Niemiecka prasa: Trump i Grenlandia to problem natury medycznej

Niemiecka prasa komentuje pomysł amerykańskiego prezydenta zakupu Grenlandii. Donald Trump w poniedziałek potwierdził, że pojawił się taki pomysł. Prezydent USA na sprawę patrzy, jak na zwykłą transakcję na rynku nieruchomości i wyjaśnia, że wydatki związane z Grenlandią to spory ciężar dla Danii.

„Neue Osnabrücker Zeitung” pisze: „przez kilka dni świat łamał sobie głowę, jak dalece na poważnie traktować zapowiedź Trumpa o chęci nabycia Grenlandii. Teraz okazało się, że to pomysł na serio. Prezydent rezygnuje nawet z wizyty oficjalnej w Danii, ponieważ nikt nie chce z nim tam rozmawiać o takiej transakcji. To jest niepojęte. Wydaje się że Trump znów chciał jeszcze bardziej nastroszyć piórka i pokazać, że jest tak silny, że może nawet kupować kraje. Nawet w ramach jego możliwości to niezły numer, bo jak ogólnie wiadomo, kraje to nie towar, a już na pewno nie są nim żyjący tam ludzie. W czasach kolonialnych było inaczej. Kiedyś Dania nie miała z tym problemu, żeby w 1917 r. sprzedać USA Wyspy Dziewicze za 25 mln dolarów. Ale kto chce powrotu do tych czasów? Albo do czasów, kiedy car Aleksander II, tkwiąc w finansowych tarapatach opylił Alaskę? Jako biznesmen Trump powinien wiedzieć, że Grenlandia wcale nie jest własnością Duńczyków, tylko że jest autonomiczna, z opcją by ogłosić się samodzielnym państwem. Ale takie detale nie mieszczą się w tweetach, którymi Trump trzyma cały świat w napięciu".

Bawarska gazeta „Frankenpost” podkreśla, że Trump interesuje się Grenlandią przede wszystkim ze względów strategicznych. "Z Arktyki można wziąć na celownik miejsca na całej północnej półkuli. W obecnych czasach wzrastających napięć znaczenie to rośnie. Można przypuszczać, że Trump tak szybko nie popuści. Teraz dostał odprawę, ale należy spodziewać się następnego ataku. Świat nagle się dowiedział, że Grenlandia wcale nie jest jakąś ziemią niczyją”.

Ekonomiczny dziennik „Handelsblatt” z Duesseldorfu twierdzi, że „po tym, jak premier Danii Mette Fredriksen wyraziła nadzieję, że pomysł zakupu Grenlandii ‘nie jest na poważnie', amerykański prezydent jest śmiertelnie obrażony. Jeżeli ona nie chce rozmawiać o Grenlandii, to on w ogóle nie musi, jak planowano, składać oficjalnej wizyty w Kopenhadze. Na takim poziomie normalnie przebiegają utarczki w przedszkolach i jeżeli brakowało jeszcze dowodu na to, że polityka zagraniczna USA zeszła poniżej mechanizmów rozwiązywania konfliktów w przedszkolach w socjalnych punktach zapalnych, to spór o Grenlandię dostarczył właśnie takiego dowodu".

„Zeit online” przypomina, że „jeszcze w niedzielę Trump twierdził, że temat Grenlandii dla jego rządu nie ma najwyższego priorytetu. Zakup Grenlandii byłby z pewnością interesujący pod względem strategicznym, ale w zasadzie jest to tylko ‘większa inwestycja w nieruchomości'. (...) Trump lubi takie zagrywki kosztem małych, które stawiają go w korzystnym świetle przed jego grupą docelową i odwracają jej uwagę od wszystkich nieprzyjemnych tematów: od koniunktury po spór handlowy. Niedawno Trump sam jeszcze wysłał tweet ze zdjęciem połyskującego złoto hotelu, wklejonego w idylliczny krajobraz wyspy, pisząc, że obiecuje Grenlandii czegoś takiego nie wyrządzić. Mogłoby być to zgoła zabawne, gdyby nie to że jest aroganckie i bezczelne”.

„Mindener Tageblatt” uważa że „nie tylko sposób, w jaki Trump przedstawił światu grenlandzki projekt i się nim zabawiał, ale fakt, że na poważnie zajmowała się tym amerykańska administracja i następujące po tym oficjalne odwołanie wizyty państwowej, uzasadnione sprawą Grenlandii, nie dopuszcza żadnego innego wniosku jak to, że chodzi tutaj o problem natury medycznej”.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

Więcej o:
Komentarze (171)
Niemiecka prasa: Trump i Grenlandia to problem natury medycznej
Zaloguj się
  • pdppdp

    Oceniono 57 razy 43

    Ja myślę, że on był po prostu szczerze zaskoczony informacją, którą mu ktoś przekazał, że Grenlandia nie należy do USA.

  • cim_cum

    Oceniono 49 razy 29

    Duńczykom chociaż chciał zapłacić. Z Polską jest odwrotnie.

  • kroliklesny

    Oceniono 42 razy 28

    Swiat ogarnela jakas paranoja... Trump z reka na guziku atomowym, a tak naprawde on nie umie sterowac reka nawet do...nocnika, kaczor zabawiajacy sie wielkim europejskim (wciaz!) krajem celem zaspokojenia swoich onanistycznych urojen itd itp... Jak zyc?!

  • dzakarta

    Oceniono 31 razy 25

    To powszechnie znana choroba zwana potocznie "pi.erdolcem". Nie tylko Trump cierpi na nią .
    W Polsce choroba ta dotknęła przede wszystkim pis-dzielców (chociaż nie tylko).

  • ropsu1961

    Oceniono 33 razy 25

    A za kilka dni ktoś o takim móżdżku będzie fetowany i brany serio w mojej Ojczyźnie. Budyń i Pinokio będą kicać wokół tego pomarańczowogłowego jegomościa. Ale czasy....

  • za_miske_ryzu

    Oceniono 30 razy 22

    Trump to jest jednak prawdziwy mąż stanu. Nie chciało mu się lecieć do Danii to wykombinował sobie zakup Grenlandi.. Nie to co Lech Kaczyński, który odmowę wzięcia udziału w Trójkącie Weimarskim uzasadnił sraczką.

  • sonix24

    Oceniono 28 razy 18

    Ostatni akapit jest najbliższy prawdy. Trump ma "problem medyczny". A dokładnie psychiatryczny.

  • palo_ma1

    Oceniono 21 razy 17

    Kiedyś czasy PiSu, Trumpa, Bolsonaro, Putina historycy nazwą okresem ciemnego kołtuństwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX