5 prognoz Stephena Hawkinga dla świata. Genialny naukowiec ostrzegał, że ludzkość jest skazana na zagładę

Stephen Hawking nie żyje. Ten brytyjski astrofizyk i kosmolog wielokrotnie wypowiadał się na temat naszej przyszłości, a także zagrożeń, które mogłyby położyć kres ludzkości. W ostatnich latach swojego życia ostrzegał, że zagłada naszego świata może nie być kwestią tysięcy, ale setek lat. Czego najbardziej obawiał się Stephen Hawking?
fot. Warner Bros fot. Warner Bros Terminator w rzeczywistości nie będzie biegającym robotem, a inteligentnym systemem zdolnym podejmować samodzielnie decyzje.

Sztuczna Inteligencja (AI)

Stephen Hawking obawiał się, że dynamiczny rozwój prac nad sztuczną inteligencją może w przyszłości stać się poważnym zagrożeniem dla ludzi. Ostrzegał, że roboty mogą stać się "nową formą życia", która pod każdym względem będzie przewyższać nasz gatunek.

"Obawiam się, że AI może całkowicie zastąpić ludzi. Jeśli ludzie mogą tworzyć komputerowe wirusy, to ktoś może zaprogramować sztuczną inteligencję w taki sposób, aby samoczynnie się replikowała"

- podkreślił Hawking w rozmowie z serwisem "Wired" w listopadzie 2017 r.

Hawking wraz z Elonem Muskiem i grupą tysiąca naukowców podpisał się również pod listem otwartym w sprawie prac nad autonomicznymi systemami uzbrojenia. W liście naukowcy alarmują, że broń oparta na sztucznej inteligencji będzie "poza kontrolą człowieka".

"Tak jak większość chemików czy biologów nie ma interesu w tworzeniu broni chemicznej czy biologicznej, tak też większość ekspertów od sztucznej inteligencji nie chce tworzyć tego rodzaju arsenału"

- czytamy w dokumencie.

Naukowcy obawiają się, że autonomiczna broń stanie się "Kałasznikowem jutra" - automaty sterowane sztuczną inteligencją, potencjalnie przez swoją skuteczność, mogłyby się stać najbardziej powszechną, a zatem najbardziej śmiercionośną bronią świata.

. . Youtube/NBC Left Field/Saving Melting Glaciers With Blankets in the Swiss Alps: NBC Left Field (screen)

Globalne ocieplenie

"Nie wiemy, na jakim etapie zatrzyma się globalne ocieplenie. Jednak najgorszy scenariusz zakłada, że Ziemia stanie się jak jej siostrzana planeta Wenus, z temperaturą 250 stopni (Celsjusza) oraz opadami kwasu siarkowego. Ludzkość mogłaby nie przetrwać w tych warunkach"

- podkreślił Stephen Hawking w rozmowie z ze "Storyline".

Gdy prezydent Donald Trump zdecydował o wycofaniu się USA z porozumienia paryskiego w sprawie klimatu, Hawking ostrzegał, że ta decyzja będzie miała poważne konsekwencje.

"Jesteśmy blisko punktu krytycznego, gdy globalne ocieplenie stanie isę nieodwracalne. Decyzja Trumpa może wypchnąć Ziemię poza ten punkt"

- powiedział brytyjski naukowiec w rozmowie z BBC News.

Wybuch bomby atomowej, 1953 Wybuch bomby atomowej, 1953 Fot. U.S Government/Flickr (CC BY 2.0)

Wojna nuklearna

Stephen Hawking obawiał się, że ludzka agresja i pogłębiające się konflikty militarne mogą doprowadzić ludzkość do samozagłady - na przykład w wyniku wojny nuklearnej.

"Agresja jest ludzką ułomnością, która najbardziej chciałbym naprawić. Zapewniała ona  przewagę w czasach jaskiniowców, gdy pozwalała zdobyć jedzenie, terytorium i partnera do reprodukcji, ale dziś grozi  zniszczeniem nas wszystkich"

- podkreślił Hawking w rozmowie z dziennikiem "The Independent".

Ludzie Ludzie fot. Ian Macharia/Unsplash

Przeludnienie

W ubiegłym roku w czasie konferencji Tencent WE Summit Earth prof. Stephen Hawking zwrócił uwagę na problem przeludnienia. Jego zdaniem dalszy wzrost liczby ludności na Ziemi w takim tempie, jak dotychczas, może doprowadzić nasz gatunek na skraj zagłady.

"Do 2600 roku światowa populacja będzie stać ramię w ramię, a rosnące zużycie energii elektrycznej sprawi, ze Ziemia zacznie świecić na czerwono"

- ostrzegał Hawking.

Wirus grypy dobrze się czuje w wilgoci i niskiej temperaturze, zabić może go jedynie wysoka temperatura. Dlatego ubrania lub pościel osoby z grypą trzeba wyprać w temperaturze minimum 60 stopni Wirus grypy dobrze się czuje w wilgoci i niskiej temperaturze, zabić może go jedynie wysoka temperatura. Dlatego ubrania lub pościel osoby z grypą trzeba wyprać w temperaturze minimum 60 stopni Fot. Shutterstock

Wirusy

Stephen Hawking ostrzegał również przez genetycznie modyfikowanymi wirusami. Brytyjski astrofizyk zwracał uwagę na fakt, że wciąż do końca nie rozumiemy, w jaki sposób działają geny, a modyfikowanie DNA może doprowadzić do nieprzewidzianych konsekwencji.

Zdaniem Hawkinga stworzenie wirusa, który będzie odporny na szczepionki, to tylko kwestia czasu. Do zagłady ludzkości mógłby doprowadzić np. sztucznie wyhodowany wirus grypy.

Obit Stephen Hawking Obit Stephen Hawking Fot. Peter Cosgrove / AP Photo

Ludzkość musi opuścić Ziemię

W 2016 roku podczas spotkania Oxford Union Stephen Hawking podkreślił, że wymienione wyżej zagrożenia mogą doprowadzić do zniszczenia ludzkości w ciągu najbliższego 1000 lat.

Później naukowiec zmienił jednak zdanie. W maju ub. roku w programie BBC "Tomorrow's World" prof. Hawking stwierdził bowiem, że ludzkość ma zaledwie 100 lat na opuszczenie Ziemi i skolonizowanie innej planety. To - jego zdaniem - jedyny ratunek dla ludzi.

Hawking powtórzył tę prognozę na Starmus International Festival w norweskim Trondheim.

"Jeśli ludzkość ma trwać kolejne miliony lat, nasza przyszłość leży w odważnym podążaniu tam, gdzie nikt jeszcze nie dotarł"

- wyjaśnił Hawking.

W jego opinii, powinniśmy dążyć do kolejnego lądowania na Księżycu do 2020 roku, a w ciągu następnych 30 lat zbudować bazę księżycową. Byłby to etap na drodze do wysłania ludzi na Marsa w 2025 roku.

"Nasza przestrzeń wyczerpuje się, jest to czas na poznanie innych układów słonecznych.  Jestem przekonany, że ludzie muszą opuścić Ziemi"

Naukowiec był zdania, że sposobem na efektywne podróże międzygwiezdne może być okiełznanie promieni światła. Popchnąć statek kosmiczny mogłyby żagle świetlne.

Więcej o:
Komentarze (83)
Stephen Hawking i jego prognozy dla świata. Naukowiec ostrzegał, że grozi nam zagłada
Zaloguj się
  • ponury_swiniarz

    Oceniono 142 razy 108

    Sztuczna inteligencja nigdy nie wygra w konfrontacji z naturalna glupota.

  • naw18

    Oceniono 76 razy 62

    R.I.P. Ale do stwierdzenia, ze "ludzkość skazana jest na zagładę" wcale nie trzeba być wielkim naukowcem..

  • lactum

    Oceniono 54 razy 48

    Oczywiscie, planeta Ziemia nie jest zdana na istnienie rodzaju ludzkiego, tak jak nie zagrozilo jej wyginiecie dinozaurow.

  • labeo

    Oceniono 44 razy 28

    Hawking nie był przeciętnym człowiekiem, ale też jako naukowiec niewiele wniósł do astrofizyki. Przede wszystkim ją popularyzował i jego choroba mu w tym pomagała, bo był przez nią zauważalny przez media. Wielki szacunek dla niego za to, że się nie podawał pomimo tak ciężkiej choroby, która spotkała go już w młodości. Można powiedzieć, że żył na kredyt i chyba żadni lekarze nie spodziewali się, że dożyje 76 lat. RIP.

  • buwalker

    Oceniono 26 razy 22

    Przekroczenie pojemności środowiska przez populację oznacza więcej przypadków agresji wewnątrzgatunkowej oraz większe ryzyko pandemii. Dodatkowo, przeludnienie oznacza zżeranie wszystkie, co da się zeżreć, co za tym idzie, spadek różnorodności gatunkowej ekosystemu, która stanowi barierę immunologiczną, a zatem znowu większe ryzyko pandemii. To oczywiste, że rozmaite patologie społeczne staną się normą, niechybnie trwać będzie pogłębianie nierówności. Klasa uprzywilejowana chroniona przez androidy i hodowla mutantów/naturalna selekcja. Ktoś zrzuci bombę, spadnie meteoryt, połowa zginie i nikt na to nie zwróci uwagi. Może nie jest to koniec świata, ale na pewno ch...nia z grzybnią. Zgadzam się z wszystkimi prognozami Hawkinga, oprócz ostatniej. Bajki o ucieczce w gwiazdy, coś jest nie tak - wydaje się, że doszło do manipulacji, bo nie pasuje to do jego głęboko humanitarnej postawy. Zdrowy rozsądek nakazuje uznać to za makiaweliczną próbę wdrożenia kolejnej wielkiej narracji, mającej zastąpić nadzieję na życie po śmierci, w które nikt już tak naprawdę nie wierzy. Dobro gatunku, to nie interes jednostek tworzących wspólnotę, a zbiorowa praca na rzecz zrealizowania marzeń o podróżach kosmicznych oznacza zysk bardzo wąskiej grupy ludzi, którzy, jak rozumiem, będą gdzieś tam "przekazywać DNA", a ja mam się z tego cieszyć, hehe, co mnie to obchodzi. Dla mnie koniec świata nastąpi, kiedy puszczę ostatniego bąka, ale z litości dla ludzi, których jeszcze nie ma, mogę tu napisać, że chodzi właśnie o nich, czyli tych, którzy będą machać na pożegnanie grupce wybrańców "ratujących gatunek". Polityka jednego dziecka to jedyne wyjście, oczywiście tylko wtedy, jeśli taką decyzję globalne społeczeństwo podejmie drogą demokratycznych wyborów, co oznacza potrzebę przeprowadzenia kampanii informacyjnej, blokowanej dziś przez beneficjentów przyrostu demograficznego, wszystkich spekulantów dorabiających się na rozbuchanej koniunkturze - i ja, i ty, czyli zwykli ludzie, też jesteśmy kłamcami, bo masowa produkcja oznacza niższe ceny, to błędne koło.

  • lumpior

    Oceniono 32 razy 14

    Toć to antychryst,bezbożnik,ateista.Więc nie może mieć racji.Moher ma swoje prawdy.Nauka go zapamięta.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX