Jeden wykres, który pokazuje, jak bardzo rozwinęliśmy się od '89

137 proc. - o tyle według danych Banku Światowego urosła polska gospodarka w latach 1990-2014. To stawia nas wśród czempionów Europy. Lepsze były tylko Łotwa i Estonia.
Innymi słowy, od upadku komunizmu nasza krajowa gospodarka rozrosła się ponaddwukrotnie. Co to dokładnie oznacza? Wzrost przekłada się na pieniądze i inwestycje, które tworzą nowe miejsca pracy. Statystycznie wypadamy w Europie więc wzorowo.

Tylko dużo mniejsze gospodarki Łotwy i Estonii zdołały nas wyprzedzić. Miały odpowiednio 177 i 147 proc. wzrostu. Na wykresie nie znajdziemy Litwy, której dane w Banku Światowym zaczynają się od 2005 r.

Polska urosła gospodarczo znacznie bardziej niż dynamicznie rozwijająca się gospodarka Irlandii (108 proc.) czy Bułgarii (72 proc.). Prężnie działająca niemiecka machina została daleko w tyle z wynikiem 38 proc. Ostatnie w rankingu są Włochy, które praktycznie od ćwierć wieku stoją w miejscu. Wcale nie lepiej jest w Grecji. Od 1990 r. gospodarka Hellady urosła zaledwie o 16 proc.

Skumulowany PKB | Create infographics
Nie widzisz wykresu? Znajdziesz go tutaj>>>



Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas





Więcej o:
Komentarze (549)
Jeden wykres, który pokazuje, jak bardzo rozwinęliśmy się od '89
Zaloguj się
  • nie.jestem

    Oceniono 42 razy -34

    Polska jest w ruinie. To fakt i nie ma co szarżować wykresami. Po prostu reszta Europy jest w ruinie jeszcze większej, w końcu przez rozwiniętą Europę skupioną na usługach finansowych kryzys przejechał jak walec.

    Raz, że PKB per Capita to średni czynnik. Np. gdyby w kraju na masę stawiano drogie stadiony, wylewano i zrywano autostrady, zamiast je otwierać, a w każdej wsi budowano basen i boisko piłkarskie też mielibyśmy wysokie PKB, tymczasem byłby to wyraźny sygnał, że zmierzamy ku upadkowi, a nie oznaka prężnie działającej gospodarki.

    Dwa, że jednocześnie z wzrostem PKB nasze zadłużenie wzrosło od zera do biliona, 30.000 pln na osobę (wg. innych metod liczenia - do 4 bln; 120.000 pln/os). Zestawcie ten wykres z artykułu z wykresem przyrostu długu. Produkujemy, ale produkujemy za pożyczone. Niby to naturalne, ale w naszym przypadku się zupełnie nie bilansuje.

    Trzy - gdyby Polska nie była w ruinie, premier nie musiałby kraść naszych oszczędności emerytalnych. Pamiętacie? Pamiętamy. Gdyby nie ten manewr, musiałby stanąć przed Trybunałem Stanu za złamanie konstytucyjnego progu zadłużenia - zajrzyjcie do raportu NIK-u.

    Długo by wymieniać dalej. Nie dajcie się zwieść propagandzie, patrzcie na więcej, niż tylko jeden wykres; czytajcie więcej, niż jedno źródło.

  • igos76

    Oceniono 46 razy -32

    Jasne SZał ale zapominacie że po drodzę kilka krotnie zmieniano sposób obliczania PKB i co chwila cośik doń dodawano

  • t-i-g-e-r

    Oceniono 53 razy -29

    PaństwO dba o międzynarodowy kapitał:
    -aby mógł nie płacić podatków w Polsce, a dla polaczków kwota wolna to 3tys. zł i kontrole skarbowe.
    -pilnuje niskiej płacy minimalnej i umów śmieciowych aby koszty pracy były niskie.

    W nagrodę "główny nadzorca" dostał ciepłą posadę w UE.
    Przecież nikt tam nie jest głupi i nie da takiej posady za osiągnięcia w postaci 8lat propagandy o:
    -niskim bezrobociu z powodu emigracji,
    - "zielonej wyspy", pokazywania wzrostu PKB generowanego przez zagraniczne firmy, korzystające z niewolników i możliwości nie płacenia podatków,
    -straszenia pis-iorami,
    -średniej krajowej 4tys.brutto (dotyczącej sektora przedsiębiorstw) i potrzebnej do wyrwania jak najwięcej od samo zatrudnionych.

  • baldazar

    Oceniono 37 razy -29

    Wybiórcza sprostała nazwie. Zapomnieli tylko wspomnieć, że "ludzie honoru" pozostawili po sobie zbankrutowany kraj w 1989 roku. Jeżeli się przyjmie odpowiedni punkt odniesienia blisko zera to można się doliczyć i 500% wzrostu. Obecnie grozi nam ponowne bankructwo na skutek odpływu kapitałów, odpływu ludzi w wieku produkcyjnym
    i rosnącego deficytu na poziomie publicznym i komunalnym. Niestety zaklinanie rzeczywistości przez PO, GW, PSL tego nie zmieni.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 42 razy -26

    A wiecie jaki wzrost gospodarczy zaliczyła Korea Płd. od reform powojennych albo Chiny od reform po przewrocie pałacowym? Być może lepiej porównywać się w kwestii wzrostu gospodarczego do najlepszych a nie wybierać sobie wygodnego przeciwnika to porównywnania.
    Podsumowanie wypowiedzią koreańskiego ekonomisty Ha-Joon Chang.
    "Gdyby Korea Płd. przyjęła bezkrytycznie popularną na Zachodzie opowieść o tym, że droga do rozwoju ekonomicznego wiedzie przez maksymalne otwarcie swojej gospodarki, to tkwili byśmy do dziś na peryferiach światowej gospodarki"

  • Marcin Rogulski

    Oceniono 42 razy -24

    Popatrzmy na kraje bloku postsowieckiego - Łotwa, Estonia (lepiej niż PL), Słowacja (gdyby policzyc rozwój przed rozpadem z Czechami, to pewnie też lepiej), Czechy - były lepiej rozwinięte niż PL.
    Generalnie - nie ma się czym rajcować - startowaliśmy z gó...anego poziomu i nie wiele więcej osiągnęliśmy... co z tego że PKB wzrosło o 130%...
    Niemieckie PKB wzrosło o prawie 40% i śmię twierdzić, że różnica wyrażona w euro per capita powiększyła się... 40% od 30.000 euro rocznie daje 12.000 euro na plus dla każdego Niemca! 140% odo 5.000 euro rocznie (bo tyle mniej więcej w 90 średnio było) daje 12.000 - tyle co u Niemców. Tak więc NIC nie nadgoniliśmy w różnicy!!!!!!!
    Nie dajcie się ogłupiać, jest lepiej niż było, ale o żadnym doganianiu zachodu nie ma mowy

  • leonleonidas

    Oceniono 35 razy -23

    137 proc. - o tyle według danych Banku Światowego urosła polska gospodarka w latach 1990-2014.

    OK, OK, napiszta o ile wzrosl dlug publiczny to bedziemy wiedziec skad ten "wzrost".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX