"Mało prawdopodobne, żeby ustawa o frankach weszła w obecnej formie." W przeciwnym wypadku czeka nas kataklizm

DSZ, PAP
15.02.2016 13:45
A A A
Główna siedziba agencji Moody's w Nowym Jorku

Główna siedziba agencji Moody's w Nowym Jorku (Fot. MIKE SEGAR REUTERS)

Agencja ratingowa Moody's przeanalizowała konsekwencje, jakie dla banków w Polsce miałaby ustawa o przewalutowaniu kredytów hipotecznych zaproponowana przez prezydenta Dudę. Moody's przewiduje spadek ratingu banków oraz negatywne skutki dla gospodarki, złotego i stabilności całego systemu.
Agencja wskazuje, że jednorazowy spadek rocznych zysków banków wyniósłby 36 mld zł, co oznaczałoby redukcję bazy kapitałowej systemu bankowego o maksymalnie 27 proc. Osłabiłoby to możliwości udzielania przez banki kredytów i absorbowania przyszłych wstrząsów na rynkach finansowych.

Zbyt duże koszty

Moody's podaje, że banki, dla których ta agencja ma przyznany rating, posiadają w swoich portfelach łącznie 94 proc. wartości wszystkich udzielonych w Polsce kredytów we frankach szwajcarskich. Wartość tych kredytów sięga 138 mld zł, co równało się według stanu na wrzesień 2015 roku około 13 proc. wszystkich pożyczek brutto sektora bankowego w Polsce.

Kancelaria Prezydenta przedstawiła w połowie stycznia projekt ustawy dotyczący kredytów walutowych, który zakłada trzy mechanizmy restrukturyzacji kredytów. Oprócz restrukturyzacji dobrowolnej, proponuje się restrukturyzację przymusową, w której określony ma być tzw. kurs sprawiedliwy, który będzie wyliczany indywidualnie. Ostatni mechanizm zakłada przeniesienie nieruchomości na kredytodawcę ze skutkiem zwolnienia z długu.

NBP ponuro o propozycji

Kilka dni temu NBP oszacował w raporcie o stabilności sektora finansowego, że restrukturyzacja kredytów walutowych negatywnie wpłynie na odporność sektora bankowego. Bezpośrednie koszty restrukturyzacji mogą wynieść do 44 mld zł.

Moody's przewiduje, że nie jest prawdopodobne, by ustawa zaproponowana w styczniu przez prezydenta Dudę została przez parlament przyjęta w proponowanej formie, z uwagi na "znaczące negatywne implikacje dla gospodarki, złotego i ogólnej stabilności systemu finansowego". Innymi słowy, czekałby nas kataklizm. Niemniej jednak, w ocenie agencji, banki prawdopodobnie "poniosą pewne koszty wyeliminowania ryzyka dla kredytobiorców".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Zobacz także
Komentarze (188)
Zaloguj się
  • Oceniono 45 razy 21

    Jedyna propozycja jaką powinni otrzymać frankowicze to możliwość przewalutowania kredytu na złotówki w po kursie jaki był podczas brania kredytu i automatyczne przeliczenie na złótówki + przeliczenie kosztów kredytu na taki jaki byłby gdyby był brany w złotówkach i tyle ...

    Tyle że na 99% okazało by się że raty kredytu by mocno wzrosły bo kredyt we frankach i rata kredytu była niższa niż w złotówkach ...

    Jak dla mnie każda pomoc frankowiczom będzie NIEZGODNA z prawem , bo z jakiego powodu maja byc ludzie uprzywilejowani a mają być stratni Ci co wzięli kredyt w złotówkach i przez lata zapłacili dużo więcej kosztów niż ich koledzy "frankowcy" ?

  • Oceniono 39 razy 13

    Nawet jeżeli ten kraj upadnie do poziomu Białorusi to i tak pis będzie rządził, ludzi bardziej od dobrobytu interesuje to żeby rząd nie żarł ośmiorniczek i nie przeklinał na taśmach. W tym kraju nie ma sensu mieszkać.

  • Oceniono 21 razy 11

    ale ustawę złożył i zatkał gęby wyborców, którzy dlatego głosowali na Preziodenta.

  • Oceniono 12 razy 10

    Moim zdaniem ustawa powinna zrobić dwie rzeczy:
    1. Zlikwidować spready (do zwrotu przez banki, bo to z założenia było niesprawiedliwe.
    2. Dać możliwość przejścia na kredyt złotówkowy, przy czym cały kredyt byłby przeliczony wg kurs z dnia zawarcia umowy, ale wraz z przeliczeniem kosztów całego kredytu na warunki złotówkowe (klient wtedy wybiera, która opcja mu się bardziej opłaca).

    I na tym koniec.

  • Oceniono 20 razy 10

    4, pierwsze z brzegu argumenty

    1. Umowy zawierają, ukryte, nieuczciwe i niezgodne z prawem klauzele (wiele wyroków sądów), które osłabiają pozycję kredytobiorcy
    2. Banki manipulowały kursami walut. Słyszałeś pewnie o tym. W USA taki Deutsch Bank zapłącił 2 MLD dolarów za manipulowanie kursami. U nas NIC. Manipulacja kursem doprowadziła do spadku kursu w latach 2004-2008, co ułatwiło zachęcanie kredytobiorców do brania kredytów we frankach
    3. Wielu kredytobiorcom banki odmówiły kredytu w PLN twierdząc, że nie mają zdolności kredytowej, a w CHF mają
    4. Nakaz wykupowania ubezpieczeń kredytu, który zabezpiecza tylko bank, choć płaci za niego kredytobiorca. Teraz trwa masowy zwrot tych składek ubezpieczeniowych, bo klienci idą z tym do sądów i wygrywają

  • Oceniono 34 razy 10

    PIS to psychopaci. najpierw wepchnęli ludzi we frankową szulernie slac pisma do sejmu i KNF żeby nie likwidować możłiwosci zaciagania takich przez osoby bez możłiwosci kredytu w złotych a teraz chcą wepchnąć Polaków w ratowanie banków wełasnymi pieniędzmi. to są jacyś chorzy ludzie. Co ja mam do tego że ktoś wział kredyt frankowy? Czy ja go zmuszałem do tego? TO jest sprawa kredytobiorców z bankiem i iech oni się dogadują anie tworzyć jakieś ustawy któ®e skończą sie tym że posiadacze depozytów w bankach obudza siępewnego razu z kontem 20% mniejszym. Kto mi te pieniądze odda?

  • Oceniono 22 razy 8

    Mam kredyt we frankach i nie chcę żadnej pomocy, a tym bardziej od maliniaka i jarosława zawsze dziewicy. Biorąc kredyt byłem świadomy ryzyka kursowego i muszę z tym żyć. Poza tym po przewalutowaniu na złotówki płaciłbym więcej niż teraz we frankach. Dziękuję.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane