Majówka w ostatniej chwili? "1000 zł na osobę na 4 dni to minimum". Sprawdzamy, jak i dokąd wyjechać taniej

Biwak w Norwegii z przelotem za 200 zł albo lot do Malmö za 400 zł. Na majówkę najtaniej lecieć do Skandynawii, pozostałe kierunki są bardzo drogie i nie ma co liczyć na okazje. Można jednak wybrać się w podróż po Europie samochodem. Tu znajdziemy propozycje nawet od złotówki. Na noclegi wydamy od 122 zł w Wilnie do 419 w Pradze. Najtańsze śniadanie czeka na nas w Budapeszcie, tu już za 7 euro zrobimy spore zakupy.
Dlaczego teraz jest tak drogo? Tydzień przed majówką popyt przewyższa podaż, a ceny osiągają astronomiczne wartości - mówi Kamil Lodziński, pomysłodawca serwisu Fly4free.pl. - Teraz jest dobry moment, by szukać tanich lotów na majówkę, ale w 2015 roku. Jeśli jednak przyszły rok to dla nas zbyt odległa perspektywa, warto pomyśleć o nieco mniej obleganych kierunkach - dodaje. Gdzie więc jechać?

Pomyśl ciepło o Północy

Za rozsądne pieniądze można znaleźć jeszcze oferty przelotu tanich linii do Skandynawii.

- To trasy "robotnicze", więc w okresach wypoczynku niezbyt oblegane. Tu za bilet w dwie strony zapłacimy ok. 200 zł (Wizzair). W takiej cenie jest na przykład lot z Gdańska do Haugesund, malowniczej miejscowości na północy Norwegii - poleca Lodziński. Trzeba jednak pamiętać, że ceny w Skandynawii mogą odstraszać. - To oferta dla tych, którzy nie chcąc wiele wydać, będą na przykład biwakować - tłumaczy.

Magdalena Wojtczuk z serwisu Lataj.pl również poleca Skandynawię oraz kraje nadbałtyckie. Do Tallinu czy Rygi polecimy za około 900-1000 zł w obie strony. Lepszą ofertę można znaleźć na wylot do Malmö (400 zł, bilet w obie strony, wylot 30 kwietnia, a powrót 4 maja). Trzeba tylko pamiętać, że tanie linie lotnicze oraz np. Air France, KLM, Air Baltic nie uwzględniają bagażu w cenie biletu. Warto więc dokładnie to sprawdzić, zanim dokonamy zakupu.

Zuzanna Konarska z Fru.pl radzi, by nie zabierać bagażu na krótkie trasy tanimi liniami. - Można spakować się w bagaż podręczny. Warto też wrócić uwagę na lokalizację lotniska przylotu. Przy krótkim pobycie nie warto dopłacać za podróż do centrum miasta z lotniska dalej położonego, a z takich korzystają tanie linie. Może się okazać, że to, co zaoszczędziliśmy na biletach, będziemy musieli wydać na transport - tłumaczy. Dodaje też, że warto pomyśleć o ubezpieczeniu.

Ile zabrać ze sobą?

Sprawdziliśmy średnie ceny w Norwegii za pomocą portalu Numbeo.

Za śniadanie we własnym zakresie, przygotowane z produktów kupionych w markecie - zapłacimy około 19,16 euro (w koszyku znajdzie się litr mleka, bochenek chleba, jajka, sałata, pomidory, półtora lira wody oraz ser żółty). Do tego koniecznie trzeba doliczyć bilety transportu miejskiego - w Norwegii będzie to około 4 euro za przejazd w jedną stronę.

Przed wyjazdem (nawet w ostatniej chwili) warto sprawdzić, które muzea lub galerie są szczególnie polecane lub atrakcyjne i odwiedzić te wybrane. Wówczas kultura nie powinna nam zrujnować portfela. Chyba że zrujnuje go nasz żołądek:

- Są osoby, które oszczędzają na wejściach do obiektów turystycznych, a lubią smakować lokalną kuchnię i dużo wydają na posiłki w restauracjach. Jednak, patrząc na koszty noclegów i cenę dojazdu, majówka to wydatek przynajmniej 1000 zł na osobę na 4-dniowy wypad (3 noce) - podsumowuje Łukasz Neska.

Im popularniejszy kierunek, tym będzie drożej

Podróż samolotem do popularnych europejskich miast będzie teraz dużo droższa. Nie mamy co liczyć na okazyjne bilety do Berlina, Pragi, Budapesztu, Wiednia, Rzymu czy Londynu.

- Jeśli planujemy lot na 30 kwietnia i powrót 4 maja, należy się liczyć z wydatkiem przynajmniej 650 zł za bilet dla jednej osoby dorosłej do Londynu, do Rzymu to już 1150 zł. Dodatkowo ceny te bardzo szybko rosną - tani przewoźnicy mają elastyczną politykę cenową. Oznacza to, że mogą obniżać ceny biletów, ale gdy widzą, że zainteresowanie rośnie, bez problemu mogą je podnieść.- Właśnie dlatego osoby, które kupiły bilety na majówkę z bardzo dużym wyprzedzeniem, mogły zapłacić więcej, niż kosztowałby ich bilet na zwykły weekend - mówi Łukasz Neska z serwisu eSKY.pl.

Jeśli nie Europa, to?

W ostatniej chwili możemy próbować szczęścia, szukając ofert last minute na wyjazdy poza Europę. Dużym powodzeniem cieszy się między innymi Tunezja. Warto jednak zarezerwować na taki wypad nieco dłuższy urlop. Według zestawienia serwisu Lastminuter.pl, który agreguje ceny z całej polskiej oferty pakietowej, 7-dniowy wyjazd do Tunezji z wylotem z Warszawy 1 maja, zakwaterowaniem w hotelu 3-gwiazdkowym i dwoma posiłkami dziennie kosztuje tylko 999 zł od osoby.

A może samochodem?

Jeśli pomysł z wyjazdem wpadł nam do głowy dopiero teraz, wybierzmy samochód. Najłatwiej dostać się do stolic państw z nami sąsiadujących. Praga, Bratysława, Berlin, Budapeszt, Wiedeń, Wilno - to kilka godzin jazdy i mnóstwo atrakcji na miejscu. Na taki wyjazd można się złożyć ze znajomymi, wtedy koszty transportu nam się rozłożą. Łukasz Neska z eSKY.pl kalkuluje:

- W Budapeszcie nadal można zarezerwować nocleg w cenie od 247 zł za dobę dla dwóch osób. W Berlinie trzeba za taki nocleg liczyć od 369 zł. Praga - liczmy od 419 zł, Wiedeń od 377 zł. Dużo mniej nocleg będzie kosztował w Wilnie (od 122 zł) i Bratysławie (185 zł).

Śniadanie (we własnym zakresie) w Berlinie zjemy za ok. 10 euro. W Budapeszcie nasz śniadaniowy koszyk kosztowałby około 7 euro - wylicza.

Samochód znajdzie się zawsze

Planując wyjazd, można zastanowić się nad ofertąserwisów carpoolingowych. Oferują one wspólne przejazdy samochodem. Łączą kierowców posiadających wolne miejsca w swoich samochodach z pasażerami podróżującymi w tym samym kierunku. Prawdziwe okazje, nawet za symboliczną złotówkę, pojawiają się w serwisie czasami nawet na kilka godzin przed odjazdem.

- Podróżując w ten sposób, za przejazd np. z Warszawy do Paryża zapłacimy 158 zł, do Budapesztu 47 zł, Bratysławy - 35 zł, z Krakowa do Pragi 42 zł, do Berlina 80 zł, a do Wiednia 70 zł - mówi Michał Pawelec z polskiego zespołu BlaBlaCar.

- Aby skorzystać ze wspólnego przejazdu, wystarczy wejść na stronę BlaBlaCar.pl lub pobrać aplikację mobilną, zarejestrować się w serwisie i już można wyszukiwać dogodne połączenia. Ceny przejazdów w serwisie są oznaczone kolorami - zielonym ceny najniższe dostępne w danym momencie na wybranej trasie, czerwonym - najwyższe. Następnie wystarczy skontaktować się z kierowcą na podany w serwisie numer telefonu i ustalić szczegóły podróży, np. dokładne miejsce odjazdu czy wielkość bagażu - tłumaczy.

Pieniądze.gazeta.pl - polub nas na Facebooku >>>

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (25)
Majówka w ostatniej chwili? "1000 zł na osobę na 4 dni to minimum". Sprawdzamy, jak i dokąd wyjechać taniej
Zaloguj się
  • bart8777

    Oceniono 47 razy 45

    " lot z Gdańska do Haugesund, malowniczej miejscowości na północy Norwegii "

    Bez zbędnych złośliwości informuję, że Haugesund leży na południu Norwegii.

  • adammichnikoff

    Oceniono 79 razy 31

    O co chodzi? Jest jakiś przymus wyjazdu, bo to "majówka"? Jaki jest sens w gnieżdżeniu się w cudzym aucie, w nie wiadomo jakim towarzystwie, z nie wiadomo jak dobrym kierowcą i autem w nieznanym stanie technicznym? To jakiś nowy survival? Jechać, byle gdzie, byle najtaniej, nie wiadomo z kim i nie wiadomo po co, by się powłóczyć po jakimś obcym miejscu? I szukać tam tego samego co wszędzie, a więc sieciowych sklepów spożywczych w celu zrobienia sobie samemu śniadania, galerii z tym samym chińskim badziewiem co na całym świecie, dyskotek z tą samą rąbanką co wszędzie i szybkiego seksu z nieznajomymi,który wszędzie wygląda, smakuje i kończy się podobnie a czasem niesie nieprzewidywane konsekwencje? Rozrywka dla bezmyślnego leminga, który sam ze sobą w swoim mieszkaniu nie potrafi wytrzymać weekendu.

  • tomtg123

    Oceniono 11 razy 9

    Aha. Tyle mogę zaoszczedzić nie wyjeżdzając. Najpiękniejsze miejsce na długii weekend to wyludniona, spokojna, piękna Warszawa, czyli miasto w którym po prostu mieszkam. Innych dużych miast też to dotyczy - ci , którzy czują jakiś przymus wyjazu, ci z miasta wyjeżdząją, a pozostali zostająi jest im miło i wygodnie.
    Za nic nie zamieniłbym Warszawy w tym czasie np. na jakieś zatłoczone Krupówki w Zakopanem...

  • dabecja

    Oceniono 1 raz 1

    do rzymu z lublina można kupić bilety w tej chwili za 105 euro czyli troche więcej niz 400 zł.Główne lotnisko

  • Oceniono 1 raz 1

    Bilety lotnicze najlepiej było kupować około lutego. Natomiast z hotelami czasem się udaje na ostatnią chwilę.
    --
    szkolenia bhp Rzeszów

  • kadra1

    0

    Można też do Jeleniej Góry za 35zł/os. za dobę (przyczepa kempingowa) + grosze za bilet z przewozem roweru. Tylko czym wtedy pochwalić się znajomym na facebooku? Relaks i kontakt z naturą nie wychodzą na "selfie" tak dobrze jak tabliczki z nazwami europejskich stolic.

  • kadra1

    0

    A można też do Jeleniej Góry za 35zł/os. za dobę (przyczepa kempingowa) + grosze za bilet pociągowy z przewozem roweru. Ale czym wtedy pochwalić się znajomym na facebooku?

  • javaman

    0

    W maju pogoda może być nieprzewidywalna. Kilka lat temu na Litwie padał śnieg w tym czasie (w Polsce również).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX