1,4 mln zł kary za fałszowanie masła. UOKiK przypomina, na co zwracać uwagę, kupując nabiał

pbor
21.01.2015 12:24
A A A
Masło

Masło (Fot. Shutterstock)

Od 80 do 90 proc. tłuszczu mlecznego i ani grama roślinnego - taki skład musi mieć masło. UOKiK przypomina, o czym pamiętać, kupując nabiał, i informuje o karze 1,4 mln zł nałożonej na producenta, który fałszował masło tłuszczem roślinnym.
Masmal Dairy w Grudziądzu to firma produkująca m.in. "Masło ekstra 200 g", "Masło ekstra osełka 300 g", "Masło ekstra z Warlubia 200 g", "Masło ekstra Amir 200 g". Są one sprzedawane w całej Polsce w dużych i małych sieciach handlowych. Jak pokazują kontrole Inspekcji Handlowej, obecne w sklepach produkty tej firmy są fałszowane tłuszczem roślinnym.

Do 2012 r. produkcją masła Masmal zajmowała się Firma Handlowo-Usługowa Masmal w Warlubiu. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwestionował jej praktyki w 2006 i 2008 r. (w 2008 r. nałożył na firmę karę w wysokości 178 tys. 444 zł). W 2012 r. produkcję przejęła firma Masmal Dairy w Grudziądzu. Od tamtego czasu Inspekcja Handlowa wydała aż 46 decyzji stwierdzających niewłaściwą jakość produkowanego przez nią masła, nakładając kary na sklepy, które je sprzedawały.

Masło tylko bez tłuszczu roślinnego

Urząd przypomina, że zgodnie z unijnym rozporządzeniem masło to produkt składający się z tłuszczu mlecznego w ilości od 80 do 90 proc. Nie może zawierać ani grama tłuszczu roślinnego.

Postępowanie UOKiK zostało wszczęte po otrzymaniu informacji z inspektoratów Inspekcji Handlowej, której pracownicy pobierali próbki masła produkowanego przez Masmal Dairy bezpośrednio z wybranych sklepów. Po badaniach w akredytowanych laboratoriach okazało się, że masła firmy są fałszowane. Przykładowo: "Masło ekstra" zawierało 61,8 proc. tłuszczu roślinnego, "Masło ekstra 100% oryginalne" - 14 proc. tłuszczu roślinnego, "Masło ekstra Amir" - 11,73 proc.

Zgodnie z prawem takiego produktu nie można nazywać masłem. Tymczasem etykiety maseł Masmal Dairy błędnie informują konsumentów o tym, że kupują masło. Według urzędu, gdyby klienci wiedzieli, że płacą za produkt wytworzony z tańszych składników, mogliby wybrać inny - czyli prawdziwe masło.

Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów na Masmal Dairy urząd nałożył karę 1 mln 471 tys. 250 zł. Nakazał również zaprzestanie wprowadzania klientów w błąd. Decyzja nie jest ostateczna, ponieważ firmie przysługuje odwołanie do sądu. Na wymiar kary miały wpływ: długotrwałość praktyki i świadome zaniżanie jakości masła mimo wcześniejszych decyzji IH oraz UOKiK.

O czym pamiętać, kupując nabiał

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina o czym pamiętać, kupując nabiał:

1. Nazwy masło, ser, jogurt, kefir czy śmietana mogą być używane do produktów pochodzących wyłącznie z mleka krowiego.

2. Masło to produkt zawierający od 80 do 90 proc. tłuszczu mlecznego i ani grama roślinnego. Ponadto, zgodnie z prawem, kostka masła może zawierać do 16 proc. wody i do 2 proc. tzw. suchej masy beztłuszczowej mleka (np. białko).

3. W sklepach znajdziemy też produkty o nazwach:
a. "masło o zawartości trzech czwartych tłuszczu" - zawiera od 60-62 proc. tłuszczu mlecznego i ani grama roślinnego,
b. "masło półtłuste" - zawiera od 39-41 proc. tłuszczu mlecznego i ani grama roślinnego,
c. miksy tłuszczowe - w zależności od producenta zawierają od 10 do 80 proc. tłuszczu mlecznego i tłuszcz roślinny,
d. "masło roślinne" - wbrew nazwie, jest to margaryna - zawiera tłuszcz roślinny. Nazwa handlowa tego produktu obowiązuje w Polsce od lat 70.,
e. margaryna - jej podstawowym składnikiem jest tłuszcz roślinny, zgodnie z prawem może zawierać tylko do 3 proc. tłuszczu mlecznego.

4. Sprawdź skład, gdy kupujesz "Ekstra do smarowania", "Miksełko", "Osełkę" lub inne produkty, których nazwa nie sugeruje, czy masz do czynienia z masłem czy miksem tłuszczowym.

5. Gdy kupujesz nabiał, zwróć uwagę, że w części produktów znajdują się dozwolone substancje dodatkowe, a inne nie zawierają ich wcale. Dodatki znajdują się przede wszystkim w śmietanach termizowanych (poddanych w toku produkcji obróbce cieplnej), do innych śmietan nie powinno się ich dodawać, chyba że producent przedstawi solidne uzasadnienie technologiczne dla ich użycia.

6. Reklamacja tylko na podstawie dowodu zakupu. Możesz ją złożyć w ciągu dwóch lat, ale przed upływem daty ważności. Domagasz się: wymiany na produkt, który nie ma wad (np. nie jest przeterminowany) albo obniżenia ceny - musisz określić, o ile ma spaść cena. Gdy wada jest istotna (np. zafałszowanie), możesz żądać zwrotu gotówki - czyli odstąpić od umowy.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

POLUB NAS


Zobacz także
Komentarze (121)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX