Niemcy pytają o reperacje dla Polski: "Co jest właściwie celem polskiego rządu?"

Co jest celem polskiego rządu i czy polskie roszczenia reparacyjne wobec Niemiec są reakcją obronną na postulaty restytucji majątku wysuwane przez organizacje żydowskie w USA? - zastanawia się Gerhard Gnauck w "FAZ".

"Z większości polskich reakcji na gesty i słowa prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera podczas wizyty z okazji 80. rocznicy niemieckiej napaści na Polskę przebijało poważanie i uznanie" – pisze w środę (4.09.2019) warszawski korespondent „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Gerhard Gnauck.

A mimo to – kontynuuje autor – w wielu wypowiedziach nawiązywano do tematu, który "od kilku tygodni znów forsowany jest przez narodowo-konserwatywną partię rządzącą Prawo i Sprawiedliwość (PiS) – do reparacji za straty poniesione przez Polskę podczas okupacji".

Dziennikarz "FAZ" przypomina słowa premiera Mateusza Morawieckiego wypowiedziane podczas uroczystości rocznicowych na Westerplatte oraz wywiad prezydenta Andrzeja Dudy dla "Bilda", w którym zapowiedział on rychłe „wystawienie rachunku”.

Kaczyński rozpoczyna debatę o reparacjach

Gnauck pisze, że temat reparacji wprowadził do publicznej debaty w lecie 2017 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński poruszając ten temat podczas wiecu partyjnego. Następnie w Sejmie powstała grupa robocza, której zadaniem jest oszacowanie wysokości strat. "Od tego czasu politycy obozu rządzącego zapowiadają raz po raz, że wystawią Niemcom rachunek" – pisze autor. Jeden z ministrów polskiego rządu wymienił sumę "840 mld euro", prawicowi publicyści piszą o bilionach – czytamy w "FAZ".

"Co jest właściwie celem polskiego rządu?" – pyta Gnauck zastrzegając, że od członków sejmowego zespołu niewiele można się dowiedzieć. "Nie ma jasnych dowodów na to, że polscy przedstawiciele poruszyli ten temat wobec Niemiec na najwyższym szczeblu. Dyplomaci próbowali to zrobić, lecz natrafili w Berlinie, jak można usłyszeć, na mur milczenia" – pisze niemiecki dziennikarz.

Co jest celem rządu?

Jeżeli PiS wygra ponownie wybory parlamentarne, to problem reparacji lub skierowanych do pojedynczych osób odszkodowań powróci z pewnością – przewiduje Gnauck.

"Co chce w ten sposób osiągnąć polski rząd?" – pyta ponownie Gnauck. Przypomina, że Polska jest celem roszczeń będących następstwem "ciemnych plam w jej własnej przeszłości".

"Mocniej niż kiedykolwiek w przeszłości, naukowcy i publicyści prześwietlają dziś problem kolaboracji z nazistami. Chociaż w Polsce nie było zorganizowanej przez państwo kolaboracji, to jednak polski antysemityzm w warunkach biedy i przemocy czasów wojny – wzmacniany i wynagradzany przez władze okupacyjne – doprowadził do licznych ofiar wśród polskich Żydów" – pisze Gnauck.

Redystrybucja winy?

Polacy obawiają się, że koncentracja na tych aspektach wojny, podczas gdy wiedza o brutalności okupacyjnego terroru i gigantycznych stratach pozostaje niewielka, może prowadzić do "redystrybucji" winy. Do wzrostu zaniepokojenia przyczynia się sytuacja w Ameryce Donalda Trumpa. Wysuwane od lat przez organizacje żydowskie postulaty dotyczące restytucji mienia żydowskiego są obecnie artykułowane dobitniej niż w przeszłości – czytamy w "FAZ".

Gnauck wyjaśnia, że w tych przypadkach chodzi najczęściej o mienie bez spadkobierców upaństwowione po wojnie. "Żydowski kolektyw" mógłby wysunąć roszczenia do tego majątku – powiedział "FAZ" przedstawiciel "World Jewish Restitution Organisation".

Zdaniem Gnaucka sytuacja prawna i presja moralna, to dwa różne aspekty tego "wielostronnego konfliktu". Jego zdaniem sami politycy PiS nie wierzą w to, że Polska otrzyma kilkaset miliardów euro. Gnauck przytacza opinię Andrzeja Zybertowicza, doradcy prezydenta Andrzeja Dudy, że szanse na otrzymanie poważnej sumy ocenia na 30 procent. Inni politycy PiS wskazują na pedagogiczny aspekt dyskusji o reparacjach, nazywając ją "wielką lekcją historii" – zarówno dla sąsiadów, jak i dla samej Polski.

Artykuł pochodzi z serwisu "Deutsche Welle".

Więcej o:
Komentarze (97)
Niemcy pytają o reperacje dla Polski: "Co jest właściwie celem polskiego rządu?"
Zaloguj się
  • tempa-dzida2

    Oceniono 53 razy 47

    "Co jest celem polskiego rządu ..." ???????????
    Wygranie wyborów i zdobycie większości parlamentarnej. Potem już tylko "dyktatura proletariatu", przepraszam "suwerena". I absolutna władza prezesa, wzorem władzy "I sekretarza"

  • wolak007

    Oceniono 35 razy 31

    Celem rządu jest wyprowadzenie Polski z Unii i bliskie relacje z Rosją?...

  • obeznany

    Oceniono 27 razy 23

    >>> "Co jest właściwie celem polskiego rządu?" <<<

    - "kasiora" na nowe niemieckie limuzyny i na łapówki plus dla kolejnych grup wyborczych
    szczucie na Niemca
    - odwrócenie uwagi od innych problemów
    - dalsza izolacja Polski w ramach Unii
    - status ofiary, gdy Niemcy oleją odszkodowania albo wystawią w zamian rachunek za ziemie wyzyskane.

  • x1anonim

    Oceniono 23 razy 19

    Dlaczego równolegle kaczyści nie formułują roszczeń od Rosji która przez dekady pobierała reparacje nam należne od Niemiec? Co z 50 letnią okupacją sowietów, gdzie odszkodowania za mordy w Katyniu? Czyżby PiSia krytyka rządów Putina to tylko pic? Praktyka mówi że jak najbardziej.

  • 1moja

    Oceniono 26 razy 16

    "...Kaczyński rozpoczyna debatę o reparacjach..." Kaczynski najpiew wystap do Watykanu po reparacje za WIELOWIEKOWA dziesiecine i o odszkodowanie za poniesione koszta pod Grunwaldem i zwrotu zagrabionego polskiego majatku przez Krzyzakow - przodkow ich przenajswietszych zlodziejstw biskupich.
    Przegonilismy naziste, przegonilismy komuniste, przegonimy i kaczyste.

  • za_miske_ryzu

    Oceniono 20 razy 14

    "Inni politycy PiS wskazują na pedagogiczny aspekt dyskusji o reparacjach, nazywając ją "wielką lekcją historii" – zarówno dla sąsiadów, jak i dla samej Polski."

    Może Niemcy w zamian za Wielką Lekcję Historii zaoferowaliby Polakom lekcje dyplomacji, savoir-vivru i ogłady w stosunkach z sąsiadami?

  • only.win7

    Oceniono 17 razy 13

    Celem polskiego rządu jest zbudowanie barier między Polską i Zachodem, szerzej zachodnią cywilizacją opartą na poszanowaniu wolności i prawach człowieka. kaczyński zdaje sobie sprawę, że wewnątrz UE dyktatury nie zbuduje, pierwszym etapem na drodze do Polexitu jest zniszczenie budowanych przez lata dobrych relacji z Niemcami.

  • titta

    Oceniono 17 razy 13

    Jak to co jest celem?
    Pognebic wrogow (prawdziwych i wyimaginowanych), pokazac kto tu rzadzi i zaimponowac (trudno powiedziec komu).
    Innymi slowy kompleksy i paranoja.

  • gordejuela

    Oceniono 15 razy 11

    To jest cyniczne granie na najglupszej czesci spoleczenstwa,bo jak dawno mowil sam J.K. "musimy wygrac za wszelka cene".Nic nie jest wazne,ani Unia,ani zadluzenie Polski,ani stosunki z sasiadami,ani gospodarka i inflacja.Wazne savtylko glosy elektoratu i wygrana.A ponwygranej jikt juz o zadnych reparacjach nie pisnie,zacznie sie zamordyzm juz w pelnej skali

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX