Handlarze chcą zarobić na ataku na "Charlie Hebdo". Na aukcjach sprzedają egzemplarze magazynu za 2 tys. dol.

Atak terrorystyczny na redakcję francuskiego magazynu "Charlie Hebdo" i brutalne zabójstwo 12 osób to dla niektórych doskonała okazja do zarobku. Na portalu aukcyjnym eBay pojawiły się archiwalne i aktualne numery tygodnika. Najdroższy z nich można kupić za ponad 2 tys. dol.
Najnowszy numer francuskiego magazynu z 6 stycznia 2015 r. licytuje obecnie 20 osób, a jego cena osiągnęła już 500 euro. Inny egzemplarz jest do kupienia w opcji "kup teraz" za 1,5 tys. euro (ok. 6,4 tys. zł). Na eBayu dostępnych jest również kilka wcześniejszych wydań "Charlie Hebdo". Najdroższy jest obecnie numer z września 2012 r., który można kupić bez licytacji za 2,1 tys. dol. (ok. 7,6 tys. zł).



Na wydarzenia we Francji i międzynarodową solidarność z ofiarami ataku terrorystycznego natychmiast zareagowali producenci odzieży. Na największym portalu aukcyjnym można już kupić koszulki z hasłem "Je Suis Charlie" w cenie ok. 10 funtów oraz przypinki za ok. 1 funt.



Wczoraj siedziba satyrycznego tygodnika "Charlie Hebdo" została ostrzelana z kałasznikowów. Do redakcji wtargnęli trzej mężczyźni w czarnych kapturach i brutalnie zabili 12 osób, w tym dwóch policjantów.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

POLUB NAS


Więcej o:
Komentarze (9)
Handlarze chcą zarobić na ataku na "Charlie Hebdo". Na aukcjach sprzedają egzemplarze magazynu za 2 tys. dol.
Zaloguj się
  • moher75

    Oceniono 13 razy 13

    Zarabiają na nieszczęściu? To zupełnie jak gazety, telewizja i portale informacyjne... Na Gazeta.pl np. w newsach z Francji wyświetlane są reklamy...

  • Demondrras

    Oceniono 13 razy 13

    hipokryzja gazety, reklam wcale tutaj nie macie..

  • carolina_reaper

    Oceniono 7 razy 7

    Pamiatki z 39 tez sa w cenie wiec skad to zdziwienie?

  • adin_null_adin

    Oceniono 6 razy 6

    Na tej stronie nie ma reklam.
    Na tej stronie nie ma reklam.
    Na tej stronie nie ma reklam.

  • IiiI IiiI

    Oceniono 5 razy 5

    Te przypinki i koszulki może faktycznie są nie na miejscu, jednak co złego w sprzedaży numeru gazety który w kontekście wydarzeń nabrał większej wartości?

    Hipotetycznie, czy posiadając egzemplarz "Gazety Wyborczej", którego wartość rynkowa wzrosła do 2 tys. złotych po tym, jak przez jego publikacje w redakcji gazety wybuchła bomba, odmówiłbyś sprzedaży tłumacząc sobie że to żerowanie na tragedii?

    Hipoteza #2: Masz w ogródku silos wypełniony ropą naftową. W Rosji dochodzi do katastrofy w największej w kraju rafinerii, w wyniku której ginie połowa jej pracowników, a ceny ropy na rynku światowym gwałtownie wzrastają. Trzymasz swoją ropę bezczynnie w silosie, czekając aż jej wartość ponownie opadnie, żeby przypadkiem nie "nażreć" się na tragedii?

  • his_dudeness

    Oceniono 5 razy 3

    Widzieliście kiedyś kramy na Jasnej Górze?
    Ja widziałem, niestety ...

  • jozef.ok

    0

    "brutalnie zabili"....?
    No tak, można zabijać łagodnie

  • monsterfromtheplanetmarzipan

    Oceniono 13 razy -7

    kur*a, co za "ludzie"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX