Kryzys? Popyt na prywatne odrzutowce tak duży, że producenci nie nadążają. Czas oczekiwania nawet dwa lata

Popyt na małe, prywatne odrzutowce ze strony majętnych osób jest tak duży, że producenci nie nadążają z realizacją zamówień.
O złotych czasach przemysłu lotniczego opowiedział Bloombergowi Scott Neal, wiceprezes firmy Gulfstream.

Gulfstream Aerospace to amerykańska wytwórnia lotnicza, z siedzibą w Savannah w stanie Georgia, należąca do koncernu General Dynamics. Większość produkowanych przez nią samolotów to odrzutowe cywilne samoloty dyspozycyjne.

- Zapłać 65 mln dol. za odrzutowiec G650 lub G650ER i poczekaj dwa lata - Neal wskazuje, że tak obecnie wygląda sytuacja na rynku.



Skąd aż taki popyt na drogie maszyny? Neal uważa, że duże firmy i bogaci ludzie po prostu dziś nie mogą robić tego, co robią, bez korzystania z korporacyjnych samolotów. Do tego prywatne odrzutowce są coraz bardziej popularne w Azji. - Azja już obecnie jest drugim rynkiem dla Gulfstream i będzie nadal rosnąć - stwierdza Neal. Wg Jetsolution International Services Ltd. w 2017 r. Azjaci będą posiadać aż 20 procent światowej floty luksusowych odrzutowców.

Poza zamówieniami z Chin i Indii kolejna fala popytu dla takich firm jak Gulfstream, Embraer, Textron Inc. czy Cessna będzie pochodzić z Azji Południowo-Wschodniej.



Więcej o:
Komentarze (26)
Kryzys? Popyt na prywatne odrzutowce tak duży, że producenci nie nadążają. Czas oczekiwania nawet dwa lata
Zaloguj się
  • kadykianus

    Oceniono 16 razy 4

    To tylko pokazuje to, że rację mają wszelkiej maści lewacy a nie ma jej Korwin i jemu podobni w tym, że współczesny kapitalizm jest zdegenerowany, bogacenie się bogatych nie powoduje bogacenia się biednych, lecz nawet przeciwnie - zubożanie klasy średniej, która jeszcze do niedawna za biedną nie uchodziła.

    Przykładem błędnej, liberalnej polityki gospodarczej, jest Polska. Jeśli ktoś pyta jakim cudem PiS wygrał wybory i może robić co chce nie tracąc poparcia (ma teraz 40%) to odpowiedź jest taka: bo III RP została ufundowana na założeniu, że każdy jest kowalem swojego losu a wolny rynek załatwi wszystko.

    Nie załatwił. Dwa i pół miliona ludzi w Polsce nie ma ubezpieczenie medycznego. Rynki kapitałowe są tak zdegenerowane, że firma Facebook jest wyceniana (nie warta lecz wyceniana) na więcej niż KGHM mimo, że niczego nie wytwarza, żadnych dóbr nie produkuje i nie sprzedaje.

    Zdegenerowane rynki są już na tyle oderwane od rzeczywistości, że zyski mają realne (stąd zapotrzebowanie na prywatne samoloty) a ewentualne koszty - czyli efekty kryzysu rynku - przerzucają na pozostałych (tak zwanych maluczkich).

    Osiemdziesiąt osób ma majątek taki jak połowa ludzkości. Osiemdziesiąt osób mieści się w jednym autobusie.

    Karol Marks miał rację pisząc, że kapitalizm zawiera wewnętrzny błąd i powód swojego samozniszczenia: akumulację kapitału w rękach jednostek. Ta akumulacja się będzie nasilać. Niedługo będzie to pięćdziesiąt osób, czterdzieści itd.

  • newjerseyvulcan

    Oceniono 8 razy 2

    "Popyt na małe, prywatne odrzutowce" Male? G650 maksymalna masa startowa to 47 ton! nie takie male...

  • jur.jam

    Oceniono 1 raz 1

    W dobie telefonie komórkowej i Internetu latanie w celach biznesowych miedzy bajki włożyć !!!! To tylko fanaberie i snobizm biznesmenów- dawniej burżujami zwanych !!!

  • radek_sziwa

    Oceniono 1 raz 1

    Kurcze 2 lata czekania.....Jak żyć?

  • liczbynieklamia

    Oceniono 3 razy 1

    Ależ to właśnie znak, że jest kryzys! Na świecie jest i zawsze będzie grupa ludzi bardzo bogatych. Jeżeli na rynku panuje świetna koniunktura, to jest wiele możliwości inwestycji, które przynoszą dobre zyski. Bogaci inwestują, aby pomnażać swoje majątki. Kiedy jednak jest kryzys, inwestycje przynoszą straty. Skoro na inwestycjach się traci, to lepiej stracić te pieniądze na konsumpcji - stąd kupowanie biżuterii, samochodów czy samolotów właśnie.

  • wiktormarzena

    0

    ...wiekszośc normalnych ludzi tak po protu żyje. Musi sie szybko przemieszczac pomiędzy event'em w City, pokazem mody w Mediolanie a kawa w ulubionej restauracji w Barcelonie i akcją charytatywna w Bawarii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX