Wielka Brytania: Bristol mówi "nie" samochodom z silnikiem Diesla w centrum miasta

Bristol będzie pierwszym miastem w Wielkiej Brytanii, które wprowadzi zakaz wjazdu samochodów z silnikiem Diesla do ścisłego centrum. Ma to pomóc w obniżeniu poziomu zanieczyszczenia powietrza w tym mieście.

Zanieczyszczenie powietrza w Bristolu jest wyższe, niż przewidują to brytyjskie normy prawne. Z tego powodu na drodze sądowej, rząd nakazał władzom miasta podniesienie jakości powietrza w jak najkrótszym czasie - pisze "The Guardian". Najbardziej niepokojący jest w Bristolu wysoki poziom dwutlenku azotu (NO2), który uwalniają pojazdy z silnikiem Diesla. Z tego powodu Rada Miasta Bristol zdecydowała się na wprowadzenie zakazu wjazdu takich samochodów do centrum miasta.

Zakaz diesli w Bristolu. Kierowcy autobusów i ciężarówek słono zapłacą

Projekt, który zakazuje samochodom z silnikiem Diesla wjazdu do centrum Bristolu, przegłosowano we wtorek 5 listopada. Nowe przepisy wejdą w życie w 2021 roku. Wówczas miasto zostanie podzielone na kilka stref. 

W pierwszej z nich, która obejmie ścisłe centrum miasta, będzie obowiązywał zakaz wjazdu prywatnymi pojazdami na olej napędowy od godziny 7 do 15. Z kolei pojazdy użytku publicznego będą musiały za zapłacić za wjazd do tej strefy. Aby to usprawnić, zastosowany zostanie system rozpoznawania tablic rejestracyjnych, podobny do systemu opłat stosowanego w Londynie - relacjonuje BBC.

W drugiej strefie obostrzenia będą mniejsze. Kierowcy pojazdów użyteczności publicznej będą musieli zapłacić za wjazd, ale osoby prywatne będą mogły poruszać się po niej bez przeszkód. Taksówki i samochody dostawcze będą płacić dziennie 9 funtów, a autobusy i samochody ciężarowe - 100 funtów. 

Trzecią strefę stanowić będą te ulice, na których nie będą obowiązywać żadne obostrzenia.

Bristol walczy z zanieczyszczeniem powietrza. Już dwa razy nie dotrzymał terminów

Rada Miasta Bristol jest prawnie zobowiązana do ograniczenia zanieczyszczenia powietrza w mieście poprzez możliwie szybkie obniżenie toksycznych poziomów NO2 do dopuszczalnych limitów. Mimo to miasto dwukrotnie przekroczyło wyznaczone przez rząd terminy, dotyczące ustanowienia strefy czystego powietrza. Zarządcy miasta mają nadzieję, że zakaz wjazdu pojazdów z silnikiem Diesla do centrum miasta pozwoli obniżyć poziom zanieczyszczenia powietrza do dopuszczalnego poziomu do 2025 roku.

Więcej o:
Komentarze (12)
Wielka Brytania: Bristol mówi "nie" samochodom z silnikiem Diesla w centrum miasta
Zaloguj się
  • arnoldbuzdygan

    Oceniono 5 razy 5

    Czyli kolejna metoda na łupienie kierowców.
    Oczywiście podlana bredniami o ochronie środowiska.

  • udet1124

    Oceniono 4 razy 4

    Najlepsze jest że pojazdy użytku publicznego i tak wjadą tylko za opłatą. Więc zakaz na pokaz.

  • sigerpfagus11

    Oceniono 6 razy 4

    Współczesne diesle z normą euro 6 emitują mniej tlenków azotu od benzyniaków, a jeśli zagłębić się w temat,to z surowej ropy naftowej otrzymuje sie przeszło 2 razy więcej oleju napędowego niż benzyn ekstrakcyjnych, gdzie tu ekologia?

  • jedynywredota

    Oceniono 2 razy 2

    Kolejne miasto które wpadło na pomysł aby sobie dorobić, więc postanowili okradać biednych, no bo jak myślicie, kto za to zapłaci? Oczywiście ci na końcu kolejki, czyli klienci którzy robią zakupy, klienci taksówek itd, bo przecież na kogoś te opłaty trzeba będzie przerzucić. Mieszkam w Londku i jak wprowadzili ULEZ to tylko na początku dało się przelecieć przez centrum wioski a po paru tygodniach wszystko wróciło do normy. Więc jak myślicie, kto za to płaci? Oczywiście że ci na samym końcu bo kierowcy sobie to muszą wrzucić w koszty i nimi obarczyć swoich klientów. Także wprowadzenie płatnych stref z powodu diesla czy innych pierdół to tylko przykrywka na kolejne okradanie mieszkańców bądź turystów. Czyli kradzież w białych rękawiczkach a prym w tym w Londku wiedzie TfL, Największa legalna mafia i do tego jeszcze sami idioci.

  • kler-killer

    Oceniono 1 raz 1

    Juz widzę jak S Klasse 2019 nie wjedzie gdzie chce albo nowe A8. Żartują sobie i tyle.

  • hilux_ie

    Oceniono 5 razy -3

    Jeżdżę dieslem, nie mam z tym żadnego problemu. Nie muszę wieźć tyłka do samego centrum, mogę się po drodze przesiąść jeśli trzeba.

  • gangut

    Oceniono 4 razy -4

    Myślę że w Warszawie zakaz wjazdu do centrum miasta byłby rozsądny. Tam i tak mieszkają tylko patusy w mieszkaniach komunalnych, więc wystarczy im zbiorkom.

  • saves

    Oceniono 5 razy -5

    To samo zrobić w Warszawie. I czystość powietrza się poprawi i budżet miasta podreperuje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX