Cena akcji TVN w dół. Kryzys wizerunkowy? "Spadek mało ważny"

W ubiegłym tygodniu spadły notowania spółki TVN. Czy miało to cokolwiek wspólnego z ostatnimi wydarzeniami w firmie i pojawiającymi się plotkami na temat jej pracowników? Analitycy wątpią: "Taki spadek jest naprawdę mało ważny w stosunku do ceny akcji".
Powołanie przez TVN komisji, która ma zbadać "publicznie rozpowszechniane twierdzenia" na temat przypadków molestowania w firmie oraz tekst tygodnika "Wprost", którego głównym bohaterem jest Kamil Durczok, mogły zaważyć na wizerunku spółki. Jednak czy wspomniane wydarzenia wpłynęły na zachowania inwestorów?

12 lutego cena akcji TVN spadła z 17,27 zł do 16,87 zł. Następnego dnia notowania poszły wprawdzie w górę, ale jak dotąd cena jednej akcji nie osiągnęła poziomu tej sprzed miesiąca. Czy wpływ na ubiegłotygodniowy spadek mogły mieć sensacje ujawnione przez tygodnik i ogólne zamieszanie wokół osoby szefa "Faktów"? - Taki spadek jest naprawdę mało ważny w stosunku do ceny akcji TVN - mówi nam anonimowo jeden z analityków, który nie chce oficjalnie wypowiadać się o aktualnych problemach spółki. - Inwestor patrzy bardziej na przepływy pieniężne spółki, a wpływ jednego człowieka na jej przychody reklamowe nie jest raczej znaczny - dodaje.



Analityk uważa również, że w tym momencie rynek gra pod sprzedaż większościowego pakietu udziałów w TVN, do której najprawdopodobniej ma dojść już w ciągu najbliższych tygodni. Wśród zainteresowanych zakupem wymieniani byli m.in.: Time Warner, Discovery Communications, 21st Century Fox, Bertelsmann, RTL Group. Za 51 proc. akcji TVN Grupa Canal+ i ITI mogą otrzymać nawet 3,5 mld zł.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

POLUB NAS


Więcej o: