Zbiórka na uratowane z transportu tygrysy: jest milion złotych! Chcą zebrać jeszcze sześć

Na koncie zbiórki prowadzonej na uratowane z polsko-białoruskiej granicy tygrysy zgromadzonych zostało już milion złotych. Poznańskie zoo chce jednak stworzyć specjalny azyl dla dzikich zwierząt. Potrzebuje na to aż sześciu milionów złotych.

Po tym, jak tygrysy cofnięte z polsko-białoruskiej granicy przyjechały do zoo w Poznaniu, zdecydowano się zorganizować zbiórkę pieniędzy na ich leczenie. W poniedziałek okazało się, że darczyńcy przekazali na pomoc tygrysom aż milion złotych. - Wyciąg z banku ma 190 stron. Ilu to darczyńców? Trudno powiedzieć - powiedziała wicedyrektorka poznańskiego zoo ds. administracyjnych Magdalena Konieczna w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Poznańskie zoo zebrało milion złotych na tygrysy. Potrzeba jeszcze sześciu na budowę azylu dla dzikich zwierząt

Wśród wspomagających tygrysy znaleźli się sponsorzy z Polski oraz całego świata. Między innymi organizacja WWF przekazała 200 tysięcy złotych na znajdujące się w Poznaniu zwierzęta. Z kolei szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak, zadeklarował, że wesprze akcję kwotą 50 tysięcy złotych.

Pieniądze ze zbiórki prowadzonej na rzecz tygrysów mają zostać przeznaczone nie tylko na pomoc uratowanym zwierzętom, ale też na budowę azylu dla zwierząt, które w przyszłości mogą znaleźć się w podobnej sytuacji. Na ten cel zoo w Poznaniu potrzebuje aż sześciu milionów złotych. Mimo dotychczasowego dobrego wyniku, wielkopolski ogród zoologiczny apeluje o dalszą pomoc. - Mam największe osobiste marzenie: żeby objawił się milioner kochający tygrysy i zrobił nam Gwiazdkę na całe już życie, czyli ufundował w naszym zoo azyl dla wszystkich takich zwierząt, a my będziemy pomagać dalej - mówiła w Radiu Zet Ewa Zgrabczyńska z poznańskiego zoo.

Pieniądze na budowę azylu można przesyłać na konto poznańskiego zoo: 98 1020 4027 0000 1602 1441 7713, Miasto Poznań, Ogród Zoologiczny w Poznaniu, ul. Kaprala Wojtka 3, 61-063 Poznań, wpisując w tytuł przelewu: CISNA I JEJ PRZYJACIELE. W przypadku przelewów międzynarodowych należy dodać kod BIC PKO Banku Polskiego SA: BPKOPLPW.

Więcej o:
Komentarze (76)
Zbiórka na uratowane z transportu tygrysy: jest milion złotych! Chcą zebrać jeszcze sześć
Zaloguj się
  • zlotto

    Oceniono 13 razy 11

    Człuchowo, tygryski stamtąd jak wyczytałem tez sa pod systematyczną opieką weterynarzy z zoo w Gdańsku ale maja się lepiej. Warto jednak w artykule tez o nich wspomnieć. By tygrysy miały spokoj zamknięto cale to zoo na czas aklimatyzacji.

  • Łukasz Bajdor

    Oceniono 19 razy 9

    Szkoda że nikt nie wspomina Czkuchowa i ZOO na Canpolu. Tam sa 2 tygrysy a wlasciciele wydaja swoje pieniadze na ratowanie tych zwierzakow. Niestety wszedzie cisza...

  • niezrzeszony1

    Oceniono 6 razy 4

    Gdyby Kuchciński chciał bratać się z pisowskim ludem i jeździł do domu pociągiem, to i Państwo mogłoby coś na tygryski dołożyć :(

  • wegier111

    Oceniono 3 razy 1

    nic nie wpłacać tylko wystawić fakturę włoskiemu nadawcy tygrysów! jak kiedyś na polu jakiegoś włocha wylądował awaryjnie polski śmigłowiec wojskowy to podał do sądu nasze państwo za pożar kilku metrów kwadratowych kukurydzy na gigantyczną kwotę. "Właściciel gospodarstwa Gianni Cervesato domaga się zadośćuczynienia w wysokości 120 tys. euro. Jak argumentuje, w wyniku pożaru śmigłowca i akcji ratunkowej oraz gaszenia zniszczone zostały uprawy kukurydzy przeznaczonej na paszę". polacy uczcie się ! a nie tylko dajemy się doić i rękę po prośbie wyciągać

  • pedro.666

    Oceniono 4 razy 0

    Niech suweren się złoży i kupi jednego Kaczorowi. Może na nim wierzchem pojedzie, jak jego idol, Putin?

  • starveling

    Oceniono 5 razy -1

    Tworzenie azylu/schroniska w ogrodzie zoologicznym powoduje umniejszanie realizacji jego statutowych zadań, a w konsekwencji również do utraty znaczenia i prestiżu innego, niż pod łzawą publiczkę, by w końcu utracić status ogrodu. Do tego zresztą ewidentnie zmierza p. dyr. Zgrabczyńska, o której mówi się, że tak naprawdę jest przeciwniczką ogrodów. Być może czeka na kontrolę EAZA, która zakończyła się w innym polskim ogrodzie i wkrótce powinna mieć miejsce w Poznaniu. Wtedy nie tylko azylowanie będzie głównym zarzutem, ale i warunki jego odbywania - w tym konkretnym przypadku kojce, w których przebywają tygrysy nie odpowiadają żadnym standardom wymaganym dla zwierząt takich, jak tygrysy - one są mniejsze od niektórych pomieszczeń starej poznańskiej Lwiarni!!!

    Działania w kierunku azylu/schroniska tej tendencji likwidacyjnej dowodzą - przeważa u p. Zgrabczyńskiej troska o zwierzęta, a nie o gatunki. Powstaje zresztą inne istotne pytanie: dlaczego obarcza się instytucje samorządowe obowiązkami przynależnymi instytucjom państwowym? Budową schronisk powinny zająć się RDOSie, czyli koszty realizacji ustaw (w tym azylowania) powinien ponosić Skarb Państwa reprezentowany przez wojewodę lub organy administracji centralnej. Nie jestem przeciwna schroniskom/azylom, ale to naprawdę nie jest zadanie zoo, zwłaszcza gdy jest ono finansowane przez organy, w których kompetencjach nie jest ochrona zwierząt, lecz tworzenie warunków funkcjonowania i rozwoju społeczności lokalnych.

  • maras63

    Oceniono 7 razy -1

    Namówiłem kilkoro ze znajomych, wysłaliśmy trochę kasy. Przy okazji jednak dowiedziałem się od innych znajomych, że problemem to są, i owszem, ale ogrody zoologiczne, które należy zlikwidować. Jak się nic nie wie, to może taki pomysł wyglądać na sensowny, ale jak się poczyta o pracy naukowej nad szympansami w ogrodzie zoologicznym w Arnhem albo w Taronga Zoo w Sydney, to już się z tak głupimi pomysłami nie będzie wyskakiwać. :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX