Wpadka brytyjskiego giganta. Reporter nagrał pracowników z ukrycia. Klienci w szoku

Brytyjczycy uwielbiają kupować online. Wielu z nich na pewno musiało się zdziwić, kiedy w telewizji pokazano nagranie z magazynów firmy Yodel - największej prywatnej firmy przesyłkowej w UK
Nagranie pochodzi z magazynów Yodel zlokalizowanych w Shaw koło Oldham. Według rzeczników firmy pracownicy są pouczani i szkoleni, aby nigdy nie upuszczać paczek i traktować je z należytą uwagą. Niestety, ukryta kamera, którą na teren sortowni wniósł pracownik stacji Channel 4, pokazała coś zupełnie innego.



W ten sposób pracownicy obchodzili się z przesyłkami, które firma rozsyłała w najbardziej gorącym, przedświątecznym okresie. Yodel zapowiada, że sprawę wyjaśni i "podejmie stosowne kroki". Przeprasza także tych klientów, którzy czują się zawiedzeni jakością obsługi.



Doręczyciel przesyłek przez ostatnie dwa lata bardzo starał się podnieść jakość swoich usług. "W ciągu dwóch lat podnieśliśmy wskaźnik zadowolenia klientów z rozczarowujących 35 proc. do ponad 80. To jeden z najlepszych wyników w branży" - chwalą się przedstawiciele firmy.

Oby w badaniu satysfakcji nie zapytali o zdanie kogoś, kto w tym roku postanowił na święta kupić cioci zestaw filiżanek do herbaty. Wynik mógłby ich zaskoczyć.



Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas



Więcej o:
Komentarze (104)
Wpadka brytyjskiego giganta. Reporter nagrał pracowników z ukrycia. Klienci w szoku
Zaloguj się
  • Oceniono 16 razy 12

    Jak by im płacili jak ludziom to pracowali by jak ludzie. Ale jak taki pracownik przerzuci dziennie kilkadziesiąt ton i dostaje za to jakieś grosze podczas gdy kierownictwo dostaje sowite premie za poprawę wyników a wszystko to jak zawsze kosztem pracownika na dole drabiny. Nikt się w takiej gó...anej pracy nie będzie przejmował czy paczka spadła czy nie.

  • tw52

    Oceniono 11 razy 9

    Yodel jest znany z tego, ze dorecza byle jak, np wrzucajac kruche towary przez plot, zostawiajac pod brama itp.
    kurier ma na doreczenie kazdej przesylki czas liczony niemal w sekundach, jego czas postoju w jednym miejscu jest monitorowany GPS.
    w Polsce przynajmniej nie ma takiej normy, ale za to kurierom placa za kazde doreczenie jakies grosze, wiec tez musza wyrobic kilkanascie przesylek na godzine, zeby zarobic.

  • e50504

    Oceniono 17 razy 9

    Haha, klienci w szkoku. No to niezłe mózgowce muszą być z tych klientów. Chcą mieć towar 15% taniej niż w sklepie, nie ruszając się z domu?

    Abstrahując już zupełnie od faktu, że praca na magazynie w centrum wysyłkowym należy prawdopodobnie do najbardziej niewdzięcznych zawodów. Ciężka, nudna, stresująca i mało płatna. Nie wiem czego się ci "zszokowani klienci" spodziewali. Że im będą te paczki na lektyce wozili?

    PS a wiecie jak obchodzą się z waszymi bagażami na KAŻDYM lotnisku na świecie? Bo ja wiem :)

  • reality_show

    Oceniono 8 razy 8

    Można powiedzieć, że tak szybko pracują, że nie mają czasu delikatnie obchodzić się z przesyłkami. Nic bardziej mylnego. Wcześniej pakowano w worki, które wrzucano do ciężarówki luzem i czas załadunku był 3-4 godziny. Obecnie poszli na skróty i sypią luzem przesyłki co trwa znacznie dłużej, ale zaoszczędzili na workach.

  • jakis_gosc01

    Oceniono 9 razy 7

    Tak się robi w każdej firmie kurierskiej. U nas też. W kilku pracowałem i wiem jak to wygląda od środka. Bardzo podobnie jak na tym filmiku. ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX