O pieniądzach po ludzku, czyli co czytać, żeby zaoszczędzić i dobrze zainwestować [BLOG DAY]

Daria Antonatus
25.08.2014 09:37
A A A
Blogi konsumenckie i fnansowe

Blogi konsumenckie i fnansowe (Gazeta.pl)

Pieniądze nie muszą być tematem poważnym. Nie trzeba pisać o nich tak, jak robią to bankierzy czy inwestorzy giełdowi. I na szczęście można znaleźć blogi finansowe i konsumenckie, które w prosty sposób omawiają to, co dla nas jest bardzo ważne.
Sama często szukam sposobów na to, jak oszczędzić i jak potem wykorzystać to, co nie zostało wydane. I tu z pomocą przychodzą blogerzy, którzy odpowiedzą na każde moje pytanie dotyczące pieniędzy. Dlatego postanowiłam zrobić subiektywny przegląd blogów o tematyce finansowej dla mężczyzn i dla kobiet, słowem dla każdego, kto chce się dowiedzieć czegoś mądrego o oszczędzaniu i ekonomii.

Szafrańskiego na wiele stać i mówi, jak tego dokonać



Na szczególną uwagę zasługuje Michał Szafrański i jego blog "Jak oszczędzać pieniądze". Jak sam mówi, nie zarabia milionów, ale stać go na wiele. Nie każdy mąż i ojciec dwójki dzieci może tak o sobie powiedzieć. Dlatego warto sprawdzić, co proponuje Szafrański w kwestii rozsądnego gospodarowania pieniędzmi.

Mnie przede wszystkim zainteresowały "Przewodniki krok po kroku". Jeśli nie wiesz, jak zacząć planować swój domowy budżet, na tym blogu się dowiesz. W cyklu "Domowy budżet" przedstawił, jak zaplanować swoje finanse w zaledwie 30 minut. Dalsze artykuły opisują, jak samodzielnie zrobić zestawienie finansowe czy kontrolować bieżące zużycie mediów.

Nawet jeśli wpadniesz w długi, Szafrański przedstawia sprawdzone (ale raczej nie przez siebie) strategie wyjścia z nich. Niezmierną zaletą cyklu jest to, że nie trzeba czytać wszystkich artykułów, żeby dowiedzieć się najpotrzebniejszych rzeczy.

Bloger przygotował także przewodniki na temat mieszkań (Kupić czy wynajmować? Ile to będzie kosztowało? Jak się przygotować do kupna mieszkania?), budowania swojej historii kredytowej w BIK-u (to niezwykle ważne w czasach, kiedy wszyscy mamy jakieś zobowiązanie kredytowe), a tym, którzy już zaoszczędzili pieniądze, Szafrański pokaże, gdzie i jak je zainwestować, żeby procentowały. A on wie, jak to zrobić. Sam co kilka miesięcy przygotowuje raporty finansowe, z których rzeczywiście wynika, że stać go na wiele.

Warto dodać, że jego blog został w 2013 r. wyróżniony w konkursie na najlepszy blog w kategorii "Profesjonalne i firmowe".

Lehmann stoi na straży konsumenta



W dzisiejszych czasach klient musi być bardzo ostrożny. Nie każdy przecież jest biegły w prawach konsumenta, co firmy skrupulatnie wykorzystują. Sama wiele razy dałam się nabrać na fałszywą promocję, a potem trudno było mi wyegzekwować zwrot pieniędzy. Ale i tu internetowy blog przychodzi z odsieczą.

"Konsument w sieci" to strona Krzysztofa Lehmanna z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który tłumaczy wszelkie prawa konsumenckie, a te, jak większość z nas wie, napisane urzędowym językiem nie są do rozszyfrowania dla zwykłego człowieka.

Ostatnio media rozpisywały się na temat zmiany warunków umowy wT-mobile . Co klient ma zrobić w takim wypadku? Lehmann przygotował wiele artykułów mówiących o odstąpieniu umowy z firmą telekomunikacyjną. Nie wszyscy orientują się też w zawiłościach praw konsumenckich, a sklepy nakładają coraz to nowe regulaminy zakupów.

Autor bloga zawsze pierwszy jest poinformowany o najnowszych ustawach i staje na wysokości zadania w wyjaśnianiu nam tego, co na pierwszy rzut oka może wydawać się w nich niejasne. Wprawdzie blog nie jest pisany prostym językiem, jednak zasługuje na uwagę wszystkich, którzy chcą świadomie korzystać z dóbr za pieniądze.

Subiektywnie o finansach



W bankach możemy trzymać całą swoją gotówkę. Czy to na koncie osobistym, oszczędnościowym czy też lokatach. Możemy zaciągnąć w nich kredyt, przez co i tak nasze pieniądze znajdą się w ich rękach. Większość z nas właśnie tam lokuje swoje zarobki. Dlatego wybór odpowiedniej placówki to nie lada wyzwanie. A jeśli pojawi się nowa oferta i chcemy się jej dokładnie przyjrzeć, ale nie jesteśmy do końca przekonani, czy jest dla nas odpowiednia?

Michał Samcik, dziennikarz "Gazety Wyborczej", jest specjalistą w dziedzinie finansów. Na swoim blogu "Subiektywnie o finansach" przegląda wszystkie nowe oferty banków, a także analizuje ich drobne potyczki z klientami. Doradza, czy lepiej wziąć kredyt w dużym czy małym banku, tłumaczy też, co dla nas oznacza deflacja. Pisze również o tym, jak zachowuje się nasz mózg, kiedy widzimy słowa "za darmo" w ofertach firm pożyczkowych.

Jeśli nie chcemy dać się oszukać na rynku finansowym, blog Samcika będzie odpowiednim źródłem wiedzy. Dziennikarz jest laureatem wielu prestiżowych nagród, w tym Grand Press, więc możemy być pewni, że lektura jego wpisów będzie samą przyjemnością.

Coś dla kobiet



Nie myślmy, że kobiety i mężczyźni są do siebie podobni. Także w pisaniu o pieniądzach. Dlatego w moim subiektywnym przeglądzie nie mogło zabraknąć blogów finansowych, które prowadzą kobiety.

Pierwszym z nich jest blog "Kobiece finanse" prowadzony przez absolwentkę germanistyki oraz informatyki i ekonometrii. W zeszłym roku postanowiła założyć blog, w którym będzie opisywać swoje dążenie do niezależności finansowej. Wiązało się to oczywiście ze zdobywaniem wiedzy na temat rynku biznesowego i próbami zaistnienia w nim. Blog odniósł tak duży sukces, że niedługo ukaże się książka na jego podstawie pt. "Finanse dla pań. Krótki kurs finansów dla każdej z nas".

Mnie przede wszystkim do bloga przekonał wpis, w którym autorka w bardzo sensowny sposób obala mity o związkach kobiet z pieniędzmi. Bo to nieprawda, że kobiety są rozrzutne, nie interesują się domowym budżetem i zaciągają długi, żeby kupić sobie kolejną parę butów. Na dowód autorka przedstawia wyniki badań naukowych.

Poza tym Dana, bo tak nazywa się właścicielka strony, pisze o tym, co zainteresuje (prawie) każdą kobietę. A mianowicie, jak oszczędzać na żywieniu rodziny, czy warto założyć wspólne konto, czy też jak utrzymać się na studiach, żeby na wszystko starczyło. Dodatkowo przytacza wiele własnych doświadczeń i przemyśleń, a przede wszystkim emocji, które na nas - kobiety - oddziałują najmocniej.

Kolejnym ciekawym kobiecym blogiem jest "Finanse na obcasach".



Tutaj znajdziemy także życiowe porady, jak oszczędzić na zakupach, czy kupować produkty z bliskim terminem utraty ważności. Ciekawe są też zestawienia, np. 22 nawyki, które pomogą oszczędzić trochę pieniędzy. Jednak na tym blog nie poprzestaje. Znajdziemy w nim wiele informacji na temat założenia własnej działalności gospodarczej czy opisy finansowych pułapek, które czyhają na nas w codziennym życiu.

W czasach, kiedy ponad 60 proc. (według danych z 2013 r.) Polaków nie czyta książek, blogi są niezwykle popularne. Nawet jeśli poszukujemy na blogu odpowiedzi na pytanie "jak pozbyć się długów", lektura odpowiedzi może okazać się bardzo pasjonująca i sprawić, że zaczniemy czytać blog na bieżąco. Bo bardzo wielu blogerów, trzeba to przyznać, ma talent literacki.

Może więc powinniśmy zacząć zaliczać blog do pewnego rodzaju literatury i nie mówić, że ponad 60 proc. osób nie czyta? Skąd by się wtedy wzięło tylu wielbicieli słowa internetowego?

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Pieniądze.gazeta.pl - polub nas na Facebooku >>>

Partnerem cyklu o blogerach jest platforma Blox.pl, organizator spotkania blogerów i przyjaciół blogów Blogair 2014.

Zobacz także
Komentarze (16)
Zaloguj się
  • gall.anonim.pn

    Oceniono 16 razy 10

    Z pewnością trzeba obchodzić szerokim łukiem wiodące media oraz blogerów-celebrytów. Przypomnę, że GW najpierw naganiała na mieszkania ("taniej już nie będzie", "kto nie kupi przegra życie"), później na Amber Gold (pamięta ktoś te całostronnicowe reklamy na stronach 3 lub 5 w wydaniach papierowych?), a by przejść do naganiana na obligacje Ganta (jeszcze pół roku temu). I to robili specjaliści Agory - spółki której kurs na GPW stracił ponad 90% wartości w porównaniu z tą sprzed paru lat. Doktorze, lecz się sam!

  • Oceniono 4 razy 4

    Polecam szczególnie serdecznie blog Dany i Magdy - dziewczyny robią naprawdę kawał dobrej roboty, a porady na temat oszczędzania mogą się przydać nie tylko kobietom :-)

    Swoją przygodę z oszczędzaniem opisuję tutaj: Gosia Oszczędza

  • Oceniono 2 razy 2

    Dorzucił bym jeszcze blog Zbyszka czyli App Funds.
    Z listy czytanych prze zemnie: finansenaplus.pl/blogi-finansowe-czytam o tematyce giełdowej także:
    - 10 procent rocznie – Filip Rudnicki „Filon” odsłania tajniki giełdy akcji. Promuje min. analizę fundamentalną rynku oraz opartą na danych makroekonomicznych.
    - Fundusze droga do bogactwa – Adam ma dobrze opanowaną min. analizę techniczną. Z dość wysoką skutecznością inwestuje i przewiduje trendy na rynku.
    - Michał Stopka: Inwestor Profesjonalny

  • distepfano

    Oceniono 1 raz 1

    Tusk - złodziej ukradł mi pieniądze z OFE i przekazał POdobno do ZUS, a później zamiast zwrócić te pieniądze z powrotem do OFE, to debil jeszcze raz kazał Polakom wybierać czy może jednak zostanie w ZUS, choć jak ktoś zabiera z OFE, to pieniądze muszą wrócić do OFE, bo ja już raz wybrałem OFE i nie muszę ciągle skakać jak marionetka.

  • akadakes

    0

    Wystarczy zerknąć na to, co ma aktualnie JARTOM w bazie. Aż takiego potencjału na rynku nie było od dawna. Hale magazynowe pozwalają zarobić bardzo dobre pieniądze, ale jak będzie dalej? To już bardzo trudno przewidzieć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najważniejsze informacje