Od 2000 r. średnia płaca w Polsce wzrosła o 14,7 proc. [WYKRES DNIA]

W ciągu 13 lat średnia pensja w Polsce wzrosła o niecałe 15 proc. U naszych sąsiadów Czechów - niemal o 40 proc.
Partia Razem stworzyła infografikę pokazującą wzrost płac w latach 2000-13 we wszystkich czterech państwach Grupy Wyszehradzkiej. Dane pochodzą z wyliczeń OECD i wyrażone zostały w cenach stałych, czyli nie uwzględniając wpływu inflacji.

"Zielona wyspa"? Dla pracowników niekoniecznie....http://www.razemdamyrade.com

Posted by Razem on 13 kwietnia 2015


Z danych OECD wynika, że w ciągu ostatnich 13 lat średnia płaca brutto w Polsce wzrosła jedynie o 14,7 proc., podczas gdy na Węgrzech o 28,5 proc., na Słowacji o 36,4 proc., a w Czechach o 39,9 proc. Pełne dane dostępne są tutaj.

Polub i bądź na bieżąco!



Zdjęcie ASUS T100TAL-BING-DK032B Zdjęcie DELL Inspiron 7347-3834 Zdjęcie LENOVO YOGA 2 59-433652 srebrny
ASUS T100TAL-BING-DK032B DELL Inspiron 7347-3834 LENOVO YOGA 2 59-433652 sre...
Porównaj ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (196)
Od 2000 r. średnia płaca w Polsce wzrosła o 14,7 proc. [WYKRES DNIA]
Zaloguj się
  • Pi Tomasz

    Oceniono 580 razy 472

    PKB pięknie rośnie, forsa płynie na konta w Luksemburgu a z wzrostu PKB pracownicy nie mają prawie nic.
    Klasyka bananowej republiki PBK i p.Kopacz.

  • mrrrwrrr

    Oceniono 395 razy 325

    Megaściema.
    Obawiam się, że prawdziwa średnia w Polsce nawet spadła. Dlaczego? Bo do średniej nie wlicza się ludzi na śmieciówkach a tylko tych na etatach. W Polsce "śmieciówkowców" jest najwięcej w Europie. Po prostu najgorzej opłacani wypadli z rankingu i to sztucznie podniosło średnią.

  • alex2222

    Oceniono 412 razy 222

    Jak to?Przecież niejaki Duda mówił,że na Słowacji jest bieda bo przyjęli euro!
    Sam słyszałem!

  • olekgw

    Oceniono 184 razy 110

    dziwię się tylko że takie informacje podaje GW Czy to oznacza że przyznaje się do permanentnego kłamstwa od wielu lat

  • asperamanka

    Oceniono 130 razy 106

    "Dane pochodzą z wyliczeń OECD i wyrażone zostały w cenach stałych, czyli nie uwzględniając wpływu inflacji."
    ==========================

    Co to za bullshit? Dane w cenach stałych właśnie uwzględniają inflację i pokazują rzeczywistą siłę nabywczą wynagrodzeń; to dane w cenach bieżących nie uwzględniają wpływu inflacji. To jak tu jest?

    Zresztą mniejsza, żeby zobaczyć, jaki w Polsce dokonał się drenaż kieszeni obywateli, trzeba zobaczyć na dane o udziale płac w PKB - obecnie wynosi on 46%, i w opisywanym okresie od 2000 roku spadł o 12 punktów procentowych; jeszcze na początku pierwszej dekady XXI wieku mieliśmy 58% udziału płac w PKB, tyle, ile wynosi dziś średnia dla całej UE.

    Krótko mówiąc, spadliśmy w rankingach w tym zakresie do poziomu kraju kolonialnego - ze wzrostu gospodarczego społeczeństwo ma niewiele.

  • sojers1

    Oceniono 172 razy 90

    O patrz Pan, wg GUSu średnia płaca brutto w 2000 roku to 1923 zł a w 2014 to 3980, co oznacza wzrost o 106% a nie o 14,7%. Pytanie za 100 punktów: kto ściemnia?

  • kniazwitold

    Oceniono 113 razy 85

    Proszę porównać ile wyniosła inflacja od 2000 roku i jak zwiększały się podatki i malały możliwości ulg i odpisów - okaże się, że pracownicy w Polsce pracują za coraz mniejsze stawki... zielona wyspa banków, urzędów skarbowych i okradania obywateli przez polityków, którzy sprzedają nas jak tanią siłę roboczą do szycia gaci i składania lodówek.

  • mietekkowalski

    Oceniono 150 razy 68

    U nas ta średnia jest zawyżona, dzięki darmozjadom okołobudżetowym, którzy nic nie wnoszą do kasy państwa. Najlepsze, że ci, którzy ratują budżet, czyli mali i średni przedsiębiorcy mają wyliczaną składkę ZUS właśnie z tej średniej! Głosowałem na Komorowskiego i Platformę, ale teraz nikt mnie nie przekona, że to mniejsze zło - to zło w czystej postaci!!!

  • tinley

    Oceniono 92 razy 64

    zielona .. a jakże. PEEZEL już dawno ją tak zazielenił że świata przez tą zieleń nie widac. Polacy mają co chca. Wszystko się pcha do budżetówki i stołki partyjne wiec skończy się jak musi się skończyć. Bidą. Tyle ze polacy chyba sami jej jeszcze nie widzą. Obudzą się jak nie bedzie z czego utrzymywac tych specjalistów od otwierania dożynek na stołkach starostów i reszty hołoty potrzbnej tylko jako zaplecze partyjne a kosztujace podatnika krocie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX