Niemcy. Jest oficjalna odpowiedź w sprawie reparacji dla Grecji. Chodzi o 289 mld euro

Na sumę 289 mld euro grecki parlament oszacował straty w związku z niemiecką okupacją w czasie II wojny światowej. Ateny domagają się reparacji. Jest oficjalna odpowiedź Berlina.

Niemiecki rząd nie chce negocjować z Grecją sprawy reparacji wojennych. MSZ w Berlinie przekazał na ręce ambasadora Grecji stosowną notę, w której formalnie odrzuca roszczenia wysunięte przez grecki rząd.

Grecja chce reparacji od Niemiec

- Stanowisko prawne rządu federalnego pozostaje w tej sprawie niezmienione: sprawa referencji została ostatecznie uregulowana. Nic nie zmieniło się - powiedział jeden z rzeczników niemieckiego MSZ niemieckiej agencji prasowej DPA.

W czerwcu 2019 rząd Grecji na drodze tzw. noty werbalnej wezwał oficjalnie Niemcy do podjęcia negocjacji ws. reperacji. Rząd ówczesnego lewicowego premiera Alexisa Tsiprasa został do tego zobowiązany przez parlament. Grecka komisja parlamentarna oszacowała sumę wszystkich strat spowodowanych przez Niemcy w tym kraju na 289 mld euro. Suma ta zawiera także pożyczkę, którą hitlerowskie władze wymusiły na greckim banku centralnym w celu pokrycia kosztów okupacji.

Również nowy konserwatywny premier Grecji Kyriakos Mitsotakis podtrzymał roszczenia wysunięte przez swojego poprzednika. - Mamy nadzieję, że spotkamy się z pozytywną reakcją - powiedział pod koniec sierpnia w trakcie swojej pierwszej wizyty u Angeli Merkel w Berlinie.

>>>Czytaj też: Grecja wraca znad przepaści. Chętni biją się, by pożyczać jej pieniądze. Na warunkach takich, jak mają Niemcy

MSZ Niemiec: przyznajemy się do politycznej i moralnej odpowiedzialności

Niemieckie MSZ podkreśliło piątek, że Niemcy przyznają się do swojej politycznej i moralnej odpowiedzialności za zbrodnie dokonane w Grecji podczas drugiej wojny światowej i w związku z tym finansują projekty związane z utrzymaniem pamięci o ofiarach. - Mamy nadzieję, że będziemy mogli dalej podążać drogą pojednania z Grecją, którą rozpoczęły poprzednie pokolenia - dodał rzecznik.

Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem niemieckiego rządu sprawa reparacji została ostatecznie zamknięta pod względem prawnym i politycznym w 1990 roku wraz z zawarciem Traktatu o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec (zwanego też traktatem dwa plus cztery) między RFN, NRD i czterema zwycięskimi mocarstwami USA, ZSRR, Francją i Wielką Brytanią. Kwestie reparacji nie zostały jednak poruszone w tym traktacie. Poza tym wiele mniejszych państw, które ucierpiały w wyniku agresji Niemiec, w tym Grecja i Polska, nie zostało dopuszczonych do rozmów w tej sprawie.

Mularczyk: sprawa reparacji nie jest zamknięta

Służby naukowe Bundestagu podważyły niedawno oficjalne stanowisko Niemiec w sprawie reparacji dla Grecji. - Stanowisko niemieckiego rządu jest w świetle prawa międzynarodowego dopuszczalne, ale niekoniecznie obligatoryjne - czytamy w ekspertyzie z lipca 2019.

Ekspertyza podkreśla, że Grecja - inaczej niż Polska - nigdy nie zrezygnowała z reparacji i regularnie zgłaszała swoje roszczenia.

Również Polska bada sprawę reparacji. Wyniki prac komisji parlamentarnej pod kierownictwem Arkadiusza Mularczyka (PiS) mają zostać opublikowane w trakcie rozpoczynającej się nowej kadencji Sejmu. W jednym z ostatnich wywiadów radiowych poseł Mularczyk podkreślił, że sprawa reparacji nie jest zamknięta i kwestię winy należy uregulować nie tylko na poziomie werbalnym, ale i finansowym.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Więcej o:
Komentarze (311)
Niemcy. Jest oficjalna odpowiedź w sprawie reparacji dla Grecji. Chodzi o 289 mld euro
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 113 razy 77

    To świetny pomysł - oni nam zwrócą kasę a my im zagarnięte ziemie. A po nasze będziemy mogli zwrócić się do Rosji ...

  • edza4

    Oceniono 48 razy 36

    Pomysł z piekła rodem,to że Niemcy są winni powstania zawieruchy wojennej i jej skutków gdzie życie straciły miliony obywateli różnych państw,ni jak się to ma do obecnej rzeczywistości.Nikt z rządzących obecnie Niemców nie wypiera się tego kto ponosi odpowiedzialność za wojnę,jednak tamtego pokolenia już nie ma i raczej nie na miejscu jest przypisywaniem winy ludziom,którzy z tamtą wojną nie mają nic wspólnego.Niestety jest to szukanie wroga na siłę pomimo że jesteśmy sąsiadami i czerpiemy profity z tego sąsiedztwa(kooperacje w przemyśle i nie tylko) ludzie obecnej władzy nie mogą wyrzec się wrogości,pielęgnując ją i zarażając następne pokolenia. A robi to tylko jedna opcja polityczna uważając się za geniuszy Europy.Może jednak warto byłoby tez się zwrócić na wschód i zażądać tego samego,tylko że strach nie pozwala za szeroko otworzyć gęby.

  • kras12345

    Oceniono 46 razy 30

    Mądry, żyje przyszłością i stara się ją zmieniać, głupiec, żyje przeszłością i też stara się ją zmienić.

  • mark6

    Oceniono 61 razy 29

    Do roboty greckie lenie i nie żądajcie aby inni was utrzymywali. To samo dotyczy Polski.
    Kwestia odszkodowań dla Polski została już dawno uregulowana. Zamiast obchodzić co tydzień " obchody" , do roboty !!
    Sprawa odszkodowań to kolejny konflikt wywołany przez PiS.
    Jak nie " smoleńsk" to reparacje. Te GADY bez rozróby nie mogą żyć a Mularczyk to " macierewicz" reparacji.

  • stefan4

    Oceniono 31 razy 25

    > Wyniki prac komisji parlamentarnej pod kierownictwem Arkadiusza Mularczyka (PiS) mają zostać
    > opublikowane w trakcie rozpoczynającej się nowej kadencji Sejmu. W jednym z ostatnich
    > wywiadów radiowych poseł Mularczyk podkreślił, że sprawa reparacji nie jest zamknięta

    PiS nie lubi zamykania spraw. Dopóki sprawa jest otwarta, to można ją różnie przedstawiać, częściowo się wycofywać z wypowiedzianych kłamstw i przywalać jeszcze większą brednią z innej flanki i bez końca prowadzić propagandę. A jak się sprawę zamknie, to ktoś tam się może i oburzy -- ale to wszystko.

    Mularczyk nie zamknie sprawy reparacji od Niemiec z tych samych powodów, dla których Macierewicz nie zamyka sprawy katastrofy smoleńskiej. Bo co robiłby w życiu po jej zamknięciu?

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 35 razy 23

    Również (PiS) bada sprawę reparacji. Wyniki prac komisji parlamentarnej pod kierownictwem Antoniego Macierewicza zostaną przedstawione za 35 lat.

  • tcas

    Oceniono 28 razy 20

    Mularczyk może domagać się "reparacji" od swoich rodziców, że wychowali go na głupa i PiS'iora.

  • kresedebarg

    Oceniono 23 razy 17

    Nawet przewodnicy turystyczni śmieją się z greków - tyle lat nic nie płacili, aż tu nagle ktoś podatki każą im płacić. Grek nie jest zwyczajny do takich wydatków

  • kotmiki

    Oceniono 22 razy 16

    Polacy zmuszeni przez Putina dodadzą Ziemie Zrabowane i będą walczyć o lwów oto los pislamskiej polityki mlynarczyka

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX