Komentarze (266)
Od podstaw stworzyła innowacyjny biznes. Bez wbijania igieł w ramię. Wymyśliła prosty sposób i zarabia miliardy
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • menaka2

    0

    Samodzielne pobranie krwi i oddanie do testu w aptece ? Nieee...u nas nie przejdzie.Sanepid da zakaz ,a i lobby farmaceutyczne zrobiłoby swoje ,by nie dopuścić ...bo ich pieniązki by ,,przeciekły" przez taką filokę ( za igiełki ,za pojemniki,za odczynniki do badań ,aż wreszcie za same badania) :-/

  • artur737

    0

    Jak to dziala? Nie wiadomo, ale wiadomo, ze artykul to przyklad zlego dziennikarstwa.

  • jatom

    0

    Przemysł "ochrony zdrowia" - jak każdy przemysł - w pierwszej kolejności dba o swoje interesy. Jest też obok przemysłu "zabijania" najbardziej dochodowy i ma ogromne środki oraz wielkie doświadczenie jak te interesy chronić.

    Dlatego z ciekawością śledzić będę, jak radzić sobie będzie Theranos.

  • WojtekPL Polska

    0

    A co to za różnica jak to działa, skoro jest patent to jest chroniony , skoro jest ktoś kto wreszcie uciera nosa lobby farmaceutycznemu ma duże TAK od mojej osoby Kocham Panią za to co Pani zrobiła :)

  • normalny-parch

    Oceniono 2 razy 0

    Najlepsze jest używanie przez P.T. Gazetę orzeczenia "stworzyła". Na każdy pseudo-wynalazek, psuedo nową szmatę - (ale to są mode-kreatorzy) i jeszcze na każdy inny pomysł i rękodzieło. Stworzyli, stworzono.. stwórcy... wspaniali...To episkopat jeszcze nie protestuje?
    A tu chyłkiem bez pytania ibez rozgłosu fiskus nowe podatki - a jakże, stwarza!

  • cucurucu

    Oceniono 2 razy 0

    Watpie w przydatnosc tegoz wynalazku na szersza skale. Na tej ilosci krwi szczepu bakterii nie da sie wyhodowac.

  • dokowski

    Oceniono 2 razy 0

    To najbardziej optymistyczna wiadomość od początku III tys. - pierwszy poważny krok w kierunku zmiany medycyny ze sztuki dojenia coraz większej liczby pacjentów w sztukę uzdrawiania i zapobiegania chorobom

  • fanuel1981

    Oceniono 2 razy 0

    tak własnie zmienia świat !!! gratuluje..:)

  • ergosumek

    Oceniono 4 razy 0

    Miliony cukrzyków na całym świecie kłują się codziennie po kilka razy, żeby zbadac poziom glukozy, a w Ameryce panna Holmes wymyśliła pobieranie krwi metoda teleportacji i nikt o tym by nie wiedział , gdyby nie gazeta.pl.
    Brawo, brawo dla waszego Sherlocka Holmesa!

  • kotekkot

    Oceniono 2 razy 0

    Rozumiecie cos z tego? Może dać do tłumaczenia artykuł specjaliście znającemu fachowy język angielski i dobrze język polski?

  • student_zebrak

    0

    wiecej na temat
    Mukerjee, et al. Microneedle array for transdermal biological fluid
    extraction and in situ analysis. Sensors and Actuators A. 2004;
    114:267-275.

  • wj_2000

    Oceniono 2 razy 0

    @polokokt
    2 tygodnie temu w szpitalu, po kolejnym pobraniu sporej ilości krwi, powiedziałem ni to do pielęgniarki, ni to do siebie:
    -Dziwię się, że w dzisiejszych czasach, gdy wykrywa się przestępcę na podstawie ŚLADÓW krwi ledwo zauważalnych pod lupą, trzeba aż tyle mi jej upuszczać dla oznaczenia kilku parametrów.
    Powyższy artykuł jest jakby odpowiedzią na moje wyobrażenia o dzisiejszych czasach.
    Jeśli nawet optymizm co do opracowania opisanego w artykule jest nadmierny, to jest jasne, że wcześniej czy później do wszelkich badań powinna wystarczyć jedna kropla krwi.
    Jest kolosalna różnica między wbijaniem igły do żyły (czasem krew nie leci, trzeba powtórzyć, czasem nastąpi przebicie żyły. Po pobraniu trzeba uciskać nakłucie, a i tak potrafi pojawić się wielki siniak, etc.) a nakłuwaniem palca. To ostatnie prawie nic nie boli, zawsze się udaje i błyskawicznie zaciera się efekt nakłucia.
    Twój sceptycyzm, że to prawie żadna różnica jest nieuzasadniony.
    Masz rację, że istota wynalazku polega na odkryciu takiej technologii badania, że ta mała kropla krwi wystarcza.

  • ffstv

    0

    "theraphy" ? reallhy?

  • ergosumek

    Oceniono 4 razy 0

    To są banialuki.

  • drzejms-buond

    0

    prawdziwym przełomem byłoby badanie krwi, jakąkolwiek metodą, którego wyniki byłyby
    w 100% gwarancją w kierunku boreliozy. Obecnie mamy 30/60 %
    a krętki szaleją....

  • tomnatak

    Oceniono 2 razy 0

    Nic nie wymyśliła. Cukrzycy od dziesięcioleci kłują się w palec, by samodzielnie wykonać test.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 4 razy 0

    Zaatakowała Farmaceutyczne Imperia a Imperia zawsze kontratakują.

  • pit_sam_pras

    0

    Bo pani pomysłodawczyni nie ujawniła jak to dokładnie działa. Z tego co da się w sieci wyczytać wynika, że cały myk polega na daleko idącej automatyzacji procesu analizy próbki krwi. To pozwala pracować na tak małej ilości krwi oraz na obniżenie kosztów.

  • luckyrobertos45

    Oceniono 4 razy 0

    ....nikt kto madry, juz niczego nie patentuje bo zawsze sa przecieki. CocaCola nigdy swojego pomyslu nie opatentowala.I dlatego tez nikt nie potrafi jej skopiowac.Sa proby , ale smak nie ten sam.Brawo, I tak trzymaj CocaCola.

  • Werner Beinhart

    0

    "ale prawem każdego człowieka na ziemi", no jak to przeliczymy przez $35 za test to naprawdę niezły biznes.

  • Wolny Strzelec

    0

    Wiki:
    The company's blood testing platform uses a few drops of blood obtained via a fingerstick rather than vials of blood obtained via traditional venipuncture, using microfluidics technology.
    Niech autor dopisze...

  • kocurimysza

    0

    T o cos jest jak perpetum mobile????

  • theonly_pl

    0

    .. działa to tak, że duże koncerny hamują rozwój takich innowacji.
    strach pomyśleć ile jeszcze takich wynalazków nie ujrzało światła dziennego, bo ich twórcom zabrakło determinacji, albo dostali kasę za to, żeby dać sobie spokój z eksperymentowaniem

  • szlag

    Oceniono 2 razy 0

    ma szczęście kobita, że przynajmniej głosem kojarzy się z mężczyzną, inaczej nikt by o niej nie napisał.

  • prawdziwy.stefan

    Oceniono 2 razy 0

    Gratulacje dla wynalazcy.
    Zapraszam do Polski. Tu ludzie umierają, bo lekarzowi trudno zapisać receptę na badanie krwi, a za to przepisuje tooony recept na gówna z apteki. Dlatego mamy tak mierną służbę zdrowia, a zarazem jemy więcej leków niż inni.

  • obywatel_tomek

    0

    nie przejdzie. z koncernami nie wygra. tak samo jak nie wygra z podmiotami świadczącymi w/w usługi po zawyżonych cenach. za chwilę się okaże że jej metody są niemiarodajne etc.

  • babciamarianna

    Oceniono 12 razy 0

    .

    Zakup szczepionek , pilnie potrzebny _______kolejna osoba , która potentatom powiedziała ...... NIE

    .

  • tomix72

    Oceniono 2 razy 0

    SUPERRRRR.

  • india.wr

    Oceniono 1 raz 1

    W naszej polskiej biurokracji nie dożyje stosowania w kraju tego wynalazki.
    Biurokracja opóźni zastosowaniu tego wynalazku w wiele lat.

  • ml2403

    Oceniono 1 raz 1

    Nie bardzo rozumiem. W tytule artykułu autor pisze, że procedura jest bez wbijania igieł w ramię. Po co wbijać igły w ramię. Nie wiem czy autor wie co to jest ramię, ale stamtąd nie pobiera się próbek krwi. Po drugie to nie jest bezbolesny sposób pobierania krwi, bo trzeba ukłuć w palec. To juz teraz się robi, ale w większości nie są to wyniki wiarygodne, gdyż krew może być rozcieńczona osoczem, zwłaszcza gdy się uciśnie palec. Wydaje sie więc, że innowacyjna może być tylko metoda zrobienia tak wielu oznaczeń z jednej małej próbki, ale co do tego autor sie nie wypowiada. Jednym słowem cały artykuł nie wart funta kłaków.

  • waldaho

    Oceniono 1 raz 1

    Lata 90-dziesiąte. Mam badania okresowe z pobraniem krwi, na którym nałożono mi ustrojstwo na serdeczny palec, jedno lekko bolesne ukłucie, kropla krwi i zero dalszego pobierania. Zaiste, "wynalazek" czy piractwo medyczne w us.

  • a.jurcan

    Oceniono 1 raz 1

    ZAPRASZAMY DO POLSKI!

  • hummer_my_vehicle

    Oceniono 1 raz 1

    ta tylko jeszcz kto te wyniki zinterpretuje Dr Google ?

  • spoko-spoko

    Oceniono 1 raz 1

    "do testów potrzeba zaledwie jednej kropli krwi, którą uzyskuje się poprzez pojedyncze ukłucie w palec"
    To jest metoda bezukłuciowa z ukłuciem w palec. Ta pani zawsze bala sie igiel i dlatego zapewne kłuje czym innym np szpikulcem. Ale trzeba przyznac ze biznesmenka jest niezla skoro potrafila na tym tyle zarobic. Troche nie pasuje mi ten jej "niski, pewny, prawie meski glos" do strachu przed igła.
    Swoja droga to odkad pamietam, przeszlo 50 lat, zawsze pobierano krew na tzw morfologie poprzez uklucie w palec specjalna blaszka. Cukrzycy badaja krew codziennie poprzez pobieranie kropelki z ukłutego palca. Gdzie wiec ta rewelacja?
    Bol od ukłucia igla w przedramie czy czymkolwiek innym w palec jest porownywalny i prawde mowiac smiesznie maly. Problem lezy w psychice. Mnie mama nauczyla nie bac sie tego gdy bylem jeszcze malym dzieckiem obsmiewajac trzesacych sie ze strachu doroslych i mowiac -patrz taki duzy a sie wyglupia ze go to boli a ty taki maly robisz to bez problemu. I tak bylo, jako dzieciak bylem dumny ze daje rade i naprawde nic nie bolalo.

  • janboden49

    Oceniono 1 raz 1

    Nad ranem w knajpie "Rogi Byka" w Stanfort, CA na rogu, koło stacji stacji paliw Texaco:
    Klient (narąbany już):
    -Prędko, podwójna whiskey bez kamieni i duży Bud!
    Barman:
    OK, Kumpel, ale najpierw daj mi swój paluszek, żebym tobie próby wątrobowe zrobił... nie kosztuje nic, trwa 30 sekund, szeryf tak kazał i twoja insiura zdrowotna.
    to należy dodać, że myśl dyrektywy prezydenta, tego, który ma oba, insiura jest od zabezpieczania zdrowia, to znaczy płacisz jak jesteś zdrowym (wtedy cię przyjmują), natomiast, gdy zachorujesz, to insiura niczego nie płaci, bo ona jest od zdrowia, a nie od choroby. Nigdzie nie ma napisane, że to jest jakaś "chora kasa", "kasa chorych" itp.
    To jest ubezpieczenie zdrowotne, nie chorobowe.
    Najwyraźniej Bismarck to sobie inaczej wyobrażał niż pan prezydent, który oba ma.

  • Anna K

    Oceniono 1 raz 1

    nie wiem po co aż tak rozstrząsać ten problem. Przecież to dzieje sie w USA, nam to albo w ogóle "nie grozi" albo za jakieś 100 lat.

  • podlasiak_72

    Oceniono 3 razy 1

    Kropla krwi wyciśnięta z palca, czas < 4 godzin i cena < 40 dolarów - ta technologia jest od dawna i szeroko dostępna, traktowana jako badanie przesiewowe (orientacyjne), badaniem referencyjnym i tak pozostaje i pewnie pozostanie badanie krwi pobranej z żyły. Artykuł raczej nie obfituję w informację, ale podejrzewam że ta dziewczyna nie wynalazła koła tylko uporządkowała dostępną technologię i wyprowadziła ją z laboratorium do aptek czy drogerii.

  • wizjinerka

    Oceniono 1 raz 1

    "Geniusze rzucają studia?"
    Geniusze przede wszystkim nie tracą czasu. To odkrycie niewątpliwie zasługuje na Nagrodę Nobla.

  • Norman Nagaj

    Oceniono 1 raz 1

    W Polsce najpierw by ja wyśmieli, a potem udupili. Służba zdrowie na całym świecie kocha leczyć i nic nie mówi o wyleczeniu, czasem przez przypadek pacjent wyrwie się z ich łap i wtedy okazuje si, że modlił się do kolejnego nowego świętego. Potwierdzam, widziałem masakrowane żyły przez studentów medycyny i praktykantów, że o mało rozgarniętych pielęgniarkach nie wspomnę!

  • maciek389

    Oceniono 1 raz 1

    przecież wg. polskiego internetu Amerykanie to grube debile. Polska - przydupas Niemiec to dopiero światowa potęga jest. Nawet auta mamy tych samych marek (tylko trochę starsze).

  • scandic

    Oceniono 1 raz 1

    Zniknie w niewyjaśnionych okolicznościach, a po roku okaże się, że się zakochała i ze swym lubym hoduje owce w Australii. Podobno robotę tę dostał agent Tomek i już tam jedzie.

  • calto

    Oceniono 1 raz 1

    Ach, ci głupi Amerykanie... ;) bo to przecież prze(mądrzy) Polacy dostają Noble naukowe;)

  • Justyna Machaj

    Oceniono 1 raz 1

    Co za przyglup...gada jak by byl na haju albo zwyczajnie pijany(ale to chyba normalka w Rosji)

  • ppgazeta

    Oceniono 1 raz 1

    Poczytajcie o polskiej firmie Cormay, która od paru lat opracowuje (podobno rewolucyjny) analizator krwi. Ostatnio wydarzyły sie tam dziwne historie między udziałowcami, Zarządem itp. Chodzi o grube miliony.

    Podejrzewam, że ten artykuł to efekt lobbyingu pozwalającego na obniżenie wartości przejmowanej firmy i manipulowanie kursem Cormay na giełdzie.

  • swietypentagram

    Oceniono 3 razy 1

    Niedługo będzie to dostępne w Polsce i wszędzie na świecie i majątek panie Holmes będzie pokonywał 10 a potem 20 miliardów USD. Aby tylko nie sprzedała firmy, ale jeśli do tej pory tego nie zrobiła to widać że ma wizję aby kontrolować firmę swoimi 50% udziałów. Tak trzymać - dokładnie tak jak Google founders i Jack Ma z Alibaba.

    Wielkie gratulacje dla wizji. A mógł to wymyślić każdy człowiek w każdym innym kraju. Choć trzeba przyznać że dostęp do różnych form finansowania jest właśnie w Kaliforni rozwinięty bardzo.

  • nixodus

    Oceniono 1 raz 1

    Super babka, mam nadzieję, że biznes wypali. Oczywiście biznes można zrobić tylko w USA bo w takiej PL to udupą na starcie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX