Embargo na jabłka uderza w sadowników? Już sobie z nim poradzili. Eksport koncentratu wzrósł... stukrotnie

Polskie jabłka szerokim strumieniem trafiają do Rosji - w formie koncentratu. Jak informuje ?Puls Biznesu?, embargo dotyczy tylko świeżych owoców, ponadstukrotnie wzrósł więc eksport do Rosji jabłkowego koncentratu.
Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej od wprowadzenia w sierpniu embarga do końca roku do Rosji trafiło niemal 12 tys. ton koncentratu o wartości 45 mln zł. Za taki wzrost odpowiadają przede wszystkim niska cena, zaś z drugiej strony wysoki popyt na rosyjskim rynku, ponieważ z braku świeżych owoców ludzie kupują właśnie koncentrat. Dotąd trafiał on do Rosji głównie z Chin, Mołdawii oraz Ukrainy.

Więcej, ale taniej

Rosja nie jest jednak wyjątkiem. Według danych "Pulsu Biznesu" od sierpnia do grudnia ub. roku polscy sadownicy wyeksportowali o 34 proc. więcej koncentratu niż przed rokiem. O prawie 90 proc. wzrosła w tym czasie sprzedaż do Holandii, o ponad 200 proc. do Austrii i o 500 proc. do Irlandii. Wzrost eksportu nie przełożył się jednak na wyższe zarobki. Podczas gdy w 2013 roku producenci koncentratu zarobili za granicami kraju 138 mln zł, w tym roku wynik wyniósł 126 mln zł.

| Create infographics


"Tańsi od Chińczyków"

Nic w tym dziwnego, tym bardziej że - jak zauważają eksperci - to właśnie niskie ceny są głównym motorem sukcesu eksportowego naszego koncentratu. Doskonale widać to na przykładzie wzrostu sprzedaży do USA, który od sierpnia do końca 2014 roku wyniósł 14 tys. proc. i z zaledwie 600 kg wzrósł do 8 tys. ton. Sukces polskiego produktu odbył się kosztem koncentratu z Chin, największego na świecie producenta i eksportera. Pomimo dysproporcji sił i możliwości to właśnie polski koncentrat jest tańszy i tym wygrywamy konkurencję z Państwem Środka.

POLUB NAS


Więcej o:
Komentarze (109)
Embargo na jabłka uderza w sadowników? Już sobie z nim poradzili. Eksport koncentratu wzrósł... stukrotnie
Zaloguj się
  • bmiara

    Oceniono 154 razy 144

    Polak potrafi!

  • gazetopolaczek

    Oceniono 109 razy 81

    Autor nie bardzo wie o czym piszę. Sprzedaż jabłek deserowych do przerobienia na koncentrat, to ogromna strata. Zalanie rynku koncentratem, to równocześnie obniżenie cen, czyli znowu niezbyt korzystnie, to wyszło. Mówienie w tej sytuacji, że Polacy świetnie się uporali z problemem, to jednak przesada. Ale oczywiście dobrze, że te jabłka przynajmniej nie zgniły.

  • Bartosz Paciorek

    Oceniono 96 razy 66

    Ten artykuł wprowadza w błąd.... Jabłka sprzedane do produkcji koncentratu, to jabłka stracone; sprzedane poniżej kosztów wytworzenia... Przetwórstwo jest w 90% w rękach niemieckich, i te przetwórnie płacą bardzo mało za jabłka i na tym świetnie zarabiają; ale przez prawie miesiąc, kiedy to pozyskuje się najwięcej jabłek na koncentrat płacili mniej za 1kg niż koszt samego zebrania z pola i dostarczenia tych jabłek do przetwórni.
    Można śmiało napisać, że sukces polskiego koncentratu wykwitł na kopaniu leżącego; czyli wykorzystując brak możliwości sprzedaży jabłek deserowych przetwórcy obniżyli cenę dla sadowników, ba nawet osiągneli lepsze marże niż rok temu, na jabłkach ze zbiorów 2014 mieli świetny zysk, pomimo tego, że tanio sprzedawali ten koncentrat; oni nie stracili, zarobili kosztem sadowników....

  • cieśla Sewruk

    Oceniono 85 razy 43

    Każdy z nas może w prosty sposób zwiększyć popyt wewnętrzny na jabłka. Wiadomo że więcej owoców się już nie zje ale można np. zamiast innych ciast w cukierni wybrać sobie szarlotkę, zamiast piwa napić sie cydru i zamiast soku pomarańczowego pić jabłkowy :)

  • djemen

    Oceniono 72 razy 34

    Wzrósł 100 krotnie do Rosji i dwukrotnie na Zachód a zarobiliśmy mniej niż rok wczesniej?
    .
    Czy ktoś wytłumaczy tę specyficzną matematykę czy tylko przekrętami i szarą strefą można to wytłumaczyć. (no chyba że ceny musiały spaść też wielokrotnie).

  • olias

    Oceniono 31 razy 27

    informacja dla matołków przeżywających katusze bo ... "rolnicy odszkodowania dostali".
    otóż, drogie matołki
    1. UE daje odszkodowanie za produkty poddane utylizacji. czyli zniszczeniu.
    2. za kilkukrotnie większą sprzedaż rolnicy dostali nieco mniej pieniędzy niż rok wcześniej. to pogrom, a nie sukces. i bieda plantatorów.
    jak się sytuacja powtórzy w 2015 r to wytną jabłonie. będziemy wpieprzać chińskie jabłka. tak dobre jak czosnek chiński.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX