Kierowca Flixbusa wyleciał z pracy za tatuaż "Mein Kampf". Firma: "Potępiamy każdy rodzaj dyskryminacji"

Firma Flixbus rozstała się z kierowcą, który wytatuował sobie na ręce tytuł książki Adolfa Hitlera uchodzącej za programowy manifest nazizmu.

Niemiecki przewoźnik autobusowy Flixbus zerwał współpracę z kierowcą, który wytatuował sobie na przedramieniu słowa „Mein Kampf”. To tytuł książki napisanej na początku lat 20-tych przez późniejszego przywódcę Trzeciej Rzeszy Adolfa Hitlera, w której przedstawił antysemickie i zbrodnicze założenia narodowego-socjalizmu.

Centrala Flixbusa w Monachium poinformowała, że kierowca z takim tatuażem, nie może być częścią firmy. „Jako multinarodowe przedsiębiorstwo z wielonarodową załogą w tym z kierowcami i gośćmi z najróżniejszych krajów o najróżniejszych kulturach, potępiamy każdy rodzaj dyskryminacji” – czytamy w komunikacie.

"Tolerancja i równouprawnienie"

„Flixbus opowiada się za tolerancją i równouprawnieniem. Naszym kierowcom, jako wizytówce firmy, przypada tutaj kluczowa rola” – poinformowano zaznaczając, że mężczyzna, który został wcześniej zawieszony, nie będzie już więcej prowadził autobusów firmy.

Kierowca był zatrudniony przez regionalnego przewoźnika współpracującego z Flixbusem na trasie między południem Francji a północnymi Włochami. O sprawie informowały liczne niemieckie media, m.in. magazyn Stern.

Flixbus to największy niemiecki przewoźnik autobusowy działający na wielu rynkach europejskich, w tym w Polsce, a także w USA. Firma podaje, że w roku 2018 przewiozła na całym świecie 45 milionów pasażerów. Niedawno przedsiębiorstwo uruchomiło w Niemczech pierwsze połączenia kolejowe.

Więcej o:
Komentarze (81)
Kierowca Flixbusa wyleciał z pracy za tatuaż z napisem "Mein Kampf"
Zaloguj się
  • ar.co

    Oceniono 35 razy 25

    Episkopat jeszcze nie stanął w obronie niewinnie prześladowanego? Dziwne...

  • apep54

    Oceniono 16 razy 10

    "Dzieło" jest programowym manifestem "narodowego socjalizmu".....Ideowo bliska tej ideologii "przodująca siła polityczna" nie pozwoli -w imię wolności słowa" na dyskryminacyjne działania pracodawcy. Możliwa jest też interwencja Episkopatu KK -Wobec podobnego typu dyskryminacyjnej decyzji IKEI w stosunku do swojego pracownika -Episkopat stanął odważnie w roli jego obrońcy odwołując się do klauzuli sumienia, wolności wyrażania poglądów itp.bzdur ,które na co dzień zwisają im natką pietruszki.

  • dj.80

    Oceniono 15 razy 9

    Czekam na reakcję Ziobry, Episkopatu, Solidarności i cholera wie kogo. Przecież to tylko cytat z niewinnej książeczki. Jak tak można gnębić za przekonania?

  • m.godwin

    Oceniono 11 razy 7

    No to świetnie. Tak trzymać.

  • and.reh

    Oceniono 6 razy 6

    A co na to episkopat i biskupi? Co ordo iuris powie?

  • nelsonpuszysty

    Oceniono 10 razy 6

    Czekamy na stanowczą reakcję niejakiego Deca w czapeczce z różowymi pomponikami.

  • nabbuko

    Oceniono 10 razy 6

    Znowu nasz obrażajo, te zachodnie korporacje! To był apostoł naszej walki, wszpółcześny mennczennik!

  • awojli55

    Oceniono 4 razy 4

    kierowca wyklęty

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX