Francja i Chiny zadeklarują "nieodwracalność porozumienia paryskiego". To odpowiedź na decyzję Trumpa

- Ubolewamy z tego powodu, ale to tylko sprawia, że francusko-chińskie partnerstwo w dziedzinie klimatu i różnorodności biologicznej jest bardziej potrzebne - powiedział w rozmowie z reporterami w Szanghaju jeden z francukich urzędników. Deklaracja zbiega się w czasie w negocjacjami handolowymi między USA a Chinami.

Dokument, który zostanie podpisany przez Emmanuela Macrona i Xi Jiingpinga w środę zawiera akapit mówiący o tym, że Francja i Chiny uznają "nieodwracalności porozumienia paryskiego". Deklaracja ta pojawiła się zaledwie kilka godzin po tym, jak USA zrobiły pierwszy formalny krok w kierunku wycofania się z porozumienia paryskiego. Stany Zjednoczone są pierwszym krajem, który zapowiedział wycofanie się z umowy, ale 10 innych krajów jej nie ratyfikowało, w tym Turcja, Iran i Irak.

Macron konkuruje z Trumpem o wpływy w Chinach

Macron, który obecnie przebywa w Szanghaju w ramach wizyty państwowej w Chinach, podczas wtorkowego przemówienia powiedział, że współpraca między UE a Chinami ma „decydujące znaczenia” dla walki z ociepleniem klimatu. „Jeśli chcemy zachować zgodność z porozumieniem paryskim, będziemy musieli w przyszłym roku, zwiększyć nasze zobowiązania do ograniczenia emisji, i musimy potwierdzić nowe zobowiązania na lata 2030 i 2050” - powiedział prezydent Francji.

Macron przyjechał do Chin w kluczowym momencie amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. Według zapewnień amerykańskiej administracji jeszcze w listopadzie może dojść do pierwszego cząstkowego porozumienia handlowego między USA z Chinami. Jędrzej Bielecki z "Rzeczpospolitej" przekonuje, że wizyta Macrona "może przekonać Chińczyków, że mogą liczyć na innych niż USA partnerów handlowych i nie potrzebują pójść na ustępstwa wobec Donalda Trumpa".

Czym jest porozumienie paryskie?

Porozumienie klimatyczne z Paryża zostało zawarte w 2015 roku przez ponad 190 państw. Celem układu jest znaczna redukcja emisji gazów cieplarnianych pozwalająca na utrzymanie średniej temperatury na Ziemi na poziomie nie wyższym niż 2 stopnie Celsjusza ponad średnią temperaturę sprzed epoki przemysłowej.

Zdaniem naukowców, utrzymanie średniej temperatury na takim poziomie pozwoli uniknąć katastrofalnych konsekwencji zmian klimatu, choć pewnych szkód wyrządzonych przyrodzie nie będzie się dało odwrócić. Jednak ten cel wymaga dotrzymania rygorystycznych wymogów przez sygnatariuszy paktu.

Stany Zjednoczone należą do państw produkujących największą ilość zanieczyszczeń, przyczyniających się do zmian klimatu. Jednak wycofanie się USA z porozumienia może mieć jeszcze gorsze konsekwencje. Pokaże ono innym państwom, że jedna ze światowych potęg nie traktuje spraw zmian klimatu poważnie i ośmieli inne państwa do wycofania się lub nieprzestrzegania porozumienia.

Więcej o:
Komentarze (4)
Francja i Chiny zadeklarują "nieodwracalność porozumienia paryskiego". To odpowiedź na decyzję Trumpa
Zaloguj się
  • jac_l_w

    Oceniono 1 raz 1

    Powinni przy okazji podpisać traktat o wiecznej przyjaźni. Moc sprawcza będzie podobna.

  • wydarzenia-sierpniowe-o16

    Oceniono 2 razy 0

    A Morawiecki dopłaca 25% do kazdej partii chinskich paneli solarnych wrzuconych na dach Gojów w Polsce.

  • 45rt

    Oceniono 2 razy 0

    Może inne państwa powinny objąć USA embargiem i nie kupować od nich towarów w produkcji ktorych przekraczane są normy emisji zanieczyszczeń

  • kac

    Oceniono 4 razy -4

    Trump im teraz pokaże, jak odwraca się rzeczy nieodwracalne.
    Taki będzie koniec tego klimatycznego cyrku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX