Ten wielki sterowiec odmieni transport pasażerski? Właśnie otrzymał 2,5 mln euro dotacji

Są wielkie i wyglądają nieporęcznie, ale mogą zrewolucjonizować transport powietrzny. Największy sterowiec na świecie otrzymał właśnie 2,5 mln euro dotacji.
Brytyjski Airlander 10, największy statek powietrzny na świecie, przyciąga kolejne pieniądze. Projektanci jednostki, Hybrid Air Vehicles, wygrali 2,5 mln euro dotacji z europejskiego funduszu rozwoju ekologicznych środków transportu. Na początku tego roku brytyjski rząd przyznał firmie 3,4 mln funtów (4,6 mln euro) dotacji, a kolejne 2 mln funtów (2,7 mln euro) planuje ona pozyskać z platformy crowdfundingowej Crowdcube.

Choć sterowce pokroju Airlandera 10 wyglądają nieporęcznie, mają wiele zalet w porównaniu z tradycyjnymi jednostkami powietrznymi. Prezentowany egzemplarz wypełniony jest helem, dzięki czemu może przez kilka dni utrzymywać się w powietrzu, zużywając przy tym minimalne ilości paliwa.

Natomiast kiedy się porusza, potrzebuje jedynie 30 proc. ilości paliwa zużywanej przez tradycyjne samoloty. Jest wprawdzie od nich dużo wolniejszy, może bowiem lecieć z maksymalną prędkością 160 km/godz., jednak jego dużym plusem jest fakt, że może wylądować praktycznie wszędzie. Airlander jest zdolny do przeniesienia 50 ton ładunku na odległość 2,5 tys. km.

Statek został pierwotnie opracowany przez armię amerykańską i miał jej służyć do obserwacji długoterminowej i rozpoznania, ale projekt został zarzucony z powodu cięć budżetowych i kupiony przez Hybrid Air Vehicles za 300 tys. dolarów. Firma chce teraz wykorzystać go do szeregu projektów komercyjnych, w tym transportu ładunków, reklamy, nadzoru i luksusowego transportu pasażerskiego.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

POLUB NAS


Więcej o:
Komentarze (54)
Ten wielki sterowiec odmieni transport pasażerski? Właśnie otrzymał 2,5 mln euro dotacji
Zaloguj się
  • anty_globalista3

    Oceniono 13 razy -3

    Już wiem z podpisu zdjecia, że ten sterowiec odmieni transport publiczny, a gdzie artykuł?

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 19 razy -1

    I to jest przyszłość transportu wszelakiego. Nie potrzeba dróg tuneli, mostów, a zamiast helu można by używać o wiele tańszego wodoru. Przy dzisiejszej technice sądzę, że można by opracować materiały które by się nie elektryzowały, można by opracować przedział pasażerski odporny na pożar, zdolny do samodzielnego lądowania w razie awarii. Aż dziwne, że ludzie nie wykorzystują potencjału drzemiącego w sterowcach. Przecież prawie sto lat temu latały one do USA, Ameryki Południowej i zabierały ponad sto ludzi.

  • dabagn

    Oceniono 2 razy 0

    Nie przez armie tylko dla niej. I ani slowa o tym dzieki komu ruszyl ten projekt....

  • jdkonrad

    Oceniono 1 raz 1

    nikt nie zaryzykuje życia za przelot wolniejszy niż samochód czy pociąg..
    sterowiec może pozostanie dla turystów lub do przenoszenia cięższych ładunków w miejsca niedostępne, jak przęsła wiaduktów, silosy czy wieże wysokiego napięcia...

  • ampolion

    Oceniono 3 razy 3

    No i te widoki!

  • jeak

    Oceniono 3 razy 3

    "Natomiast kiedy się porusza, potrzebuje jedynie 30 proc. ilości paliwa zużywanej przez tradycyjne samoloty. Jest wprawdzie od nich dużo wolniejszy, może bowiem lecieć z maksymalną prędkością 160 km/godz"

    A co jak będzie wiał silny wiatr, przy takiej objętości może być zupełnie nie sterowalny.

  • boul81

    Oceniono 4 razy 4

    Sterowce robiły już karierę przed wojną- uważano wówczas, że do nich będzie należeć przyszłość transportu lotniczego. Owszem-mają mnóstwo zalet- są bardzo ekonomiczne, nie potrzebują długich pasów startowych, niska prędkość lotu teoretycznie zwiększa bezpieczeństwo lotu, ale mają też wiele wad. Największymi są bardzo duża wrażliwość na warunki pogodowe(lądowanie czy start przy silnym wietrze jest praktycznie niemożliwe), konieczność budowy wielkich hangarów czy podatność na odkształcenia i uszkodzenia. Ostatecznie wady przeważyły nad zaletami, co nie zmienia faktu,że w niektórych warunkach(tam, gdzie nie liczy się prędkość, a raczej udźwig i ekonomia) wykazują przewagę nad samolotami. No i oczywiście statki powietrzne lżejsze od powietrza mają w sobie romantyzm...

  • arab-z-bajki

    Oceniono 4 razy 4

    A będzie się nazywał ,,, Graff von Hindenburg !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX