Uber wywiesza białą flagę? Przeciwnie. Proponuje europejskim miastom współpracę

Uber nie daje za wygraną. Mimo protestów konkurencji i zakazom prowadzenia działalności w wielu krajach firma ma nowy pomysł na zwiększenie zysków. Proponuje współpracę europejskim miastom. Chce odkorkować metropolie, stworzyć 50 tys. nowych miejsc pracy i obiecuje zwiększone przychody z podatków.
Na wczorajszej konferencji w Monachium prezes Ubera Travis Kalanick zapowiedział, że firma chce stworzyć w tym roku 50 tys. nowych miejsc pracy w ramach partnerstwa z europejskimi miastami. Stwierdził, że Uber współpracuje z rządami w sprawie nowelizacji przepisów, które miałyby zapewnić bezpieczeństwo publiczne, rozwój konkurencji i wzrost przychodów z podatków. Kalanick uważa, że obecnie obowiązujące regulacje są przestarzałe i nieprzystosowane do dzisiejszych czasów, w których pojawiły się nowe technologie - również na rynku przewozów.

Do tej pory największą przeszkodą dla Ubera w wielu krajach były przepisy zakazujące świadczenia usług przewozu bez odpowiedniej licencji. Ta sama sytuacja ma miejsce również w Polsce. Firmie udało się jednak ominąć nasze prawo. Jak sama zaznaczała: "Uber nie jest przewoźnikiem, lecz dostawcą narzędzia umożliwiającego zamawianie usługi przejazdu". - Uber daje aplikację, kierowcy jeżdżą na własną rękę - powiedziała w sierpniowej rozmowie z pieniądze.gazeta.pl Swathy Prithivi odpowiedzialna za rozwój działalności Ubera w Polsce.

Carpooling uwolni miasta?

Kalanick przyszłość widzi przede wszystkim w UberPool, czyli nowej usłudze carpoolingu (wspólnych przejazdów jednym samochodem). Jak powiedział na konferencji, pozwoli ona na znaczne ograniczenie ruchu kołowego w europejskich miastach. Usługa funkcjonuje już od zeszłego roku w niektórych miastach Stanów Zjednoczonych. Prezes Ubera przewiduje, że dzięki nowej usłudze z ulic europejskich metropolii może zniknąć nawet 400 tys. samochodów.

Uber pracuje również nad nowymi rozwiązaniami, które mają poprawić bezpieczeństwo pasażerów oraz komunikację z lokalnymi urzędami i organami ścigania. Kalanick zapewnił, że każde miasto, które zdecyduje się na współpracę z Uberem, może liczyć na spadek bezrobocia i wyższe przychody z podatków. - Jeśli uda nam się rozpocząć tę współpracę, pod koniec 2015 r. stworzymy w Unii Europejskiej 50 tys. nowych miejsc pracy - powiedział.

Uber to aplikacja na smartfony pozwalającą zamówić przejazd z punktu A do punktu B. W prostych słowach - kojarzy pasażera z kierowcą. Na podstawie naszej lokalizacji program proponuje szoferów znajdujących się w naszej okolicy, a my wybieramy, który z nich zawiezie nas do celu.

Firma, jako start-up, powstała cztery lata temu w San Francisco. Obecnie wyceniana jest na ponad 40 mld dol. Oferuje swe usługi w 250 miastach na całym świecie, a od sierpnia 2014 r. również w Warszawie.

Kłopoty Ubera

Od początku swej działalności Uber znalazł się pod ostrzałem konkurencji, czyli licencjonowanych taksówkarzy. Niezadowolenie z powodu ekspansji w europejskich miastach tańszego konkurenta szoferzy wyrażali w ubiegłym roku, strajkując m.in. w Anglii, we Francji, w Niemczech i Hiszpanii.

Jak przypomina Reuters, w Belgii, we Francji, w Niemczech, Holandii i Hiszpanii firma miała sądowe zakazy prowadzenia działalności w związku z naruszaniem przepisów o licencjonowanych przewozach. Falę krytyki wywołała również kwestia możliwości zapewnienia przez Ubera odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa swoim pasażerom.

W grudniu 2014 r. jeden z kierowców pracujących dla Ubera w Indiach został oskarżony przez pasażerkę o gwałt. W krótkim czasie został zatrzymany przez policję, a firmie wydano zakaz prowadzenia działalności. Jak podaje "Business Insider", kobieta zatrudniła prawnika i ma zamiar zaskarżyć firmę w amerykańskim sądzie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

POLUB NAS


Więcej o:
Komentarze (20)
Uber wywiesza białą flagę? Przeciwnie. Proponuje europejskim miastom współpracę
Zaloguj się
  • scibor3

    Oceniono 65 razy 43

    Coś mi się zdaje, że Agora wtopiła kasę w Ubera.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 58 razy 32

    zawsze mnie zastanawiało - jak zadufanym düpkiem trzeba być, żeby będąc prezesem jakiejś firemki oferującej "aplikację dla kierowców" mądralować na temat "nowelizacji przepisów, które miałyby zapewnić bezpieczeństwo publiczne, rozwój konkurencji i wzrost przychodów z podatków".

    a druga sprawa - gdzie informacja "artykuł sponsorowany"???
    gazeto - nie idź tą drogą, nie bądź kürwiszonem na usługach klientów...

  • kot_miczurina

    Oceniono 16 razy 14

    świat dzieli się z grubsza na tych , którzy bajki piszą oraz na tych, którzy w te bajki wierzą. Uber to taka bajka, pompowana przez rasowych bajarzy, podczepiają się do niej kolejni bajkopisarze i kolejni, bo każdy chce coś ugrać przy mega bajkopisarzu, co ubera wymyslił, więc wspierają jak mogą tego bajarza, co zaczyna czynić tego bajarza prawdomównym. A prawda jest taka, że mega bajarz postawił parawan z napisem Uber, puszcza dym i miga latarką, tylko po to, żeby spuścić akcje tego teatrzyku i wydymać rynek w każdym kraju. Toż w biednych krajach już nie można wskakiwać ot tak do cudzego pojazdu bez aplikacji Ubera...

    Mam lepszy start- up : UMYJ . Buduję aplikację, dzięki której jeśli chcesz się umyć, szukasz kogoś blisko, kto napuścił już wodę do wanny i kąpiecie się razem lub losujecie kolejność. Oszczędność zasobów wody gwarantowana, Ministerstwo Gospodarki Wodnej wydało już pozytywną opinię, Unia Państw Afrykańskich chce importować nadwyżki wody, zwykli użytkownicy chwalą sobie nowe kontakty w wannie i wymieniają się bielizną. Analitycy oszacowali wartość firmy na 50 mld USD , bo tyle wody mniej ubędzie na świecie.... Jako prezes żądam spotkania z szefem Unii Europejskiej, by wręczyć mu symboliczną gąbkę i szczotkę do pleców, z ratuszem miejskim chcę omówić zasady bezpiecznej kąpieli i poprawić współpracę z organami nadzoru kąpielowego. Działamy już wszędzie, niektórzy kąpiący się wspólnie jeszcze nie wiedzą, że są użytkownikami mojej aplikacji ale po zainstalowaniu jej w ich telefonach, wspólna kąpiel nabierze nowego wymiaru...Przepraszam, że kończę ale ktoś puka, chyba słyszał jak napuszczam wody do wanny....

  • vyedzma

    Oceniono 27 razy 13

    "Stwierdził, że Uber współpracuje z rządami w sprawie nowelizacji przepisów, które miałyby zapewnić bezpieczeństwo publiczne, rozwój konkurencji i wzrost przychodów z podatków".

    Czytaj: Uber daje sprostytuowanym rządom w łapę, żeby sprostytuowane rządy zmieniły przepisy pod jego dyktando i umożliwiły mu bezkarną działalność przestępczą oraz wyprowadzanie wszystkich zysków za granicę.

  • adam.a.kowalski

    Oceniono 20 razy 10

    Odkorkować miasto przez komunikację samochodami. Uciekli z Detroit?

  • leon.33

    Oceniono 18 razy 10

    Artykuł sponsorowany, bez autora. Oraz niestety UBER jest korporacją taksówkarską i musi posiadać licencje. Ponieważ tu kursy się zamawia a nie korzysta z wcześniej ustalonej trasy przez kierowcę,

  • wolo

    Oceniono 11 razy 9

    Uber zamierza zatrudnic 50 tys osób, które nie zamierzają świadczyć usług transportowych. Czy ja dobrze rozumiem?

  • gtpress

    Oceniono 13 razy 7

    jeden talerz i 4 lyzki, to bardzo duza oszczednosc......

  • my_kroolik

    Oceniono 8 razy 6

    Ale gdzie tutaj jest wzrost podatków, bo ja nie dostrzegam? Przecież nikt z osób jeżdżących na tej aplikacji nie płaci grosza podatku. To jest zresztą największa słabość tego rozwiązania, bo jak osiągnie jaką taką skalę, to się zaraz do tego zabierze Urząd Skarbowy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX