Na rynku książek będzie rewolucja? Znalazł się chętny na księgarnie Matras za 40 mln zł

Matras, kierowany przez Mariusza Rutowicza, ma kupca. Jest nim Jerzy Kowalewski, kontrowersyjny twórca Trafficu. Na rynku księgarskim szykują się więc zmiany.
Matras już od roku poszukiwał kupca, do tej pory przeszkodą były konflikty z akcjonariuszami - jak donosi Puls Biznesu. Kowalewski nie był jedynym zainteresowanym, chętnych na Matras było czterech. Transakcja ma zostać sfinalizowana jeszcze w tym tygodniu, a jej szacowana wartość to 40 mln zł. Matras przejmie spółka Nowe Powierzchnie, za którą stoi właśnie Kowalewski.

Kowalewski stworzył Traffic, do ubiegłego roku jeden z największych polskich salonów multimedialnych. Sam biznesmen wywołuje sporo kontrowersji. W zeszłym roku Traffic został eksmitowany z domu barci Jabłkowskich w centrum Warszawy, księgarnia zalegała właścicielom budynku 15 mln złotych, działała tam prawem kaduka.

Na Matras jeszcze w zeszłym roku nie zdecydowały się między innymi Wydawnictwo Olesiejuk, Znak oraz grupa zakupowa wydawców i dystrybutorów. Dla tych podmiotów kwota za sieć ponad 170 księgarni była za wysoka. Zwłaszcza, że tylko co druga przynosi zyski. Matras nie bardzo może jednak zamykać niedochodowe lokale, bo jest związany umowami najmu z centrami handlowymi. Sytuacja firmy w ostatnim czasie była trudna, w połowie ubiegłego roku sieć miała zobowiązania finansowe przekraczające 80 mln zł. Firma zalega głównie wydawnictwom za niezapłacony towar. Te zaś wstrzymały do niej dostawy książek. Dzięki dofinansowaniu Matras ma szanse na realizację inwestycji i spłatę należności wobec wydawców.

Czytaj więcej tu>>>

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Pieniądze.gazeta.pl - polub nas na Facebooku >>>

Więcej o:
Komentarze (8)
Na rynku książek będzie rewolucja? Znalazł się chętny na księgarnie Matras za 40 mln zł
Zaloguj się
  • ruukku

    Oceniono 29 razy 27

    No dobra, powiedzmy pan Kowalewski kupi Matras. Na czym ta rewolucja będzie polegać? Poważnie pytam, nie ze złośliwości. Mówicie że rewolucja, to powiedzcie jaka.

  • Said Efekt

    Oceniono 1 raz 1

    Rewolucja chyba według tytułu Gazety jedynie. Matras może spłaci swoje długi i weź mi Agadu wytłumacz w jaki sposób to niby zrewolucjonizuje rynek książek? A jak nie potrafisz to nie pisz bzdur.

  • dramborleg

    0

    a ile właściciele budynku są winni panu Kowalewskiemu za wyremontowanie i amortyzację ruiny, którą była ta kamienica zanim powstał w niej Traffic?

  • qawsedrftg

    Oceniono 4 razy 0

    Rynek książki papierowej się kończy i nic tego nie zmieni. E-booki, sprzedaż w internecie... księgarnia to droga sprawa. Trzeba dużo towaru wziąć w ciemno, płacić za drogie powierzchnie, sporo książek się niszczy podczas eksponowania... Nie do końca rozumiem żal, przecież portale typu goodreads czy ich polskie odpowiedniki pozwalają zasięgać opinii na skalę niemożliwą u nawet najlepszego księgarza. Moje wpisy na ten temat są regularnie minusowane i z tym też tak będzie :) ale co to zmieni?

  • carlose

    Oceniono 1 raz -1

    nie ma napisane nic więcej niż w artykule sprzed kilku dni

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX