Banki coraz częściej zatrudniają byłych agentów służb specjalnych, ale wcale nie chodzi o szpiegowanie konkurencji

Największe banki świata masowo zatrudniają byłych szpiegów i wbrew pozorom nie robią tego, aby zyskać przewagę nad konkurentami, tylko aby uchronić się przed kolejnymi skandalami i karami idącymi w miliardy dolarów.
Zdesperowane, aby uniknąć kosztownych skandali, banki stawiają na byłych pracowników służb wywiadowczych z USA i Wielkiej Brytanii, aby szpiegowali osoby w nich zatrudnione. Agenci mają kontrolować praktycznie wszystkie aspekty życia zawodowego pracowników - począwszy od tego, ile czasu spędzają na papierosie, jakie strony internetowe przeglądają, a nawet ile czasu rozmawiają ze swoimi najbliższymi. Cel jest prosty: zawczasu wyeliminować nieuczciwych bankierów i nie dopuścić do kolejnych skandali, które niszczą dobre imię tych instytucji, a także narażają je na bardzo dotkliwe kary.

- Nie ma większego pożytku z zamykania drzwi do stajni, kiedy w środku nie ma już konia. Trzeba być świadomym wszelkich zagrożeń, nim zmienią się w prawdziwe kłopoty. - tłumaczy w rozmowie z agencja Bloomberg Bryon Linnehan, były członek wywiadu wojskowego USA, a obecnie pracownik banku Barclays.

Bankier zamiast Taliba

Choć agenci przyzwyczajeni są raczej do tropienia terrorystów czy członków zorganizowanych grup przestępczych, ich umiejętności przydają się także w środowisku korporacyjnym.

- Osoby wyszkolone przez wywiad wojskowy przyzwyczajone są do analizowania cząstkowych informacji z rozmów czy zachowań i składania ich w całość w taki sposób, aby móc przewidzieć następny atak terrorystyczny lub inne zagrożenie. I właśnie czegoś takiego nam potrzeba, aby przenieść ochronę na wyższy poziom."- mówi Ben Bair, odpowiedzialny za ochronę danych w banku Barclays.

Innymi słowy banki liczą, że agenci wytupują potencjalne źródło problemów, zanim dojdzie do skandalu.

Miliardowe straty

Cały sektor znalazł się na cenzurowanym po wybuchy kryzysu finansowego, ponieważ jedną z jego przyczyn była niedostateczna kontrola nad bankami. Od tego czasu znajdują się one pod lupą i po prostu nie chcą ryzykować kolejnych strat czy kar związanych z nieuczciwymi pracownikami. A takich kosztowanych skandali było w ostatnich latach kilka.

W 2008 r. francuski bank Societe Generale stracił niemal 5 mld dol., z powodu samowolnych transakcji podejmowanych przez jednego z pracowników Jerome'a Kerviela. Z kolei w 2011 r. bank UBS z powodu malwersacji tradera Kweku Adoboli stracił ok. 2 mld dol. Kolejnym przykładem jest tzw. afera LIBOR-owa, w wyniku której 6 banków uczestniczących w zaniżaniu stawki LIBOR ukarano łącznie sumą 6 mld dol., przy czym 2,2 mld musiał zapłacić sam bank Barclays.

Więcej o:
Komentarze (12)
Banki coraz częściej zatrudniają byłych agentów służb specjalnych, ale wcale nie chodzi o szpiegowanie konkurencji
Zaloguj się
  • y.woodoo

    0

    SKOKi nie musza nikogo zatrudniac. W razie wpadki, znikniecia kaski czy nieautoryzowanych przelewow na prywatne konta w innym kraju, braki pokryje KNF. Blogoslaw ja panie.

  • norman67

    Oceniono 1 raz 1

    Banki boją się poniesienia odpowiedzialności za swoje oszustwa - w Polsce przekręciły frankowiczów na 44 mld, co potwierdził agent bankowego wpływu tow. Belka.

  • a.k.traper

    0

    W Polsce różne instytucje w tym banki zatrudniają byłych SB-eków od kilkunastu lat, czasem rozmowa z nimi to starata czasu i obniżenie poziomu, jak grali w ch...a tak dalej grają.

  • pumpernik

    Oceniono 1 raz 1

    Zatrudniały i zatrudniają i wcale nie byłych.
    Dzięki temu są tak bezczelne.

  • kesik001

    Oceniono 5 razy -5

    A który bank zatrudni agenta Anię Grodzką?.
    Reklama na dzień dobry ;)

  • Michal Xinski

    Oceniono 6 razy 0

    W wyniku wykreowania 2/3 nieistniejących pieniędzy ta pożal się kundlu gałąź gospodarki jest już schyłkowa. A zatrudniają szpiegów, bo boją się tzw. sankcji. Przypominam stary fil z Clintem Eastwoodem.

  • vounsky

    0

    A moze by ich wynajeli do szacowania zdlonosci kredytowych?
    Podobno wszystko przez lewe kredyty...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX