Chcesz być atrakcyjnym pracownikiem w oczach szefa? To proste. MUSISZ przestrzegać tych 12 punktów

Szukasz pracy, ale nie wiesz, jak się do tego zabrać? Pracujesz, ale nikt cię w firmie nie zauważa? Zobacz, jak w łatwy sposób stać się atrakcyjnym pracownikiem. To absolutne podstawy.
Materiał powstał we współpracy z Magdaleną Łużniak-Piechą, dr psychologii prowadzącą szkolenia z zakresu coachingu, negocjacji i zarządzania zespołami międzykulturowymi.

Oto 12 rad, jak zrobić z siebie atrakcyjnego pracownika w oczach szefa:

1. Zastanów się, co naprawdę potrafisz i czego chcesz się w życiu podjąć. Jest to absolutne minimum, od czego musisz zacząć, przygotowując się do pierwszej poważnej pracy.

2. Pokaż pracodawcy dokonania z wcześniejszej pracy. Jeśli np. zbierałeś truskawki, wspomnij o tym w CV, zaznaczając, czego cię to nauczyło. Innymi słowy, akcentuj swoje kompetencje na konkretnych przykładach.

3. Pokaż, do czego przysłużysz się nowemu pracodawcy. Nie pisz zdań w stylu: "Państwa firma jest fajna i chciałbym się w niej rozwijać". Dobra organizacja wie, że jest fajna. Przybliż pracodawcy, na czym ci naprawdę zależy i w czym jesteś dobry.

4. Zbuduj wizerunek osoby wiarygodnej. Wysyłając CV, nie udawaj, że znasz się na wszystkim i masz 20 lat doświadczenia w zarządzaniu. To nie działa.

5. Ułatw pracę rekruterowi. Ułóż CV w czytelny sposób, zaczynając od najważniejszych według ciebie kompetencji.

6. Zadbaj o swój wygląd. Czy tego chcesz, czy nie, człowiek jest oceniany po tym, jak wygląda. Zorientuj się, czy firma, w której chcesz pracować, akceptuje zdjęcia w CV. Jeśli tak, nie wysyłaj zdjęć z wakacji. Takie fotografie dyskwalifikują. Pamiętaj: "Wiarygodność to typowość".

7. Nie spóźnij się na rozmowę kwalifikacyjną. Wchodząc, przywitaj się krótkim, mocnym uściskiem dłoni. Bardzo ważne jest, abyś się uśmiechał. Nikt nie lubi ponurych osób. Warto poprosić o szklankę wody. Dajemy tym samym sygnał, że potrafimy o siebie zadbać i jesteśmy pewni siebie. Podziękuj na koniec rozmowy.

8. Warto wysłać e-mail po spotkaniu, jeszcze raz dziękując za rozmowę. Jeśli podczas spotkania wydarzyła się jakaś charakterystyczna sytuacja, nawiąż do niej. Będziesz dobrze kojarzony w organizacji.

9. Bądź widoczny w swojej pracy. Budujesz w ten sposób wizerunek atrakcyjnego pracownika. Udzielaj się społecznie, np. chodź na lunche ze współpracownikami, siedź w pierwszym rzędzie na spotkaniach i rób notatki. Innymi słowy, kreuj swój dobry wizerunek. Pamiętaj: "Jeśli twoja twarz jest znajoma, jesteś lepiej postrzegany"

10. Bądź dostępny. Szczególnie na początku swojej pracy. Odbieraj telefony, czytaj e-maile, chodź na spotkania, jeśli trzeba - zostawaj po godzinach. Udzielaj się. Szef ma cię bardzo łatwo znaleźć.

11. Buduj wrażenie osoby, która podejmuje pracę długoterminowo. Nie zaczynaj dnia w firmie od przeglądania nowych ofert pracy. Podkreślaj w rozmowach, że myślisz perspektywicznie i chcesz się w danej firmie rozwijać, a nie uciec po dwóch miesiącach.

12. I jeszcze raz. To najważniejsze! Nie udawaj profesjonalisty, jeśli jeszcze nim nie jesteś! Pamiętaj, wiarygodność to podstawa! Jeśli czegoś nie wiesz, pytaj! Udowadniasz tym samym, że chcesz się uczyć.



Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Więcej o:
Komentarze (84)
Chcesz być atrakcyjnym pracownikiem w oczach szefa? To proste. MUSISZ przestrzegać tych 12 punktów
Zaloguj się
  • Olgierd Swida

    Oceniono 200 razy 192

    Irytują mnie takie "rady" gdzie sugeruje się aby coś/kogoś udawać, byc kimś kim sie nie jest. I tak czytamy:
    - "Zbuduj wizerunek osoby wiarygodnej" zamiast "bądź wiarygodny".
    - "Bądź widoczny w swojej pracy. Budujesz w ten sposób wizerunek atrakcyjnego pracownika." zamiast po prostu "bądź atrakcyjnym pracownikiem"
    - "Buduj wrażenie osoby, która..." zamiast "Bądź osobą, która..."

    Wszelkie udawanie wcześnie czy później wychodzi i udawacz staje się niewiarygodny. (tak typowe w polskich firmach). Ja namawiam na autentyczny rozwój, na zmianę, na to aby kimś się na prawdę stać.

  • majustka

    Oceniono 158 razy 144

    fantastyczne porady. widzę tylko kilka minusów:

    1. dotyczą rozmowy - ludzi dookoła mnie czekają miesiącami na to, żeby ich ktokolwiek na jakąkolwiek rozmowę zaprosił.

    2. zakłada się, że pracodawca jest fantastyczny i tylko na nas czeka. Otóż nie. 'buduje wrażenie", że tylko na nas czeka.
    Koleżanka, na serio fachura w tym co robi (łącznie ze stanowiskiem dajrektora operacyjnego), szuka pracy na drugim końcu kraju, bo tak im wyszło. Szuka jej od maja. Zaproszenia na rozmowy posypały się jak oszalałe. I co ?
    a) firma A - tak, oczywiście, jesteśmy Panią zainteresowani. Warunki dogadane, wszystko gra, jeszcze tylko spotkanie z Zarządem...i cisza. Po tym jak już się do nich dodzwoniła, asystentka pomocnika przekazała jej, że teraz to jednak nie, ale "zachowają jej CV w bazie".
    b) firma B- ekspresowa rozmowa, potem druga, i na koniec trzecia (na każdą jeździ 300 km) i cisza. W końcu udaje się dowiedzieć, że tak, że praca jest, ale osoba którą mieli zwolnić i dać jej to stanowisko jednak nie będzie zwolniona, więc dziękują za udział w rekrutacji i życzą powodzenia.
    c) na koniec cymesik - wielka, gigantyczna firma, znana każdemu kibicowi piłki kopanej- rozmowa, cacy, bierzemy Panią do 2 etapu. 2 etap- rozmowa- cacy. I cisza. Cisza. Koleżanka machnęła ręką, bo już znalazła prace. Po 2 miesiącach dostaje od nich maila, ze jest im przykro, ale ...... nie mogą jej zaprosić do 2 (!) etapu i bla bla bla... ciekawe, nie ?
    I jak tu się starać i uśmiechać na wejście, kiedy Ciebie na wejście traktują jak popychadło?
    To nie jest kwestia, że nie dostaniesz pracy tej czy innej. Ludzie nie dostają szajby, bo ktoś im odmówił. Ludzie dostają szajby, bo się ich nie szanuje. Bo doprowadzani są do sytuacji, ze sr*ć chodzą z telefonem, bo a nóż zadzwonią. Bo obiecali, że zadzwonią!
    Wszystkie te pierdy o kreatywnym CV, które jednocześnie ma być czytelne/jasne/zwięzłe/opisywać zbiory truskawek/ i zmieścić się na 1 stronie, bo dalej nikt nie czyta.

    Jak czytam te wszystkie porady i wskazówki czy tu, czy gdzie indziej to mi się niedobrze robi. I zastanawiam się, na jakim świecie żyją autorzy tych bzdur.

  • dante_waw

    Oceniono 101 razy 95

    po 13 nie bierz zwolnien... nawet jak masz grype zoladkowa

    po 14 znajdz biurko tylem do sciany aby nikt nie widzial twojego ekranu komputera, graj w pasjans... ciezko przy tym wzdychajac jaki jestes zawalony robota

    po 15 NIGDY nie wychodz z roboty przed szefem.... nawet jezeli wszystko juz zrobiles... zawsze mozesz pograc w pasjans ciezko przy tym wzychajac

    po 16 jak juz wszystkich zarazisz grypa zoladkowa... i pojda na zwolnienie koniecznie podkresl (z ciezkim westchnieciem) ze wezmiesz wszystkie ich obowiazki i podolasz... musisz przerwac gre w pasjansa i w tym jednym tygodniu bedziesz pracowal na prawde

    po 17 smiej sie z dowcipow szefa, dowcipy szefa sa zabawne z definicji

    po 18 epatuj zdjeciami dzieci... swoich lub krewnych, pracownika z dziecmi trudniej zwolnic, rozterki moralne, podkreslaj przy tym ze nigdy nie brales zwonien...

    po 19 podczas gdy inni pracownicy beda na zwolnieniu z powodu "twojej" grypy zoladkowej, musisz wypracowac kilka "zabawnych" sytuacji z szefem, ktore bedziesz przywolywac w sytuacjiach gdy inni pracownicy wroca ze zwolnien, mrugajac porozumiewawczo do szefa.... taki "inside joke"

  • szto_tawariszczi

    Oceniono 103 razy 91

    Nu i oczywiście - to będzie nie pracodawca tylko zlecający pracę /umowa zlecenie/ - 800 PLN miesięcznie. Wtedy szef będzie na pewno zadowolony :-)

  • gaz-wegaz

    Oceniono 83 razy 71

    W polskich warunkach można to skrócić do dwóch punktów:
    - porzuć wszelką przyzwoitość
    - kup mnóstwo wazeliny

  • misiu-1

    Oceniono 63 razy 57

    Ad.2.
    Ale jeśli w dzieciństwie oglądałeś wybuchające parówki albo sklejałeś modele samolotów, w żadnym wypadku o tym nie wspominaj.

  • kurna.poznan

    Oceniono 56 razy 54

    To jeszcze prosimy o radę (ponieważ pracodawcy w tym cudnym kraju nie mają zwyczaju podawania w ogłoszeniu wynagrodzenia) jak to zrobić profesjonalnie i na początku zapytać - co by nie marnować czasu, na te wszystkie sprawianie wrażenia wiarygodności itp.

  • dejtrejder

    Oceniono 50 razy 48

    Co to w ogóle za cel życiowy: "Chcesz być atrakcyjnym pracownikiem w oczach szefa? " ???
    Pracuje się dla pieniędzy a nie dla jakichś tam wzniosłych idei. Posiadasz umiejętności przydatne dla osoby, która chce cię wynająć? Nie musisz mu lizać odbytu z tego powodu. Obudźcie się wyprane mózgi...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX