Komisja Europejska krytykuje plany budżetowe. Włochy i Francja w ogonie strefy euro

Komisja Europejska skrytykowała plany budżetowe na rok 2020 niektórych krajów strefy euro. Włochy z najgorszym wynikiem.

Jak poinformowała Komisja Europejska, w przypadku Włoch, Francji, ale także Hiszpanii, Portugalii, Belgii, Słoweni, Słowacji i Finlandii stwierdziła ona w planach budżetowych na rok 2020 uchybienia w zakresie wytycznych europejskich.

Przyszły wiceprzewodniczący KE Valdis Dombrovskis powiedział, że przede wszystkim Włochy i Francja muszą nanieść poprawki. Nie wymienił jednak żadnych konkretnych postulatów. - Nie mówimy, że musi się to natychmiast zmienić - zaznaczył Łotysz.

Rutynowa kontrola

Ocena KE jest częścią corocznej rutynowej kontroli planów budżetowych państw członkowskich UE. W żadnym z 19 krajów strefy euro nie stwierdzono "poważnych problemów", które ostatecznie mogłyby doprowadzić do złamania przepisów UE. W innym przypadku, jak miało to miejsce w ubiegłym roku z Włochami, spowodowało to potrzebę zmian.

>>>>> Zobacz wideo. Nowa szefowa KE - od szybkiego sukcesu do kontrowersji

Zadłużone Włochy

EU prognozuje dla Włoch w przyszłych latach rosnący wskaźnik zadłużenia. Do 2021 r. wydatki publiczne w porównaniu z wynikami gospodarczymi wzrosną do 137,4 procent. Włochy już teraz mają w liczbach absolutnych najwyższe zadłużenie w UE. 

Poza tym strukturalny deficyt budżetowy Włoch, który pomija dodatkowe przychody i wydatki, pogorszył się w 2020 r. o 2,5 proc. w stosunku do wyników gospodarczych, chociaż sygnalizowana była nawet pewna poprawa.

Obowiązująca w UE granica zadłużenia wynosi 60 procent. W przypadku wyższego zadłużenia przepisy unijne nakazują jego redukcję. 

Niemcy przy całkowitym zadłużeniu w 2019 spadną po 17 latach poniżej granicy 60 procent.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

Więcej o:
Komentarze (15)
Komisja Europejska krytykuje plany budżetowe. Włochy i Francja w ogonie strefy euro
Zaloguj się
  • bardzozimnylk

    Oceniono 7 razy 3

    Kryzys tuż, tuż.

  • prawdawaszaboli

    Oceniono 9 razy 1

    "Obowiązująca w UE granica zadłużenia wynosi 60 procent. "

    Za rządów PO byłoby wiecej , gdyby nie 'kreatywna księgowość' (zadłużanie samorządów, kradzież OFE...)

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 5 razy 1

    Wiceprzewodniczący KE Waldek Dąbrowski, Łotysz z dziada pradziada co widać po nazwisku.

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 12 razy -2

    "Valdis Dombrovskis powiedział, że przede wszystkim Włochy i Francja muszą nanieść poprawki"

    Niniejszym informuję i pouczam łotewskiego clowna, że Francja (a i Włochy także) NIC nie muszą. W Brukseli od MUSZĄ są Polska, Węgry, Łotwa, Czechy...
    Paniał, durak?

  • ewropejczyk

    Oceniono 8 razy -2

    Nieśmiało chciałem zauważyć, że te prognozy są przy założeniu lekkiego spowolnienia w strefie Euro (na świecie). Sugerowalbym Niemcom, aby obliczyli te wskaźniki przy "nieco" bardziej pesymistycznych założeniach :-)))
    Włochy prawdopodobnie zrobią to, co im Niemcy "zasugerują", natomiast z Francuzami będą spore problemy. Macron myśli, że Francja jest nadal równorzędnym partnerem Niemiec, a w dodatku kontroluje teraz EBC. Będzie się działo.
    "Obyś w ciekawych czasach żył"

  • tojestbardzoproste

    Oceniono 9 razy -3

    Spokojnie

    tusk uratuje i Włochy i Francję... całą UE!!

  • piotrek_meteorolog

    Oceniono 8 razy -4

    Niemcy chwalą się nadwyzkami a dopiero zeszli poniżej60% wymagane przez Unię. Dla porównania Polska już jest poniżej 50% . Spadło odkąd PO przestała rządzić. Za PO było już prawie 58% i procedura nadmiernego deficytu przez całe ich nierzady.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX