Ile Wardęga zarobił na filmie z psem-pająkiem? Wystarczy na dobry samochód, może nawet na mieszkanie

Cztery dni temu SA Wardęga wypuścił na ulice Warszawy "mutant giant spider doga", czyli psa w przebraniu pająka. Do dziś film dokumentujący najnowszy żart kontrowersyjnego youtubera obejrzało ponad 55 mln internautów. Ile zarobił na nim autor? Trudno oszacować, ale spróbujemy. Kwota może was zaskoczyć - starczy na dobry samochód, a może nawet mieszkanie.
Wardęga jest najbardziej znanym polskim youtuberem, który świadomie celuje w zagranicznego odbiorcę. Dlaczego? O tym za chwilę. Na wstępie zastanówmy się, czy możliwe jest określenie kwoty, którą zarobił na swoim filmie o pająku mutancie.

Niestety, jest to niemal nierealne. W sieci krąży wprawdzie wiele plotek na temat zarobków autorów popularnych na YouTubie filmów i przykładowych przychodów z reklam, w tym rzekomych stawek za tysiąc odtworzeń. Jednak prawdę o zarobkach zna tylko YouTube, autor filmu i łącząca ich sieć partnerska.

Dlaczego nie jesteśmy w stanie podać konkretnej kwoty? Wynagrodzenie youtuberów zależy od wielu czynników. Przedstawiamy najważniejsze z nich.

Co wpływa na zarobki?

Po pierwsze, dochód z reklam zależy od tego, jakiego typu reklamy pojawią się przy konkretnym filmie - istotny jest zarówno ich format, jak i to, kto jest reklamodawcą i jak szeroko zakrojoną kampanię aktualnie przeprowadza. Drugą kwestią warunkującą zarobki jest aktualne w momencie odtworzenia filmu pokrycie reklamami powierzchni reklamowej YouTube'a.

To jednak nie wszystko. Nie zawsze liczba wyświetleń filmu odpowiada liczbie banknotów wpadających do kieszeni autora. Niektóre portale nie dopuszczają bowiem wyświetlania reklam przy filmach. Jeszcze do niedawna politykę taką prowadził m.in. Facebook. Odtworzenie klipu w takim serwisie jest zatem traktowane jako promocja, a nie sposób na konkretny zarobek.

Powróćmy do wątku zagranicznego odbiorcy. Dlaczego Wardęga nagrywa swoje filmy właśnie z myślą o nim? W zarabianiu na YouTubie kluczowe znaczenie ma CPM, czyli określona cena za wyświetlenie tysiąca reklam. CPM w Polsce jest dość niski w porównaniu ze stawkami w Stanach Zjednoczonych czy Wlk. Brytanii. Opłaca się więc tworzyć filmy dla odbiorcy za oceanem, tam bowiem każde ich odtworzenie przyniesie większy zysk.

Ostatnią z najważniejszych kwestii przy określaniu zarobków youtuberów jest rodzaj umowy podpisanej z siecią partnerską, czyli agencją, która niejako załatwia za nich interesy z YouTube'em, pozyskuje reklamy oraz pomaga w rozwijaniu kanału. Umowa określa, jaki procent zysków partner pobiera jako wynagrodzenie za pośrednictwo. Rzadko zdarza się, aby do autora filmu trafiało 100 proc. kwot przekazanych przez reklamodawców.



Szacujemy

Czy można zatem chociaż w przybliżeniu oszacować, ile pieniędzy zgarnął Wardęga za swój numer z psem-pająkiem? Biorąc pod uwagę, że film do 8 września miał ponad 55 mln wyświetleń, ostrożnie licząc, można przyjąć, że autor zarobił na nim od 50 do 300 tys. zł.

Portal SocialBlade szacuje miesięczne zarobki kanału Wardęgi na poziomie od 19,4 tys. do 155,4 tys. dol. Do liczb tych należy jednak podchodzić z dystansem. Przeprowadziliśmy mały eksperyment, sprawdzając szacunkowe zarobki podawane przez portal dla jednego z naszych redakcyjnych kanałów. Rzeczywisty zarobek był poniżej dolnej granicy widełek podanych przez SocialBlade.

Sposób na stały dochód

Promocja filmu w zagranicznych mediach niewątpliwie pomogła Wardędze w osiągnięciu większych zysków. Wspomniane już wyższe wpływy z zagranicznych reklam to jedno. Pamiętajmy jednak, że z dużym prawdopodobieństwem nagły wzrost popularności jego kanału znacznie zwiększył statystyki odtworzeń jego pozostałych filmów. A to dla autora dodatkowe pieniądze.

Dzięki mrocznemu filmowi o psie-pająku Wardęga jest najbardziej znanym polskim youtuberem, który znalazł miliony zagranicznych odbiorców. Biorąc pod uwagę, że zaledwie w ciągu ostatniego tygodnia zyskał aż pół miliona nowych subskrybentów swego kanału, jeśli pójdzie za ciosem, może publikowanie filmów na YouTubie uczynić stałym i intratnym źródłem utrzymania - o ile nie jest nim już teraz.



Zobacz kanał Agora Internet Artists na YouTubie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Pieniądze.gazeta.pl - polub nas na Facebooku >>>

Więcej o:
Komentarze (214)
Ile Wardęga zarobił na filmie z psem-pająkiem? Wystarczy na dobry samochód, może nawet na mieszkanie
Zaloguj się
  • florianfg

    Oceniono 15 razy -9

    żenujące, że za tak mało, tak głupiej pracy kasuje się pieniądze. A z drugiej strony są matki trójki dzieci, które pracują 8 godzin na kasie w tesco za 1500. Nie podoba mi się to.

  • safelogica

    Oceniono 23 razy -9

    Od czego zaczynają komentarze Polacy? Od wyceny, ile mógł bohater komentarza zarobić/wziąć/skasować.
    A mnie interesuje jak traumę występu zniósł pies Chica? I co Chica ma z tego występu?

  • pawel gawel

    Oceniono 18 razy -8

    ale ludzie są już płytcy. ŻENADA. POtem się dziwić, że głosują na PO.

  • ipsilon2010

    Oceniono 7 razy -5

    Dobry samochód? mieszkanie!??

    unsub!

    :v

  • prawdziwy-moher

    Oceniono 6 razy -4

    I bardzo dobrze.Kazda inicjatywa czy nowosc ktora daje kase ,mozna jej przyklasnac.
    litera.fr/?p=519

  • biskup_ateista

    Oceniono 6 razy -4

    nie ważne ile zarobił ważne na ile wydoi mafia o nazwie Urząd Skarbowy

  • Jan Nowak

    Oceniono 7 razy -3

    Boli pupa ? Że SA Wardega przebił PO ,PiS , Wojtyłę , Wałęsę i resztę cebulackiego syfu,
    że zachód chce śmiesznych filmików zamiast bogoojczyźnianego syfu z krainy kwitnącej cebuli?

  • reparatii.turbosuflante

    Oceniono 7 razy -3

    Na pewno tyle nie zarobił - na początku w ogóle reklama na tym filmie się nie wyświetlała, chyba dopiero dzisiaj.... Ale choćby było to i 10 tysięcy to należą mu się gratulacje!!!

    --
    www.turbo-tec.eu/ro/

  • r0b0l

    Oceniono 4 razy -2

    i dobrze mu tak, niech cierpi od nadmiaru i robi kolejne jajarskie filmy.
    Na pohybel zazdrośnikom

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX