych przyczynach dramatu Deutsche Banku. To tanie bzdety majace wzbudzic w czytelniku wspolczucie i utwierdzic w przekonaniu, ze to jakies mityczne wrogie Niemcom “czynniki zewnetrzne”, a nie cala seria katastrofalnych pociagniec i naduzyc w Deutsche Banku, ktore mialy miejsce w tej czolowej niemieckiej instytucji finansowej. Wszak “niemieckie” znaczy “uczciwe”, prawda ?

  • phugoid

    Oceniono 10 razy 4

    a u mnie w miedzynarodowym korpo (zaawansowana produkcja przemyslowa) drastyczne ciecia kosztow z powodu spadku sprzedazy, kryzys widac na horyzoncie az milo...

  • qawsedrftg

    Oceniono 2 razy 2

    Nadszedł czas by rządy w Niemczech i ogólnie w UE przejęli Uchodźcy. Są świetnie wykształceni i uczciwi. Z daleka od układzików które tu wyrosły. Będzie dobrze!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX