"FAZ": PiS dał się zaskoczyć decyzją Tuska. Niemcy piszą o "zawiedzionych oczekiwaniach"

Kandydatura Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w wyborach prezydenckich w Polsce miałaby szansę "przekonać nieprzekonanych" wyborców - pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Jak ocenia publicysta niemieckiego dziennika Reinhard Veser, zarówno "przeciwnicy i zwolennicy narodowokonserwatywnego rządu w Warszawie są zgodni co do tego, że wybory prezydenckie wiosną przyszłego roku będą przypuszczalnie najważniejszymi wyborami w Polsce od zakończenia dyktatury w 1989 roku". "Od ich wyniku zależy to, czy Jarosław Kaczyński i jego partia Prawo i Sprawiedliwość będzie mogła kontynuować przez cztery kolejne lata przebudowę państwa polskiego zgodnie ze swoimi wyobrażeniami. Według opozycji chodzi o to, czy Polska pozostanie demokratycznym państwem prawa czy też dalej będzie zmierzać w kierunku nacjonalistycznego autorytaryzmu" - pisze "FAZ".

Tęsknota za "nową twarzą"

Jak zauważa, prowadzone w opozycji debaty na temat kandydatów na prezydenta bardzo długo obciążone były niepewnością co do planów Donalda Tuska, który jednak w zeszłym tygodniu ogłosił że nie wystartuje w wyborach.

Według niemieckiego dziennika w obu obozach bardzo długo za pewnik uchodziło to, że Kaczyński i Andrzej Duda nikogo nie muszą się obawiać tak bardzo, jak Tuska. A jednak reakcje w Polsce na przemówienia szefa Rady Europejskiej pokazały w minionych miesiącach, że również zwolennicy opozycji chcieliby "nowej twarzy".

"Prawdopodobnie chodziło nie tyle o samego Tuska, ile o to, że wielu Polakom sprzykrzyła się już odwieczna i często bardzo osobista konkurencja między nim a Jarosławem Kaczyńskim, która od piętnastu lat kształtuje politykę w tym kraju. Dlatego z wielu reakcji w jego własnej partii na decyzję o niekandydowaniu w wyborach prezydenckich przebijała ulga. Tuska chwalono za to, że jest odpowiedzialnym i dojrzałym politykiem, który jest zdolnym do trzeźwej analizy sytuacji i stawia interes kraju nad własne ambicje", pisze "FAZ".

Jak ocenia, reakcja PiS sugeruje, że obóz rządzący dał się zaskoczyć Tuskowi, bo partyjne władze najwyraźniej już przygotowały negatywną kampanię przeciwko niemu.

Przeciwieństwo PiS

Według "FAZ", wyniki październikowych wyborów parlamentarnych mogłyby sugerować, że opozycyjną kandydatką na prezydenta, zdolną "przekonać nieprzekonanych" wyborców, mogłaby być Małgorzata Kidawa-Błońska, która osiągnęła najlepszy rezultat. Wielu polityków PO ją już poparło, ale nie jest pewne, czy zostanie kandydatką, bo przewodniczący PO Grzegorz Schetyna gra kwestią kandydatury na prezydenta, aby zapobiec wewnątrzpartyjnej rewolcie przeciw sobie” - pisze "FAZ".

"W ocenie zwolenników kandydatury Kidawy-Błońskiej na jej korzyść przemawia to, że dzięki przyjacielskiemu i ciepłemu usposobieniu jest przeciwieństwem agresywnych, nieprzejednanych i często budzących rozdrażnienie wystąpień czołowych polityków PiS. Ponad to jej umiarkowane stanowisko w sprawach światopoglądowych lepiej odpowiada poglądom na życie wielu Polaków, niż katolicko-konserwatywne poglądy PiS. W drugiej turze wyborów miałaby szanse zmobilizować zwolenników przewodniczącego PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza i prawdopodobnego kandydata Lewicy Roberta Biedronia" - pisze niemiecki dziennik.

Zawiedzione oczekiwania

Jak dodaje, z sondaży wynika także, że nawet wyborcy PiS "odczuwają pewien dyskomfort z powodu tego, że partia ta będzie mogła rządzić przez następne cztery lata bez poważniejszej kontroli. W minionych miesiącach doszło do wielu, przeważnie małych afer z udziałem polityków PiS, dla których jest jeden wspólny mianownik: arogancja władzy" - pisze niemiecki dziennik.

Dodaje, że prezydent Duda cieszy się wprawdzie większa popularnością, niż inni politycy, ale "nie spełnia oczekiwań Polaków wobec głowy państwa". "Biorąc pod uwagę retorykę PiS, prowadzącą do podziałów i polaryzacji, niewiele zrobił on, aby zjednoczyć naród ponad podziałami partyjnymi. Sama partia wysyła na razie sprzeczne sygnały co do tego, czy do wyborów prezydenckich zachowa umiar, aby nie odstraszyć wyborców centrum" - dodaje "FAZ".

Artykuł pochodzi z serwisu "Deutsche Welle"

Więcej o:
Komentarze (197)
"FAZ": PiS dał się zaskoczyć decyzją Tuska. Niemcy piszą o "zawiedzionych oczekiwaniach"
Zaloguj się
  • year68

    Oceniono 43 razy 33

    Cała machina Kurskiego była już przygotowana na Tuska, co było widać w materiałach TVPiS. Ale jak zwykle Tusk zrobił im psikusa i nie kandyduje, z tego powodu mają bul d..., bo czas leci, a kandydata nie ma i nie wiadomo na kogo zbierać haki. Duda nie ma przeciwnika i sypie się kampania pisiorków. Czym później kontrkandydat Dudy tym lepiej, nie zdążą się przygotować. Jeśli to będzie kandydat z poza partii i układów, to rozłoży Dudę na łopatki.

  • owca888

    Oceniono 36 razy 30

    duda "niewiele zrobił, aby zjednoczyć naród ponad podziałami partyjnymi"?
    Pan Veser wyraził się delikatniee. Co to znaczy "niewiele"? Ktoś jest w stanie mi przypomnieć?
    Bo ja widzę wielkie nic. Mało tego, w uszach wciąż mi pobrzmiewają słowa tego gumowego czegoś: "Ja nie jestem prezydentem wszystkich Polaków".

  • czechy11

    Oceniono 29 razy 25

    Pan Duda wypowiadając się zw nie jest prezydentem wszysrkich Polaków sam wydał na siebie wyrok jaki zapadnie na nim w maju dzięki większość tych których prezydentem nie jest😀😀

  • czechy11

    Oceniono 34 razy 22

    Skowyt trolii PiS i różnych Brudzińskich wskazujekak bardzo Tusk ich zaskoczył. Tyle gromadzenia kłamstw na jego temat pisZlo w PiSdu razem z filmem Towarxysza Kurskiego. Jednymdlowemw maju Duda idzie w PiSdu😂😂

  • year68

    Oceniono 34 razy 22

    I jeszcze jedno, teraz Tusk będzie mógł walić do PiS z grubej rury i tak mu nic nie zaszkodzą. Kaczor pod wpływem Tuska traci grunt pod nogami.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 24 razy 20

    Jak PiS nie będzie miał Dudy w Pałacu Koniecpolskich to Komitet Centralny PiS nie będzie mógł liczyć na ułaskawienie in blanco.

    I tego PiS się najbardziej boi.

  • czechy11

    Oceniono 21 razy 17

    Robot Duda drugi raz nie przejdzie. Zbyt prymitywna wersja zaprogramowana na krzyki, klęczenie i bredzenie w koło Macieju ty h samych bzdur

  • ochujek

    Oceniono 20 razy 16

    Duda wygrał raz bo codziennie w domu z tatusiem i mamusią odprawiali drogę krzyżową. Teraz aby wygrać musi całymi dniami leżeć krzyżem w TV Trwam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX