10 mld dol. na nieruchomość wartą trzy razy mniej. Akcjonariusze Hyundaia wzywają do dbania o ich interesy

Główny udziałowiec firmy Hyundai Motor Group wezwał firmę do sprawniejszego zarządzania podczas pierwszego zgromadzenia akcjonariuszy od kontrowersyjnego zakupu działki w prestiżowej dzielnicy Seulu - Gangnam. Koreański producent samochodów zapłacił za nią 10 mld dol., czyli trzy razy więcej niż wynosiła jej wartość rynkowa.
Informacja o zakupie wzburzyła inwestorów i doprowadziła do olbrzymiej przeceny akcji spółki. Dlatego też akcjonariusze koreańskiej firmy wykorzystali spotkanie, aby wyrazić swoje niezadowolenie i frustrację z powodu braku przejrzystości w zarządzaniu firmą. Park Yoo-kyung, dyrektor holenderskiego funduszu APG Asset Management, który posiada ok. 0,65 proc. udziału w Hyundaiu, wezwał także spółkę do przebudowy struktury zarządzania, tak aby spełniała w końcu międzynarodowe standardy. Park zażądał również przypisania jednego z dyrektorów zewnętrznych do "obrony interesów akcjonariuszy".

Rodzinne konglomeraty

Tak głośne protesty i otwarte wzywanie zarządu do zmiany polityki prowadzenia firmy to w Korei Południowej naprawdę rzadka sprawa. Zwykle spotkania z akcjonariuszami mają spokojny i cichy przebieg. Dzieje się tak z powodu specyficznej struktury firm w Korei Południowej. Dominują tu tzw. czebole, czyli konglomeraty firm skupionych wokół firmy matki - zazwyczaj w całości kontrolowanej przez jedną rodzinę. Dlatego też interesy akcjonariuszy nie są najważniejsze, a słowo dywidenda pada nader rzadko.

Gangnam Style

Sprawa zakupu działki w Seulu, która tak zdenerwowała udziałowców, wydarzyła się w zeszłym roku. Hyundai stanął do rywalizacji o prestiżową działkę z innym gigantem z Korei Południowej - Samsungiem. Oczywiście oprócz wygranej w postaci gruntu walka obu firm miała charakter ambicjonalny. Jednak to właśnie Hyundai złożył najwyższą ofertę, według koreańskich mediów przebijając Samsunga dwukrotnie.

Siedziba zamiast fabryk

Zakup został bardzo źle przyjęty przez rynek i akcje motoryzacyjnej spółki straciły na wartości ponad 9 proc. Spółce zarzucono złe gospodarowanie pieniędzmi i niedbanie o swoich udziałowców. Analitycy wytknęli Hyundaiowi, że z punktu widzenia akcjonariuszy te pieniądze zostały wyrzucone w błoto i w żaden sposób nie im się nie przysłużą. Ponadto, jak wyliczyła firma IBK Securities, 10 mld dol., które firma wydała na zakup działki w Seulu, wystarczyłoby na wybudowanie niemal dziesięciu fabryk samochodów, a także, że to pięć razy więcej niż Hyundai wydał w 2014 roku na badania i rozwój.

Stracone zaufanie

Koreański producent próbował jeszcze uspokoić inwestorów i zapowiedział podwyżkę dywidendy oraz wykup akcji. Jednak, jak wiadomo, zaufanie zdobywa się latami, a traci w sekundę, i notowania spółki na koreańskiej giełdzie wciąż są niemal o 20 proc. niższe niż przed zakupem feralnej działki w Seulu.

Więcej o:
Komentarze (39)
10 mld dol. na nieruchomość wartą trzy razy mniej. Akcjonariusze Hyundaia wzywają do dbania o ich interesy
Zaloguj się
  • cometto-pl

    Oceniono 100 razy 96

    Brakuje podstawowej informacji - kto SPRZEDAŁ? Czyli kto dostał ten darmowy hajs, innymi słowy!

  • saves

    Oceniono 32 razy 30

    I to jest OPAAAAA GANGNAM STYLE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • wmc-33

    Oceniono 29 razy 25

    Hyundaiowi na skutek rzeczywiście niesamowitych sukcesów odbiła woda sodowa. Prawdę mówiąc dziwne by było, gdyby nie odbiła.

  • zustoformapodatku

    Oceniono 22 razy 10

    Korupcja i nepotyzm, prezes i menago decyzyjny dostał swoje set mln dolców za tą transakcje i tyle. Za rok odejdzie ze stanowiska i będzie miał w nosie.

    Dziwne ze transakcja za ponad 1 mld dolarów są podejmowane bez głosowania - zgody akcjonariuszy.

    Na Polskie to 36 mld dolarów - pokazuje to też jak mocno kasują nas na samochodach.

  • fotd

    Oceniono 6 razy 6

    "Główny udziałowiec firmy Hyundai Motor Group wezwał firmę do sprawniejszego zarządzania podczas pierwszego zgromadzenia akcjonariuszy od kontrowersyjnego zakupu działki w prestiżowej dzielnicy Seulu - Gangnam" To znaczy,że główny udziałowiec oczekuje, iż firma będzie sprawniej zarządzana "podczas pierwszego zgromadzenia akcjonariuszy"? Autorze tekstu,co to za szyk zdania ?

  • jot9

    Oceniono 8 razy 6

    Podtytuł: "podczas pierwszego zgromadzenia akcjonariuszy od kontrowersyjnego zakupu działki".
    Kim są "akcjonariusze od kontrowersyjnego zakupu działki"?
    Czyżby autorowi artykułu zabrakło CZASU?

  • Chinski Doradca

    Oceniono 26 razy 6

    Rodzina Park do ktorej nalezy wiekszac akcji Hyundaia kloci sie o pieniadze, to normalne w feudalno klanowej Korei gdzie wartosc 4/5 kraju jest skupione w post rezimowych rekach rodzin generalow--a reszta spoleczenstwa wegetuje na marnych posadkach i zyje w 3 pokoleniowcyh mieszkanaich

    www.linkedin.com/groups/BIZNES-POMOST-POLSKA-CHINY-6724591?gid=6724591

  • sowa_i_przyjaciele_z_po

    Oceniono 4 razy 2

    Wielkie mi halo! U nas dzieje się tak niemalże każdego dnia. Prezesi z nadania PO wydają nasze pieniądze przepłacając za wszystko. W kopalniach, bankiety zamawiane u żonek ludzików z PO, nikomu niepotrzebne konferencje okraszane wystepem zaprzyjaźnionych i oczywiście, a jakże, POpierających PO celebrytów, ktorych występ kosztuje kilkadziesiąt tysięcy. No ale kto o tym POwie? Zblatowani dziennikarze, którzy też chcą "godnie" zarabiac jak np. dupoLis władzy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX