Prezes Krezusa przechodzi do jednej z największych firm paliwowych na świecie

Paweł Konzal, dotychczasowy prezes spółki Krezus, dołączy z końcem listopada do głównego zespołu odpowiedzialnego za rozwój biznesu Chevronu na świecie. Ma się zajmować wsparciem długoterminowego wzrostu i wyników Chevronu poprzez przejęcia i sprzedaż aktywów związanych z ropą i gazem.
Pracując w Houston, Paweł Konzal będzie członkiem zespołu odpowiedzialnego m.in. za strategię globalnego rozwoju firmy, wycenę oraz zarządzanie portfelem aktywów spółki, a także za negocjacje przejęć i sprzedaży aktywów oraz spółek na całym świecie. Zajmować się będzie także oceną ekonomiczną, analizą decyzji, rozwoju i podtrzymywania relacji z zewnętrznymi partnerami oraz wsparciem dla transakcji aż do ich zamknięcia. Pierwszy rok będzie skupiony na wdrożeniu w firmę i uczestnictwie w treningu obejmującym wzmocnienie i budowę kompetencji koniecznych do dalszej działalności w rozwoju biznesu.

Konzal od wielu lat zajmuje się działaniami skupionymi wokół kwestii energetycznych. W Krezusie przeprowadził proces zmiany profilu spółki z funduszu inwestycyjnego skoncentrowanego na polskim rynku na firmę poszukiwawczo-wydobywczą aktywną na rynkach zagranicznych. W Republice Gwinei, gdzie umiejscowione są główne projekty (boksyty i złoto), Krezus został pierwszą spółką płacącą lokalne podatki w transparentny sposób przy współudziale społeczności lokalnych i władz regionalnych.

- Za mną ważny okres dla Krezusa w Afryce - mówi Paweł Konzal - Zakończyłem etap pozyskiwania koncesji i reprofilowania spółki. Na tym moja rola się zakończyła. Jestem przekonany, że firma jest gotowa do dalszego dynamicznego rozwoju, zarządzana już przez nowe władze.

Ustępujący prezes Krezusa reprezentował też polski rząd, a później PGNiG w grupach roboczych poświęconych kwestiom sektora energii, a także bezpieczeństwu dostaw gazu ziemnego na forum europejskim.

Chevron jest drugą największą amerykańską firmą paliwową o rocznych przychodach rzędu 230 miliardów dolarów i zysku w wysokości 21,5 miliarda dolarów, co dało mu trzecie miejsce na liście Fortune 500 w 2014 r.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Pieniądze.gazeta.pl - polub nas na Facebooku >>>

Więcej o: