Sprzedawali na pokazach sprzęt paramedyczny w nieistniejącej superpromocji. Zapłacą 90 tys. zł kary

Sprzedawali na prezentacjach aparaty do magnetoterapii, utrudniali ich zwrot i namawiali do korzystania z nieistniejącej promocji. Teraz zapłacą 90 tys. zł kary. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał kolejną firmę oferującą na pokazach sprzęt paramedyczny.
UOKiK wypowiedział prawdziwą wojnę przedsiębiorcom oferującym na pokazach różnego rodzaju sprzęt leczniczy, pościel i naczynia do gotowania. W ciągu ostatnich dwóch tygodni ukarał trzy spółki: Eco-Vital, Mat-Medic i Lama Gold.

Tym razem na celowniku urzędu znalazła się poznańska firma Vigget oferująca na pokazach suplementy diety oraz urządzenie RezonMed. Spółka prowadzi również sprzedaż przez internet.

Magnetoterapia dobra na wszystko

RezonMed to aparat do magnetoterapii. Według sprzedawcy leczy niemal wszystkie dolegliwości: uśmierza ból, obniża ciśnienie, regeneruje aparat ruchowy, korzystnie wpływa na stawy, regeneruje błony komórkowe i harmonizuje system nerwowy. Jak na tak szerokie spektrum działania, cena oczywiście nie jest niska - firma oferuje urządzenie za 5,3 tys. zł.

Wątpliwości UOKiK wzbudziły wzory umów sprzedaży stosowane przez Vigget, a przede wszystkim sugerowanie dużych upustów przy zakupie urządzenia. Wpisywana w umowach cena wyjściowa aparatu RezonMed wahała się między kwotą 6950 zł a 7200 zł. Z treści umów wynikało, że sprzedawca standardowo udzielał klientom rabatu w wysokości między 3050 zł a 3700 zł.

Ostateczna cena sprzedaży urządzenia wskazywana w polu "cena promocyjna" oscylowała pomiędzy kwotami 3500 a 3950 zł. UOKiK wskazał jednak, że wartość wyjściowa zawarta w umowach nie stanowiła faktycznej ceny sprzedaży urządzenia, więc klienci byli wprowadzani w błąd poprzez sugerowanie wyjątkowej atrakcyjności oferty promocyjnej.

Nadane = doręczone?

Drugi z zarzutów urzędu dotyczył postanowienia umownego, dotyczącego uznania faktu samego nadania przesyłki do klienta za wykonanie przez przedsiębiorcę umowy. W ocenie urzędu mogło to sugerować, że termin na odstąpienie od umowy zawartej na odległość rozpoczyna bieg od chwili nadania przez spółkę towaru na poczcie.

Zgodnie z prawem, konsument, który zawarł umowę sprzedaży na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyny w terminie dziesięciu dni od wydania towaru - przy czym, w przypadku sprzedaży wysyłkowej chodzi tu o faktyczny moment odbioru towaru przez konsumenta.

UOKiK ukarał spółkę Vigget łączną kwotą 89 893 zł.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Pieniądze.gazeta.pl - polub nas na Facebooku >>>

Więcej o:
Komentarze (14)
Sprzedawali na pokazach sprzęt paramedyczny w nieistniejącej superpromocji. Zapłacą 90 tys. zł kary
Zaloguj się
  • zawszeprawdomowny

    Oceniono 61 razy 57

    Czyli kara o lacznej wysokosci 30 sprzedanych urzadzen. UOKiK nie oszmieszajcie sie.

  • micki11

    Oceniono 22 razy 22

    W normalnym kraju tak dziadowską firmę ukaranoby grzywną w wys. 9 mln zł. To jest dopiero odczuwalna kara a 90 tys. to przy tej skali oszustwa to tylko śmiech.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 17 razy 17

    "UOKiK ukarał spółkę Vigget łączną kwotą 89 893 zł."

    Mnie ciekawi jak wyliczane są te kary, z dokładnością do 1 zł.

  • skipper_kiper

    Oceniono 16 razy 16

    Pora na Riders Digest, oferujacych emerytom konkursy, w ktorych juz prawie wygrali mercedesa.
    Skala ich oszustw bije tamte na glowe.

  • zocha688

    Oceniono 8 razy 8

    W końcu dobierają się do tylkow oszustom, tylko dlaczego kara jest taka niska

  • 0apud0

    Oceniono 8 razy 8

    Ta kara to zachęta do dalszych oszustw. W Polsce opłaca się oszukiwać i płacić śmieszne kary. Kpina.

  • Monika Z

    Oceniono 5 razy 5

    I bardzo dobrze! Szkoda tylko, ze tak niska kara!
    Jakis czas temu moja mama juz przy podpisywaniu umowe zadzwonila do mnie zeby sie poradzic czy kupic garnki za 5000 zl! Naszczescie jej odradzilam, po kilku dniach kupila takie same w sklepipe za 500 zl.........

  • terazkasia

    Oceniono 5 razy 3

    "Opust", nie 'upust", panie redaktorze! - upust to może być krwi, proszę zajrzeć do słownika.

  • iwet38

    0

    Może ktoś niefortunnie chcąc zachęcać przedobrzył..ale zobaczcie. www.certyfikacjakrajowa.org.pl/index.php?p=Zdrowie_Medycyna_Farmacja_2013
    Proszę wejść na link powyżej po przeczytaniu mojego komentarza. Sprzęt RezonMed, który kupiłam z męzem od firmy FIGGET wyprodukowany w Legnicy przez LB ENERGIA jako sprzet rehabilitacyjny do leczenia polem magnetycznym nie jest oszustwem, tylko rzeczywistym sprzętem paramedycznym niezbędnym do leczenia czy zapobiegania różnym schorzeniom. Na linku wyżej firma ta jest wyszczególniona jako firma roku 2013 jako najlepsza przy produkcji własnie sprzętu rehabilitacyjnego. Skopiuję tu cytat z tego linka powyżej: "Sprzęt Rehabilitacyjny Roku 2013 Vigget Sp. z o.o., Sp. komandytowa (Poznań) Oraz wyróżnienie specjalne w kategorii Sprzęt Rehabilitacyjny do Użytku Domowego dla firmy Vigget Sp. z o.o., Sp. komandytowa (Poznań)." To dokładnie skopiowany cytat z tego linka. Ja stosuję REZONMED od 2 tygodni. Mam świeże złamanie kości śródstopia, a już widzę ogromną poprawę, opuchlizna prawie całkowicie mi zeszła po tygodniu stosowania. REZONMED można używać nie tylko na gołe ciało, ale i nawet przez ubranie czy gips. Widzę, że łatwo krytykować nowości, ale i może warto posłuchać co mówią Ci, którzy jednak zawierzyli instytutowi naukowemu promującemu ten sprzęt, nie czekając kilka miesięcy w olbrzymich kolejkach do przychodni rehabilitacyjne i postanowili sobie pomóc zakupując ten sprzęt na użytek własny i swojej rodziny. Pozdrawiam niedowiarków i szukających sensacji w działaniu tego jakże niekiedy niezbędnego w leczeniu czy przynoszącego ulgę w bólach sprzętu rehabilitacyjnego. :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX