Koniec z rybimi pęcherzami w piwie Guinness. Irlandzki browar będzie przyjazny wegetarianom

Wegetariańskie piwo - brzmi raczej jak pomysł szalonego marketingowca, niż prawdziwy rodzaj tego złotego trunku. Okazuje się jednak, że także w piwie znajdują się produkty pochodzenia zwierzęcego, a dokładnie rybie pęcherze pławne, używane do filtrowania piwa. Irlandzki browar - Guinness postanowił wyjść naprzeciw wegetariańskim klientom i zamierza zmienić licząca ponad 250 lat recepturę swojego piwa.
Guinness jest w trakcie instalowania nowego systemu filtrowania w swoim browarze St Jame's Gate Brewery w Dublinie, który pozwoli wyeliminować rybi klej z procesu produkcji. Nowy system ma zacząć funkcjonować pod koniec 2016 r., a nowe - przyjazne wegetarianom - piwo ma trafić na sklepowe półki niewiele później. Irlandczycy liczą, że dzięki tej zmianie, ich produkt trafi do większej liczby klientów.

- "Rybi klej był wykorzystywany w przemyśle piwowarskim do filtrowania od wielu lat. Jednak z powodu używania go w naszych piwach, Guinness nie był przyjazny wegetarianom, dlatego od dłuższego już czasu szukaliśmy dla niego alternatywy" - irlandzki browar napisał w swoim oświadczeniu.

Suszone rybie pęcherze

Karuk - inaczej rybi klej, otrzymywany jest z wysuszonych pęcherzy pławnych ryb. Przy produkcji piwa używa się go do klarowania trunku, czyli usunięcia tzw. zmętnienia drożdżowego, które powstaje podczas procesu fermentacji. Rybi klej nie ma smaku a jedynie przyspiesza proces "czyszczenia" piwa.

Karuk wykorzystywany był od XIX w. w przemyśle spożywczym i piwowarskim, aż do pojawienia się żelatyny, która jest tańsza w produkcji.

Wegetarianie chcą Guinnessa

Od jakiegoś czasu wegetarianie pisali do irlandzkiej firmy petycje o zmianę receptury piwa i zrezygnowanie z używania rybiego kleju.

Zresztą Guinness nie jest pierwszym browarem, który stara się walczyć o wegetariańskich klientów, inne popularne browary jak Anheuser-Busch, Heineken czy Miller już jakiś czas temu weszły na tę drogę

Najpopularniejsze piwo w Irlandii

Historia marki sięga roku 1759, kiedy Arthur Guinness rozpoczął warzenie swojego piwa w dublińskim St. James's Gate Brewery. W tym samym roku podpisał także umowę na dzierżawę browaru na 9 tys. lat i zobowiązał się płacić 45 funtów rocznie za jej wynajem. Ciemne piwo produkowane przez jego browar szybko zaczęło zdobywać popularność na wyspach brytyjskich, a później na całym świecie. W 1833 r. Guinness był już największym browarem w Irlandii, a pod koniec XIX w. produkował milion beczek piwa rocznie.

Obecnie Guinness jest jednym z największych browarów świata. Produkuje się go w 60 krajach, a sprzedaje w ponad 150. Według firmy codziennie konsumuje się ponad 10 milionów kufli tego piwa.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Zainstaluj wtyczkę Gazeta.pl na Chrome >>>

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Więcej o:
Komentarze (125)
Koniec z rybimi pęcherzami w piwie Guinness. Irlandzki browar będzie przyjazny wegetarianom
Zaloguj się
  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 20 razy -10

    Ja i tak nie piję i nie znoszę alkoholu, więc nie skorzystam, ale wyrażam uznanie. W Polsce wciąż jeszcze zakłada się, że wszyscy są mięsożerni. Żelatyna - wszechobecna, można ją spotkać nawet w niektórych śmietanach. Niektóre pączki (np. Blikle) - nadal smażone na smalcu. Czerwone i różowe słodycze - barwione koszenilą, czyli barwnikiem z żuków (oczywisty zamiennik: buraki!!). Naprawdę trzeba uważać, bo rzeczy, których jarosze zwykle nie mają ochoty jeść, znajdują się w wielu daniach, których nawet by się nie podejrzewało...

  • solussolius

    Oceniono 13 razy -5

    Ale w tym samym czasie można przyjaźnie wegetarianom godzić się na mordowanie dzieci nienarodzonych.

  • vito3

    Oceniono 6 razy -2

    czy ja czegos nie rozumiem czy ktos nas wkreca a krol jest na golasa przeciez tego piwa nie da sie pic,duzo w naszym kraju jest dziadostwa ale nasze piwa to absolutny top,kto nie wierzy niech sprobuje niemieckich i to z gornej polki,o guinnesie niewarto nawet mowic to jakis zart

  • adolfxxx

    Oceniono 4 razy -2

    a kiedy piwko halal dla naszych zmeczonych wedrowka imigrantow tzw [migrantow] oni tez sa spragnieni ?

  • gadolinn

    Oceniono 3 razy -1

    strasznie zaciete sa te mordy obamiakow, jakby z bolandii byli

  • grogreg

    Oceniono 3 razy -1

    Jest tyle lepszych od Guinnessa stoutów, w których nie stosuje się zwierzęcych sybstancji w procesie warzenia czy leżakowania.
    Alebo bałtyckie portery.... moje ulubione.

  • kniazwitold

    Oceniono 13 razy -1

    Dzięki veganom bedziemy pić chemiczne gów-noo - dziękujemy vegańskim niedorozwojom emocjonalnym... nie wezmę tego syfu do ust.

  • Zuzu Reda

    Oceniono 1 raz -1

    A coz to za St Jame's???? Studentowi co pisal wydaje ze Irlandczykow czas poprawiac?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX