Komentarze (180)
New Balance wyśmiał Lidla na Facebooku za rzekomą podróbkę. Nie wszystko poszło po ich myśli
Zaloguj się
  • polonests

    Oceniono 1 raz 1

    Przecież New Balance to ogólna podróba tego, co Nike produkowało w latach 80. Zero oryginalności.

  • wesus

    0

    Jakość butów markowych producentów zbliżyła się bardzo do tych no name. Jeśli miałbym zapłacić 360 zł za NB to wybrałbym pewnie te z Lidla, ze dwie pary :)

  • jeak

    Oceniono 1 raz 1

    Jestem przekonany, że większość kupujących te buty w Lidl'u nie wiedziała o istnieniu takich podobnych butów f-my NB - teraz już niektórzy wiedzą :) . NB, w sposób chyba niezamierzony zrobiło reklamę Lidl'owi, sugerując, że te buty są podobne do ich wyrobu - więc po co przepłacać.
    Jako użytkownik wielu typów butów NB, wiem, że jednak są istotne różnice w wykonaniu, jakości i technologii między tymi butami - są podobne, ale tylko kolorystycznie :)

  • allegro6

    Oceniono 1 raz 1

    Witam
    W Lidlu kupiłem kiedyś rękawice na rower za 20zł około. Podobne markowe kosztują 100zł. Jestem bardzo zadowolony z tych za 20 zł, ale butów tanich bym nie zaryzykował. Cenię sobię zarówno New Balance jak i Asics.
    Pozdrawiam

  • 123ks

    0

    Inny przykład ona firma. Te same buty w salonie clarks w Polsce i w UK 560zł i koło £80. Model nie nowy - około 3 lata ma.

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 2 razy 2

    Jak ktoś nie biega wyczynowo to przecież nie musi mieć butów wyczynowych. A też na rynku nie ma tylko jednego buta z lidla i jednego z N-coś tam:P Są fajne buty innych firm, też przyjemne jakościowo i cenowo, np. karrimor. Jęki i egzaltowanie się jakby tylko 1 lub 2 sklepy w Polsce były i niemożliwość kupienia czegokolwiek:P
    A innych problemów w życiu nikt nie ma? Może niech ktoś się zainteresuje bezdomnymi kotkami i im pomaga, a nie nakazywaniem innym jakie buty ma kupić:P Zamiast tego niech projektują ŁADNE buty:)

  • pan_tempura

    Oceniono 2 razy 0

    Janusze, tu nie chodzi o cene, ale o kradziez wzoru. Jak Wam cos ukradna to sie ucieszycie?

  • b.jdaniels

    Oceniono 2 razy -2

    założyłem buty od lidla i pobiegłem, równie dobrze mogłem na bosaka lecieć, takie są twarde, wróciłem do Asics - 3 lata temu 200zł, 5000km przebiegu i mole nogi aż wyły z radości. Nie pierwszy raz Gazeta promuje i namawia na lidla, rzekome testy i inne bzdury, ktoś bierze kase za taką pseudoreklame lidla i tyle. Pozdrawiam prawdziwych biegaczy./ mam nowe Asicsy- gel plus, już 700km, żadnego śladu zużycia, bieganie w nich to bajka!!!/
    Marek G.

  • mcguirre

    0

    W zweslzlym roku kupiłem w Czechach buty adidasa za 90 zł. Nie żadne podróby kupowałem z sieciowym sklepie sportowym. W Polsce takie same kosztowały 160 zł. Podobna dysproporcja była jeśli chodzi o buty dla dzieci. Pytam, gdzie logika ? Dajemy się łoić koncernom na maxa. Zaznaczę, ze Czesi zarabiają lepiej od nas.

  • pandada

    Oceniono 2 razy 2

    Marka nie zawsze gwarantuje jakość. Moje najlepsze buty sportowe to były Puma (jeszcze produkcji europejskiej) i Pony (marka mniej popularna, ale cena taka jak u gigantów). Złe doświadczenia mam z nietrwałymi Nike i Le Coq Sportief. Z kolei w Lidlu kupiłem buty robocze - bardzo tanie i bardzo trwałe, całkiem wygodne, a stalowy czub wypełnił zadanie, gdy kolega najechał mi wózkiem na stopę.
    Oczywiście są to doświadczenia jednostkowe, ale pokazują, że ścisłego powiązania jakości z ceną nie ma.

  • swiety_76

    0

    Często w chińskich fabrykach z taśmy schodzą dwa takie same produkty.
    Jeden ma "lepszą" metkę i jest 10x droższy od drugiego.

  • 0

    te firmówki to płaci się za nazwę , wszystkie są robione w Chinach, a więc frajerzy przepłacają wierząc firmie, radzę patrzeć na jakość, dzisiejsze standardy są wysokie i za 50 zł może być dobry but.

  • zerozer52

    0

    New Balance? Chiński chłam.

  • 4dr14n2

    Oceniono 3 razy 3

    Osobiście nienawidzę tanich butów. Przez lata chodziłem w tanich butach, bo rodziców nie było stać na droższe, a co za tym idzie częściej lepiej wyprofilowane, wygodniejsze, nieśmierdzące. Tak więc bez względu na to, czy zima, czy lato, słońce czy śnieg, chodziłem w butach, przez które pokrzywiły mi się nogi. Od kiedy zarabiam i sam sobie zacząłem kupować buty, stwierdzam, że różnica pomiędzy tanimi butami z targowiska (dziś z hiper-supermarkatów), a tymi markowymi jest nieporównywalna. Oczywiście nie stać mnie jeszcze, żeby za buty do biegania dać 359zł, ale na razie nie muszę. Gdybym zaczął biegać, to szukałbym przede wszystkim wygodnych butów i zapewne odwiedziłbym newbalace, a i może wysupłał te 359 zł, jeśli byłoby warto. Na lidlowskie bym nie spojrzał, nauczony doświadczeniem z przeszłości. Poza tym, bądźmy szczerzy - jedyne o co chodzi w tej całej "wojnie" pomiędzy zwolennikami NB i Lidla to cena, która nadal w Polsce jest zaporowa dla bardzo wielu ludzi. Może gdyby co najmniej połowa społeczeństwa mogła wydać te 359zł tak, jak wydają 59zł w lidlu, to pewnie nie było by takiego rozgłosu w tej sprawie. Jakość wykonania to druga kwestia. Niestety dość często możemy się "naciąć" w Polsce na drogie podróby zachodnich marek, albo niepodróby, tylko że produkowane w Turcji, albo gdzieś tam, zaś Niemcy mają wyprodukowane np. we Francji. Nie raz znajomi mówią "lecę do Niemiec, UK, USA, co ci kupić" - łażą po sklepach, bo wiedzą, że różnica w cenie niewielka, a jak tam kupią, to rzecz jest bardziej pewna jeśli chodzi o trwałość wykonania.

  • teczowyninja666

    Oceniono 3 razy 3

    To jest mentalność XXI wieku, nie ważne z czego coś jest, nieważne jak jest zrobione, nieważne jaką ma jakość. Ważne żeby fajnie wyglądało i było szpanerskie. Siła butów to ich wykonanie, to czym są szytę i klejone, jakie mają membrany i materiały, jak szczegółowo je wykończono. Nie ważne czy robią to w Chinach czy w Afryce, ważne jak. Dla większości to obojętne, bo biegają raz w tygodniu jak ich ktoś zmusi a ważny będzie wygląd a nie to jak się biega. Takie podejście dotyczy dzisiaj wszystkiego, budownictwa, branży obuwniczej i ubraniowej a nawet spożywki. Nikt się nie chwali dzisiaj jakością ani wykonaniem tylko wyglądem.

  • psyko123

    0

    Jasne różnicy nie ma żadnej oprócz naszywki i tym żyjmy. To tak jak nie ma różnicy w 1500 PLN i 1500EUR.
    Co do ceny NB, dla myślącego nic trudnego, warto wybrać się do TK MAX gdzie można znaleźć dość często fajne NB za 150 PLN.
    Uprawiam sporty i wiem że buty butom nierówne i jestem pewny, że w kiepskich butach komfort spada, przynajmniej dla mnie obuwie ma największe znaczenie, można mieć podarte koszulki i stare gacie po tacie i to nie robi wielkiej różnicy (oczywiście póki nie jest zimno), ale buty... Oczywiście pewnie można przebiec w butach z Lidla i 2000 kilometrów i nie odczuwać dyskomfortu, ale pamiętajcie że na pewne zwyrodnienia i kontuzje pracuję się latami a nie 2 miesiące.

  • Oceniono 1 raz 1

    kupiłem new balance do biegania po poprzednich tanich joma-ch.......zaczęły rozpadać się po 2 tygodniach a jomy dalej całe po 1500 tys km

  • x25s

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawy artykuł, dzięki niemu pierwszy raz słyszę o jakimś new balance.

  • gh83

    Oceniono 4 razy -2

    "oszczędzasz 300, wydajesz 1000 u ortopedy"

    Jeśli NB chce się bawić w takie hasła, to lepiej już niech szykuje kasę na kary. W stanach nikt już nie sprzedaje takiej sciemy po tym, jak sądy uszczuplily im portfele. A to dlatego, że nie istnieje ANI JEDNO badanie potwierdzające wpływ butów na mniejszą kontuzjogennosc. 50 lat , biliony przychodu rocznie i ani jednego badania... U mnie problemy z kolanami odeszły, gdy zacząłem biegać boso.

  • Filip Walczak

    Oceniono 5 razy -1

    Skomentuje to w ten sposób, Wy mądrale! Po pierwsze dyskutują Państwo o marce, która od wielu dekad jest uznana i ceniona przez wielu sportowców na całym świecie. Dyskutują Państwo o marce, która wprowadziła wiele rozwiązań rewolucyjnych, które miały wpływ na komfort, zdrowie i rozwój biegania jako zdrowego stylu życia. Dyskusje o cenach i miejscu produkcji zawrę w jednym pytaniu: ile Waszym zdaniem warta jest Wasza praca? Tyle co uważają Państwo, że powinna być warta, czy tyle co Państwu proponują za nią?

  • sacc77

    0

    A najzdrowsze jest bieganie BOSO!

  • vito3

    Oceniono 2 razy 0

    jebac ten new balance kurde balans wala ludzi po rogach

  • ekwillcomeback

    Oceniono 2 razy 0

    "Oszczędzasz 300 zł na butach, wydajesz 1000 zł u ortopedy." - gunwo prawda. W oryginalnych adidasach za 350 zł tak paskudnie skręciłem kostkę, że już wydałem prawie 2000.

  • tograam2011

    Oceniono 1 raz 1

    Odpowiedź do kloceklego :
    - ceny butów z najnowszych kolekcji są wysokie i tyle - nie w Polsce, ale wszędzie.
    Najnowsze asics kupione w stanach są tańsze raptem o kilkadziesiąt złotych niż w tym samym czasie takie same w Polsce.

    Oczywiście ceny starszych modeli są tańsze, a na ebayu najtańsze. Ale ebay to nie jest sklep stacjonarny, który musisz opłacić czynsz itd.

  • noel24

    Oceniono 2 razy 0

    A jadąc do Ameryki Pólnocnej można roczny model NB kupić za 10-20dolarów na wyprzedaży. Niewolnik z Chin i tak robi je za 5$.

  • zalogopeda

    Oceniono 3 razy -3

    "znana marka nie koniecznie muszą gwarantować wyższą jakość czy większą wygodę."
    Proponuje nowa wersje sloganu reklamowego: "Ceniasz dobra dzienikarstwu? Nie koniecznie!"

  • 27er

    Oceniono 4 razy 2

    Miałem buty biegowe z Lidla, są z materiały, który po prostu śmierdzi po spoceniu.

  • white_merry_jane

    Oceniono 2 razy 2

    Po prostu kolejni "fachowcy" i spece od marketingu i wszystkiego pokazali co potrafią. A średnia wieku pewnie coś w okolicach 19 i ogromne doświadczenie....

  • gr_ub_y

    Oceniono 10 razy 4

    Pierwsze słyszę o jakim tam Njubalansie.

    Poza tym najlepsze to jest wziąć puchę złocistego napoju, umościć się w fotelu i spokojnie oglądnąć sporty jakieś w telewizjach albo internetach.

    Te całe bieganie nie ma przyszłości, mi by tylko zaszkodziło, a widzieliście kiedyś, żeby komuś piwko, albo 2 zaszkodziły? No właśnie.

  • hijodelsol

    Oceniono 4 razy 0

    Przeczytajcie testy butów z lidla, to zobaczycie dlaczego jest taka różnica w cenie. Po 10 km biegu noga w lidlowskich butach pływa od potu. Są przyzwoite przy dystansach do 5 km 1-2 razy w tygodniu. Jak ktoś robi 100 km tygodniowo to nie kupi butów z lidla, bo dba o nogi.

  • skrzyneczka2

    Oceniono 7 razy 3

    Nie wiedziałem że Lidl takie fajne buty robi, i jaka przyzwoita cena !

  • Kamila Bromboszcz

    Oceniono 4 razy 2

    potwierdzam, zamierzalam kupic buty do amatorskiego, rekreacyjnego biegania, dobrze sie nieoczekiwanie dowiedziec, ze Lidlowskie sa dobre :) dzieki New Balance ;)

  • rasta-mw

    Oceniono 3 razy 3

    w Lidlu nie kupisz męskich butów o rozmiarze większym niż 45, masz 46, 47? zapomnij o tym dyskoncie. Ale w NB już mają takie rozmiary. To jedyny powód dla którego muszę kupować "markowe" buty.

  • mistrz_liu

    Oceniono 4 razy 4

    A teraz chwila prawdy: przebiegłem w tych butach cały cykl przygotowań do maratonu (850 km w 100 dni), a potem maraton. Buty były w takim samym stanie jak wcześniej używane markowe - używałem różnych marek - czyli w zasadzie się nei rozpadły, ale były tak rozklapciane, że lepiej je wymienić na nowe. Za to STOPY: po raz pierwszy po maratonie moje stopy nie przypominały kotletów.

  • Dawid Nowak

    Oceniono 3 razy 3

    koszt jednych, jak i drugich w chińskiej fabryce to 3-5$, reszta to transport, marketing i branding

  • jottsp

    Oceniono 2 razy 0

    biegam od lat i na 100% buty do biegania to nie sa buty do chodzenia. Warto kupic buty biegackie bo sa z lepszego tworzywa a tego na oko nie widac. jak biegalem w " tzw. zwyklych psedu-adidasach" to po roku byly do wyrzucenia, buty biegackie - po roku biegania stale sa do biegania - tyle ze krotszych dystansow, potem uzywam ich do normalego chodzenia i na wycieczki, etc. - w sumie sluza po 3 - 5 lat. Stad wychodzi na to ze sa tansze od butow - sieciowek. plus maja konstrukcje do biegania - kto chce moze sprawdzic bo kazdy but ma strone w necie z opisem co ma w srodku i po co. Ponadto - mozna kupic buty do biegania za 200 - 220 zl - szuka sie na "kiermaszach" przy okazji biegow i zapewne nie sa to wypusty (modele) tegoroczne ale np. o 1 rok do tylu. to o wiele lepsze niz but tani ktory wygladem udaje najnowszy wypust markowy.

  • ropuch1pincet

    Oceniono 5 razy 3

    Żyjemy przecież wciąż w relatywnie biednym kraju i zarobki bardzo wielu ludzi nie przekraczają 2000 zł.
    uuuu!Pati i Gadomski sprostować kalumnie!
    takie bzdury w Agorze!?

  • Mikołaj Mrugalski

    Oceniono 4 razy 4

    New Balance Poland nie rozumie, że naśladownictwo jest najwyższą formą uznania.

  • paruwkowy_skrytobujca

    Oceniono 12 razy 10

    co to jest to new balance?

  • ereb24

    Oceniono 6 razy 6

    Kiedyś zaproponowałem koledze z pracy, że odkupię od niego buty NB nie wiedząc ile za nie zapłacił, za 80 zł, zamówił zły rozmiar. Wszyscy mnie wyśmiali. A tu się okazuje, że jeszcze bym przepłacił...

  • muppetshow1982

    Oceniono 3 razy 3

    biegalem na początku w tych butach z marketu co to tylko różnią sie ceną, są tanie. A tak naprawdę są identyczne jak firmowe bo płaci się za markę...ale w tym przypadku to kolosalna bzdura. kto biega regularnie, powiedzmy 50 km tygodniowo ten wie o czym mowa, nie wspominajac że buty dobre jakosciowo starczaja na 2 lat biegania o kazdej porze roku

  • dwie_szopy_jackson

    Oceniono 5 razy 5

    i tak wszystkie firmy produkujące buty sportowe są robione przez Yue Yuen Industrial Holdings Ltd w Chinach. Takie marki jak Adidas, Puma, Nike, Rebook, Asics już nie produkująbutów, oni mają logo i projektantów, wszystko robi dla nich Yue Yuen.
    Sami sprawdzcie, ja wiem to od jednego z producentów, który tam produkuje.
    Najlepsze jest to, ze ... sredni koszt wyprodukowania butów w fabrykach tej firmy to 10$.

  • papa jo

    Oceniono 3 razy 3

    a ja uważam ze bardzo dobrze ze zrobili z tego żart zamiast od razu iść do sądu.

  • polsz

    Oceniono 5 razy 1

    i gdzie ta podróba? Zupełnie inne przeszycia, zupełnie inna ilość dziurek. Zgadza się jednak kolor. A może NB to też podróba? Np Martensów? Zmienili krój, kolor, materiał ale to wciąż buty...,

  • Maciej Kania

    Oceniono 2 razy 2

    Miałem dwa razy NB i nie byłem zadowolony, rozleciały się po 3 miesiącach - uważam, że ta marka na pewno nie jest warta swoich cen - szyją w najgorszych i najbiedniejszych miejscach Azji - pół biedy, gdyby to były chociaż Chiny, albo Tajlandia, jak bywa przy niektórych markach...

  • wychodze

    Oceniono 8 razy 0

    Nie mialem butow z decathlona za 50 zl ale mialem buty z lidla za 50 zl po ok 100 km wygniataja sie tak kolslawo ze nie da sie w nich normalnoe stawiac stopy i biegac pozatym guma sciera sie bardzo dzybko. Waga 100 kg. kazde buty sa ok jezeli stopa w nich lezy naturalnie. Najlepiej zaczac od twardych butow zeby nauczyc stopy rozkladac ciezar.

  • brutusnaidiotos

    Oceniono 7 razy -3

    Nie jestem z działu marketingu NB ale rok temu kupiłem NB dla 11 latka (bardzo intensywne użytkowanie i i w W KOŃCU ZNIKNĄŁ PROBLEM PRZEPOCONYCH NÓG. Syn teraz ma kupione kolejne NB - nie chce innych i co ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX