Komentarze (180)
New Balance wyśmiał Lidla na Facebooku za rzekomą podróbkę. Nie wszystko poszło po ich myśli
Zaloguj się
  • frey0527

    Oceniono 464 razy 438

    Ludzie nie dajcie się zwariować te wszystkie buty są z chińskich fabryk.

    ja ostatnio kupiłem w RPA Asics najtańsze wtedy w sklepie jakaś promocja była. Zapłaciłem za nie w przeliczeniu 130zł a po przyjeździe do kraju po paru miesiącach widziałem je powyżej 400zł na wystawach. Nie bądźcie frajerami tutaj wszyscy próbują na nas zarabiać.

  • radgalez

    Oceniono 301 razy 279

    Podrobki - zenada, ale z drugiej strony 360 zl, gdy takie buty mozna dostac juz za 50 dolarow...
    www.rei.com/product/864963/new-balance-fresh-foam-980-road-running-shoes-womens
    czyli 2-3 godziny pracy. Troszke NB doi Polakow

  • fakit.pl

    Oceniono 228 razy 214

    Jakość za 360zł?
    Chciałbym zobaczyć koszt produkcji tych NB za 360zł i tych Crivitów za 60zł.
    Pewnie taka "jakość wykonania" to różnica 10-20zł.

  • fanbeat

    Oceniono 153 razy 139

    Takie buty to można zamówić w każdej dobrej chinckiej fabryce za rogiem.

  • Oceniono 158 razy 110

    Tutaj nie ma przegranego... To jest w sytuacja Win-Win... Reklama dla Lidla i dla New Balance... Korzystają i jedni i drudzy bo i o jednych i o drugich się gada!!! Jest mnóstwo ludzi którzy nie znali marki NB... Teraz właśnie poznali...

  • molly_wither

    Oceniono 102 razy 94

    Kupilam njubalanse w Anglii za 29,90 (przecena z 50)funtow, czyli za 160zl. Mozna sprzedac taniej? Mozna!

  • lolopindolo

    Oceniono 148 razy 82

    zwykle jest tak ze buty takie jak New Balance to kupuja snoby lub celebryci,oraz malolaty co zbieraly pol roku. Ludzie majetni dobrze zarabiajacy i znajacy wartosc pieniadza wlasnie bardzo czesto wybieraja takie opcje jak z Lidla. Oszczedzanie na malych rzeczach przez wiele lat potem pozwala wybudowac dom,pojechac na fajne wakacje czy kupic dobre auto. Czesto Ci ometkowani w markowe ciuchy zyja w klitach i nie zarabiaja nawet sredniej krajowej.

  • mrydzu

    Oceniono 86 razy 74

    Myślę, że po tym co wrzucił New Balance, sprzedaż butów z Lidla bardzo mocno wzrośnie, a sprzedaż NB pozostanie na mniej więcej tym samym poziomie. Do Lidla wybiorą się ci, którzy nie zdecydowali by się na NB, ale zachęceni okazją kupią buty z Lidla. Wymyśliłem taką teorię spiskową, że NB ma jakieś udziały w zyskach ze sprzedaży butów z Lidla, a cała akcja ma na celu ich reklamę.

  • ht

    Oceniono 78 razy 70

    Już od dawna produkuje się to samo dla różnych odbiorców na tej samej linii produkcyjnej. Zmienia się tylko logo lub opakowanie i to samo jest sprzedawane w różnych cenach zależnych tylko od marki.

  • jodka5

    Oceniono 105 razy 65

    Ja mam buty sportowe Lidla i to są najwygodniejsze buty jakie kiedykolwiek miałam

  • blank8

    Oceniono 60 razy 54

    "znana marka nie koniecznie" - nawet w gazecie piszący nie koniecznie muszą. Idę zwymiotować cichutko w koszulkę.

  • skrabel1

    Oceniono 56 razy 48

    Nihil novi - Lidl pod marką Crivit sprzedaje masę sportowych rzeczy, czasem nawet całkiem niezłych firm, głównie niemieckich. Ze swojego doświadczenia mogę polecić ich kaski - kiedyś były tam niemieckiej marki Cratoni sprzedawane w lidlach po 50 złoty, te same kaski z marką Cratoni w sklepach rowerowych kosztowały nawet 4 razy tyle! Trzeba poczekać do wtorku i popatrzeć na adres producenta, wtedy się dowiemy kto te buty robi naprawdę, ale 60 zł to można i dla picu wydać na takie buty.

  • xax

    Oceniono 70 razy 42

    Nie żyjemy w realnie biednym kraju. Kraj który zatrudnia tylko w zusie tys. pracowników to musi być bardzo bogaty kraj.

  • lukasgld

    Oceniono 48 razy 30

    Kogo to obchodzi, ale podróba ewidentna, być może, że robiona w tej samej fabryce :0. Rozumiem jakby buty New Balance kosztowały powiedzmy 160zł, ale 300 zł różnicy to już przesada.

  • paruwkowy_skrytobujca

    Oceniono 12 razy 10

    co to jest to new balance?

  • artus67

    Oceniono 170 razy 10

    Przepraszam, ale co ma piernik? Buty z Lidla BARDZO przypominają NB. Przypadek?? Nie chodzi o cenę, ale o żenującą praktykę. Niech wymyślą swój wzór, choćby i za 10 złotych.

  • wejsunek47

    Oceniono 8 razy 8

    sprowadzałem buty z Chin...cena pary tego typu z napisem jaki chcę w ilości 1 kontener 20 stopowy CIF Hamburg to jakieś 2 góra 3 dolary..czyli mniej niż 10 zł..... a tak zwane znane marki są dla wsioków i frajerów co chcą być dymani... para Levi;s w USA 20 dolarów a u nas prawie 400...tez dla kretynów bo na bazarach są n/n z Chin z tej samej fabryki... po 40 zł..

  • ereb24

    Oceniono 6 razy 6

    Kiedyś zaproponowałem koledze z pracy, że odkupię od niego buty NB nie wiedząc ile za nie zapłacił, za 80 zł, zamówił zły rozmiar. Wszyscy mnie wyśmiali. A tu się okazuje, że jeszcze bym przepłacił...

  • dwie_szopy_jackson

    Oceniono 5 razy 5

    i tak wszystkie firmy produkujące buty sportowe są robione przez Yue Yuen Industrial Holdings Ltd w Chinach. Takie marki jak Adidas, Puma, Nike, Rebook, Asics już nie produkująbutów, oni mają logo i projektantów, wszystko robi dla nich Yue Yuen.
    Sami sprawdzcie, ja wiem to od jednego z producentów, który tam produkuje.
    Najlepsze jest to, ze ... sredni koszt wyprodukowania butów w fabrykach tej firmy to 10$.

  • anal_threat

    Oceniono 13 razy 5

    359zł za buty? Czy was tam w Polsce do końca popier....? Mieszkam w Stanach, takie buty leżą tutaj w koszach na przecenie za $30. Nigdy w życiu nie chciałbym mieszkać w Polsce i płacić tamtejszych cen.

  • gr_ub_y

    Oceniono 10 razy 4

    Pierwsze słyszę o jakim tam Njubalansie.

    Poza tym najlepsze to jest wziąć puchę złocistego napoju, umościć się w fotelu i spokojnie oglądnąć sporty jakieś w telewizjach albo internetach.

    Te całe bieganie nie ma przyszłości, mi by tylko zaszkodziło, a widzieliście kiedyś, żeby komuś piwko, albo 2 zaszkodziły? No właśnie.

  • mistrz_liu

    Oceniono 4 razy 4

    A teraz chwila prawdy: przebiegłem w tych butach cały cykl przygotowań do maratonu (850 km w 100 dni), a potem maraton. Buty były w takim samym stanie jak wcześniej używane markowe - używałem różnych marek - czyli w zasadzie się nei rozpadły, ale były tak rozklapciane, że lepiej je wymienić na nowe. Za to STOPY: po raz pierwszy po maratonie moje stopy nie przypominały kotletów.

  • Mikołaj Mrugalski

    Oceniono 4 razy 4

    New Balance Poland nie rozumie, że naśladownictwo jest najwyższą formą uznania.

  • 4dr14n2

    Oceniono 3 razy 3

    Osobiście nienawidzę tanich butów. Przez lata chodziłem w tanich butach, bo rodziców nie było stać na droższe, a co za tym idzie częściej lepiej wyprofilowane, wygodniejsze, nieśmierdzące. Tak więc bez względu na to, czy zima, czy lato, słońce czy śnieg, chodziłem w butach, przez które pokrzywiły mi się nogi. Od kiedy zarabiam i sam sobie zacząłem kupować buty, stwierdzam, że różnica pomiędzy tanimi butami z targowiska (dziś z hiper-supermarkatów), a tymi markowymi jest nieporównywalna. Oczywiście nie stać mnie jeszcze, żeby za buty do biegania dać 359zł, ale na razie nie muszę. Gdybym zaczął biegać, to szukałbym przede wszystkim wygodnych butów i zapewne odwiedziłbym newbalace, a i może wysupłał te 359 zł, jeśli byłoby warto. Na lidlowskie bym nie spojrzał, nauczony doświadczeniem z przeszłości. Poza tym, bądźmy szczerzy - jedyne o co chodzi w tej całej "wojnie" pomiędzy zwolennikami NB i Lidla to cena, która nadal w Polsce jest zaporowa dla bardzo wielu ludzi. Może gdyby co najmniej połowa społeczeństwa mogła wydać te 359zł tak, jak wydają 59zł w lidlu, to pewnie nie było by takiego rozgłosu w tej sprawie. Jakość wykonania to druga kwestia. Niestety dość często możemy się "naciąć" w Polsce na drogie podróby zachodnich marek, albo niepodróby, tylko że produkowane w Turcji, albo gdzieś tam, zaś Niemcy mają wyprodukowane np. we Francji. Nie raz znajomi mówią "lecę do Niemiec, UK, USA, co ci kupić" - łażą po sklepach, bo wiedzą, że różnica w cenie niewielka, a jak tam kupią, to rzecz jest bardziej pewna jeśli chodzi o trwałość wykonania.

  • teczowyninja666

    Oceniono 3 razy 3

    To jest mentalność XXI wieku, nie ważne z czego coś jest, nieważne jak jest zrobione, nieważne jaką ma jakość. Ważne żeby fajnie wyglądało i było szpanerskie. Siła butów to ich wykonanie, to czym są szytę i klejone, jakie mają membrany i materiały, jak szczegółowo je wykończono. Nie ważne czy robią to w Chinach czy w Afryce, ważne jak. Dla większości to obojętne, bo biegają raz w tygodniu jak ich ktoś zmusi a ważny będzie wygląd a nie to jak się biega. Takie podejście dotyczy dzisiaj wszystkiego, budownictwa, branży obuwniczej i ubraniowej a nawet spożywki. Nikt się nie chwali dzisiaj jakością ani wykonaniem tylko wyglądem.

  • skrzyneczka2

    Oceniono 7 razy 3

    Nie wiedziałem że Lidl takie fajne buty robi, i jaka przyzwoita cena !

  • rasta-mw

    Oceniono 3 razy 3

    w Lidlu nie kupisz męskich butów o rozmiarze większym niż 45, masz 46, 47? zapomnij o tym dyskoncie. Ale w NB już mają takie rozmiary. To jedyny powód dla którego muszę kupować "markowe" buty.

  • Dawid Nowak

    Oceniono 3 razy 3

    koszt jednych, jak i drugich w chińskiej fabryce to 3-5$, reszta to transport, marketing i branding

  • ropuch1pincet

    Oceniono 5 razy 3

    Żyjemy przecież wciąż w relatywnie biednym kraju i zarobki bardzo wielu ludzi nie przekraczają 2000 zł.
    uuuu!Pati i Gadomski sprostować kalumnie!
    takie bzdury w Agorze!?

  • muppetshow1982

    Oceniono 3 razy 3

    biegalem na początku w tych butach z marketu co to tylko różnią sie ceną, są tanie. A tak naprawdę są identyczne jak firmowe bo płaci się za markę...ale w tym przypadku to kolosalna bzdura. kto biega regularnie, powiedzmy 50 km tygodniowo ten wie o czym mowa, nie wspominajac że buty dobre jakosciowo starczaja na 2 lat biegania o kazdej porze roku

  • papa jo

    Oceniono 3 razy 3

    a ja uważam ze bardzo dobrze ze zrobili z tego żart zamiast od razu iść do sądu.

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 2 razy 2

    Jak ktoś nie biega wyczynowo to przecież nie musi mieć butów wyczynowych. A też na rynku nie ma tylko jednego buta z lidla i jednego z N-coś tam:P Są fajne buty innych firm, też przyjemne jakościowo i cenowo, np. karrimor. Jęki i egzaltowanie się jakby tylko 1 lub 2 sklepy w Polsce były i niemożliwość kupienia czegokolwiek:P
    A innych problemów w życiu nikt nie ma? Może niech ktoś się zainteresuje bezdomnymi kotkami i im pomaga, a nie nakazywaniem innym jakie buty ma kupić:P Zamiast tego niech projektują ŁADNE buty:)

  • pandada

    Oceniono 2 razy 2

    Marka nie zawsze gwarantuje jakość. Moje najlepsze buty sportowe to były Puma (jeszcze produkcji europejskiej) i Pony (marka mniej popularna, ale cena taka jak u gigantów). Złe doświadczenia mam z nietrwałymi Nike i Le Coq Sportief. Z kolei w Lidlu kupiłem buty robocze - bardzo tanie i bardzo trwałe, całkiem wygodne, a stalowy czub wypełnił zadanie, gdy kolega najechał mi wózkiem na stopę.
    Oczywiście są to doświadczenia jednostkowe, ale pokazują, że ścisłego powiązania jakości z ceną nie ma.

  • x25s

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawy artykuł, dzięki niemu pierwszy raz słyszę o jakimś new balance.

  • 27er

    Oceniono 4 razy 2

    Miałem buty biegowe z Lidla, są z materiały, który po prostu śmierdzi po spoceniu.

  • white_merry_jane

    Oceniono 2 razy 2

    Po prostu kolejni "fachowcy" i spece od marketingu i wszystkiego pokazali co potrafią. A średnia wieku pewnie coś w okolicach 19 i ogromne doświadczenie....

  • Kamila Bromboszcz

    Oceniono 4 razy 2

    potwierdzam, zamierzalam kupic buty do amatorskiego, rekreacyjnego biegania, dobrze sie nieoczekiwanie dowiedziec, ze Lidlowskie sa dobre :) dzieki New Balance ;)

  • Maciej Kania

    Oceniono 2 razy 2

    Miałem dwa razy NB i nie byłem zadowolony, rozleciały się po 3 miesiącach - uważam, że ta marka na pewno nie jest warta swoich cen - szyją w najgorszych i najbiedniejszych miejscach Azji - pół biedy, gdyby to były chociaż Chiny, albo Tajlandia, jak bywa przy niektórych markach...

  • mniklasp

    Oceniono 4 razy 2

    jakim cudem NB ktory kosztuje w USA, w najdrozszym stanie , 40 dolarow gdzie jest mark up up 100% lub wiecej kosztuje w ubozszej Polsce 300 zl. Kupuje tylko NB poniewaz maja buty na trzy rodzaje szerokosci stopy (jedyni) i sa najwygodniejsze , nie biegam ale nosze je na chodzenie plaskie czy piesze wycieczki nisko gorskie. Mam je srednio trzy lata.

  • polonests

    Oceniono 1 raz 1

    Przecież New Balance to ogólna podróba tego, co Nike produkowało w latach 80. Zero oryginalności.

  • jeak

    Oceniono 1 raz 1

    Jestem przekonany, że większość kupujących te buty w Lidl'u nie wiedziała o istnieniu takich podobnych butów f-my NB - teraz już niektórzy wiedzą :) . NB, w sposób chyba niezamierzony zrobiło reklamę Lidl'owi, sugerując, że te buty są podobne do ich wyrobu - więc po co przepłacać.
    Jako użytkownik wielu typów butów NB, wiem, że jednak są istotne różnice w wykonaniu, jakości i technologii między tymi butami - są podobne, ale tylko kolorystycznie :)

  • allegro6

    Oceniono 1 raz 1

    Witam
    W Lidlu kupiłem kiedyś rękawice na rower za 20zł około. Podobne markowe kosztują 100zł. Jestem bardzo zadowolony z tych za 20 zł, ale butów tanich bym nie zaryzykował. Cenię sobię zarówno New Balance jak i Asics.
    Pozdrawiam

  • Oceniono 1 raz 1

    kupiłem new balance do biegania po poprzednich tanich joma-ch.......zaczęły rozpadać się po 2 tygodniach a jomy dalej całe po 1500 tys km

  • tograam2011

    Oceniono 1 raz 1

    Odpowiedź do kloceklego :
    - ceny butów z najnowszych kolekcji są wysokie i tyle - nie w Polsce, ale wszędzie.
    Najnowsze asics kupione w stanach są tańsze raptem o kilkadziesiąt złotych niż w tym samym czasie takie same w Polsce.

    Oczywiście ceny starszych modeli są tańsze, a na ebayu najtańsze. Ale ebay to nie jest sklep stacjonarny, który musisz opłacić czynsz itd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX