Alibaba - "chiński Amazon" - ma już w Polsce 5 mln użytkowników. A to dopiero początek

Polska to dla chińskiej grupy Alibaba wymarzony rynek. Nowości w dobrych cenach są u nas przyjmowane z otwartymi ramionami. "Polaków korzystających z serwisów zakupowych należących do grupy Alibaba jest już 5 mln. A to dopiero początek ekspansji" - pisze "Rzeczpospolita".
- Ekspansja zagraniczna, szczególnie na rynki europejskie, to priorytet - mówił kilka dni temu Daniel Zhang, dyrektor operacyjny chińskiej grupy Alibaba, która zajmuje się sprzedażą internetową. W Polsce gigant z Państwa Środka jest coraz bardziej rozpoznawalny. A to dopiero początek.

Marcowe badanie Megapanel PBI/Gemius pokazało, że należący do grupy serwis Aliexpress.com miał już w Polsce 2,3 mln użytkowników i ponad 11 proc. zasięgu wśród internautów. To nie wszystko. Główna platforma, czyli Alibaba.com, ma już w Polsce 1,5 mln użytkowników. - Gdyby zliczyć wszystkich polskich użytkowników serwisów chińskiego giganta, byłoby ich już ok. 5 mln - pisze Rzeczpospolita. Ta liczba z pewnością będzie rosła, bo obecnie serwis nie jest jeszcze tak znany, jak chociażby konkurencja z Zachodu, czyli eBay i Amazon.

Alibaba wart więcej niż eBay i Amazon

W serwisach zakupowych grupy Alibaba można znaleźć niemal wszystko: od elektroniki, poprzez ubrania, po akcesoria samochodowe. Wprawdzie ich producentami są mało lub zupełnie nieznane firmy, a towar wysyłają chińskie sklepy, ale dzięki pominięciu szeregu pośredników ich ceny są dużo niższe. A to przekonuje polskiego klienta - pisze "Rz".

Alibaba to chiński gigant internetowy. Jego udziały w rynku w Chinach wynoszą 80 proc., a wartość rynkowa spółki szacowana jest na 250 mld dol. To więcej niż eBaya i Amazona łącznie.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Więcej o:
Komentarze (83)
Alibaba - "chiński Amazon" - ma już w Polsce 5 mln użytkowników. A to dopiero początek
Zaloguj się
  • Kajetan Markus

    0

    Tu naprawdę można kupić wile rzeczy znacznie taniej. Warto zwłaszcza rozejrzeć się za elektroniką. Dobrze jednak wiedzieć co i jak poradnikinwestowania .pl/2015/08/25/zakupy-na-chinskim-allegro/#comment-15095

  • kisvalo

    0

    Chiński szajs o egzotycznych nazwach i atrakcyjnych cenach. Coś dla Polaków i Turków...

  • czamarek4

    Oceniono 3 razy 3

    Aliexpress jest tanie w porównaniu do allegro, ale to droga chińska platforma, sa znacznie tańsze sklepy chińskie które wysyłają do polski.
    Sklepy lepiej dbaja o klienta (gwarancja) niż handlowcy z aliexpress. Jak ktoś chce tanio kupować czy to na ali czy w innych sklepach to powinien wejść na forum telchina to kopalnia wiedzy o zakupach w chinach.

  • pafcio1

    0

    Zrobiłem już około 100 tranzakcji na aliexpress, działają bardzo profesjonalnie, w razie problemów kontakt czy też zwrot pieniędzy w przeciągu 3 dni. Jednak trzeba uważać, ceny są niskie, produkt wygląda świetnie, wystawiasz pozytywny komentaż a tu nagle np. buty ścierają się po 2 miesiącach, tak samo z elektroniką, nagle się zawiesza. Ciągle kupuje na ali i niema na to patentu ażeby pominąć ryzyko, ale wstrzymuję się z komentarzami do czasu sprawdzenia towaru, czytajcie komentarze

  • lolek_do_kfadratu

    Oceniono 3 razy 3

    Widzę, że sporo sprzedawców z alledrogo wyszło spod ziemi. Sprzedawców, którzy notabene sami na Ali kupują i odsprzedają (aukcje w stylu "czas oczekiwania 3 tygodnie bo towar zamawiany jest bezpośrednio u producenta") ;)

  • martus2014

    Oceniono 1 raz 1

    Trzeba pamiętać, że niestety ale na alibabie to masa oszustów jest, taki gold supplier to nic nie znaczy nie to jest super sprzedawca na allegro ( www.chinskiraport.pl/blog/czym-jest-alibaba-gold-supplier/ )

    Dużo bezpieczniej jest kupować na aliexpressie. Tam jest escrow i gwarancja otrzymania produktu, jest to serwis również alibaby!

  • majster_mundek

    Oceniono 2 razy 0

    Chińczycy nie wspierają górników

    www.wprost.pl/blogi/bartosz_marczuk/?B=3589

  • zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 15 razy 11

    Mam sklepy internetowe. Nigdy nie otrzymałem żadnej dotacji z UE, województwa czy miasta. Muszę konkurować ze sklepami, które otrzymały wsparcie unijne w ramach różnych debilnych programów, muszę konkurować z firmami zwolnionymi z VAT, muszę konkurować ze sklepami internetowymi w Niemczech, Czechach czy Wielkiej Brytanii, gdzie VAT jest niższy niż w Polsce. Muszę wreszcie konkurować ze sklepami chińskimi czy Aliexpress, które mają dotowane wysyłki przesyłek zagranicznych, a przesyłane towary nie są clone i nie są obarczone 23% VAT.
    Czy to ma sens?

  • nrozsklov

    Oceniono 8 razy 4

    najlepszy interes robia polaczki skopujacy zlom z alibaby po to, zeby zaoferowac to kilka razy drozej na allegro

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX