Ogromne płuca pokażą, jak zanieczyszczone jest powietrze w polskich miastach

Licznik smogu i model płuc, który ma pokazać, czym oddychają mieszkańcy polskich miast właśnie wyjechał na ulicę. Akcja Polskiego Alarmu Smogowego potrwa do lutego. Instalacja odwiedzi sześć miast.

Ochrona środowiska i katastrofa klimatyczna to sprawy zbyt ważne, aby pisać o nich tylko w Piątki. Na Gazeta.pl będziemy o nich pisać codziennie, wszystkie tematy znajdziecie w specjalnym dziale Środowisko.

"Zobacz czym oddychasz. Zmień to" - brzmi hasło akcji Polskiego Alarmu Smogowego. Dziś ich instalacja pojawiła się w Oświęcimiu, gdzie pozostanie dwa tygodnie. 

Składa się z wyświetlacza pokazującego aktualny stan zanieczyszczenia powietrza, a także kilkumetrowego modelu ludzkich płuc. Jak opisuje serwis smoglab.pl, płuca będą "oddychać" i filtrować powietrze, dzięki czemu po jakimś czasie będzie dokładnie osadzające się zanieczyszczenia, które wdychamy. 

Jakoś powietrza w swojej okolicy można sprawdzać na bieżąco przy pomocy aplikacji - zobacz, jakich: 

Akcja została zainaugurowana 14 listopada - w Dniu Czystego Powietrza - i potrwa trzy miesiące. Po Oświęcimiu instalacja pojawi się kolejno w Czernichowie, Wieliczce, Zabierzowie, Niepołomicach i na koniec w Warszawie

- Powietrze i unoszące się w nim zanieczyszczenia są najczęściej niewidzialne. Chcemy pokazać, że powietrze, którym oddychamy w sezonie zimowym jest przepełnione drobnym, szkodliwym pyłem, który osadza się w naszych organizmach - powiedziała cytowana przez smoglab.pl Magdalena Kozłowska z Polskiego Alarmu Smogowego.

Więcej o:
Komentarze (7)
Smog. Ogromne płuca pokażą, jak zanieczyszczone jest powietrze w polskich miastach
Zaloguj się
  • druga_wieza

    Oceniono 3 razy 1

    Pokażą, ale ...co?
    Pokażcie zamordowane zwierzęta, żeby namawiać do przejścia na wegetarianizm.

  • padakarodaka

    Oceniono 3 razy 1

    "300 - tyle ton śmieci 48-letni Mariusz Ś., były reprezentant Polski, miał nielegalnie składować w okolicy Głuchołaz. Nie działał sam, bo pomagał mu Witold W. Obaj zostali wpierw skazani przez Sąd Rejonowy w Prudniku. Mariusz Ś. otrzymał grzywnę w wysokości 10 tys. złotych, a jego wspólnik o 4 tys. niższą. Obydwaj mieli także wpłacić po 2 tys. złotych nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej."

    "I takie chooje jak ten chooj, najgłosniej mordę drą o ekologii, biorąc dofinansowania z UE na samochód elektryczny czy fotowoltaikę.
    Polska, to nie jest kraj dla uczciwych ludzi."

    Tyle w temacie.

  • mjuhbun

    Oceniono 4 razy 0

    Fikcja - Kiedyś dokumenty firmy pakowało się w kartony na makulaturę a teraz jest RODO i nie wolno takich dokumentów oddawać na makulaturę i trzeba to palić. Co miesiąc setki kilogramów papieru musimy spalić a tyle mówi się o ekologii i odzyskiwaniu surowców wtórnych, nie paleniu w piecach a jest wprost przeciwnie. Durne RODO !

  • mariuszdd

    Oceniono 1 raz -1

    Akcja Polskiego Alarmu Smogowego
    1) kto to finansuje ?
    2) i jak zamierzają wozić platformę z wielkim miernikiem ?

  • sselrats

    Oceniono 5 razy -1

    Bez tych plucow bysmy ni chvja nie wiedzieli.

  • saves

    Oceniono 9 razy -1

    Te płuca wychwytują dym tylko z rac narodowców czy też i ze świeczek kodowców?

  • cracken001

    Oceniono 9 razy -5

    Akuratb takie "plucka" to aktywisci moga sami zanieczyscic,aby ich bylo na wierzchu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX