Szydło: górnicy mają gwarancję pracy na kilkadziesiąt lat

Premier Beata Szydło odwiedziła w poniedziałek plac budowy nowego bloku energetycznego 950 MW w Elektrowni Jaworzno. Potem spotkała się z zarządem grupy Tauron. - Przy budowie bloku znajdzie zatrudnienie kilka tysięcy osób. Zagwarantuje on na kilkadziesiąt lat kilka tysięcy miejsc pracy w kopalniach Grupy Tauron, które będą dostawcami paliwa - zapewniła.
- W tym bloku będzie spalany węgiel z polskich kopalń. To zwiększy bezpieczeństwo energetyczne kraju. Budowa bloku to przykład tego, że polska energetyka staje się coraz bardziej nowoczesna - powiedziała także Beata Szydło.

Blok w Jaworznie jest jedną z czterech obecnie budowanych jednostek na węgiel kamienny w Polsce. Jak podkreślił Remigiusz Nowakowski, prezes Grupy Tauron, wykorzystana technologia zapewni zbyt na 2 do 3 mln ton węgla rocznie, przez ok. 30 lat.

Zapowiedź Beaty Szydło i nadzieje związane z nowymi blokami to jedne z nielicznych ostatnio dobrych wieści dla polskich górników.

Kompania Węglowa upadnie?

Nie dalej jak w piątek zarząd największej spółki w branży - Kompanii Węglowej - podał, że chce rozmawiać ze związkowcami o poziome przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w spółce. Do spotkania w tej sprawie ma dojść w tym tygodniu. Zaproszenie do rozmów to odpowiedź na postulat związków, które prą do sporu zbiorowego z nowym zarządem spółki. Związki zawodowe z KW nie godzą się na plan obniżenia w spółce wynagrodzeń - o prawie 1000 zł miesięcznie. Niemal na pewno strona społeczna takiego

porozumienia nie podpisze.

Pensje dla górników są zabezpieczone jedynie do kwietnia. Potem KW traci płynność finansową i powinna upaść. Pomysłów na ratunek nie ma - alarmuje wręcz "Dziennik Gazeta Prawna".

Przez ostatnie miesiące Kompanię ratowało m.in. finansowanie pomostowe z państwowego TF Silesia, a także przedpłaty na węgiel.

- Takie działanie nie będzie już jednak w kolejnych miesiącach możliwe, bo spółka sprzedała praktycznie cały zapas ze zwałów, a i jej odbiorcy więcej paliwa po prostu nie potrzebują - czytamy w "DGP".

Górnictwo "na chłodno"

Oczywiście - w praktyce i póki co - w polskim interesie nie jest, aby kopalnie upadły, więc nie upadną. Być może zmieni się zarządca, być może nawet, w przypadku niektórych, właściciel. Polska czynnych kopalni jednak potrzebuje, bo są one podstawą naszego bezpieczeństwa energetycznego, za które warto płacić. Tym bardziej, że sam sektor nie tylko pobiera dotacje od państwa, ale też musi się opłacać.

Obciążenia górnictwa węgla kamiennego można podzielić na: wpłaty do budżetu państwa, wpłaty na państwowe fundusze celowe, składki do ZUS, opłaty za korzystanie ze środowiska, opłaty i podatki lokalne oraz inne obciążenia w skład których wchodzą zobowiązania finansowe nakładane na przedsiębiorców górniczych przez prawo geologiczne i górnicze. Bezpośrednio do budżetu państwa firmy górnicze odprowadzają: podatek dochodowy od osób fizycznych, podatek dochodowy od osób prawnych, wpłatę z zysku

przez jednoosobowe spółki Skarbu Państwa, dywidendę z zysku pobieraną przez Skarb Państwa, podatek VAT, podatek akcyzowy oraz cła. I są to sumy niemałe...

Więcej o:
Komentarze (7)
Szydło: górnicy mają gwarancję pracy na kilkadziesiąt lat
Zaloguj się
  • pusta_karafka

    Oceniono 2 razy 2

    Wyglada na to, ze wraca PRL. Pomijajac juz fakt ze jesli Unia nie upadnie i Polska w niej pozostanie to elektrownie moze zostac z aprae lat zamknieta albo przeoboiona na gaz stwierdzenie : "W tym bloku będzie spalany węgiel z polskich kopalń" zaklada ze nie bedzie sie oplacac ikupowac importownageo wegla np. z Ukrainy. Jesli to prawda to znaczy wracamy do gospodarki planowej gdzie rynek nie ma znaczenia, granice sa zamkniete a ceny sa ustalane przez panstwo.

  • egonw3

    Oceniono 1 raz 1

    Gospodarka centralnie sterowana oderwana od ekonomii. To już było...

  • Zbigniew Polak

    0

    może wprowadzimy nowe technologie zamiast tkwic w tej epoce kamienia łupanego

  • zanimmnieznowzbanuja

    0

    Gwarancja na kilkadziesiat lat .....................
    Kojarzy mi sie to jak kiedys chcialem zamowic drzwi u stolarza na pytanie dlaczego tak drogo odpowiedzial ze daje dozywotnia gwarancje ............ na pytanie do czyjej smierci mojej czy jego juz nic nie odpowiedzial.
    Za kilkadziesiat lat to ten kraj w obecnym ksztalcie nie bedzie istnial.

  • rasta-mw

    0

    Dlaczego mamy i nadal będziemy mieć najdroższą energię elektryczną w całej europie? Bo mamy Premier Szydło!
    W naszym kraju już dawno powinny być budowane przynajmniej dwie elektrownie jądrowe. Poprzedni rząd, wydał kupę kasy na promocję i uświadamianie, że atomówka jest OK, ale zabrakło konkretnych decyzji. PiS tego tematu nie pociągnie i będziemy dalej się babrać w "czarnym złocie"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX