Ma 10 lat i plan ratunkowy dla strefy euro. Przyćmił ekonomiczne sławy!

10-letni Jurre Hermans chodzi do holenderskiej podstawówki, ale od dwóch dni jest o nim głośniej niż o Nourielu Roubinim i innych ekonomicznych sławach. A to wszystko z powodu jego pomysłu, jak skutecznie wyprowadzić Grecję ze strefy euro i sprawić, że Ateny pozbędą się swego zadłużenia
Hermans był jednym z 452 autorów, którzy wysłali swoje pracy do prestiżowego konkursu Nagrody Ekonomicznej Wolfsona, w którym główną nagrodą było 250 tys. funtów. Co roku organizatorzy konkursu dają uczestnikom inny temat: w tym mieli oni szczegółowo napisać, w jaki sposób powinno się przeprowadzić rozpad strefy euro, gdyby któryś z krajów miał się pożegnać z europejską walutą. Na starcie stanęli uznani ekonomiści i analitycy z wielkich instytucji finansowych, spośród których we wtorek organizatorzy wybrali pięciu finalistów. Kreślą oni przeróżne scenariusze: od konieczności ustalenia nowego koszyka walutowego dla strefy euro po całkowite, strukturalne zmiany w obrębie euro landu. Jednak finalistów konkursu w cieniu pozostawił 10-letni Holender, który otrzymał od organizatorów honorowe wyróżnienie za swój autorski plan wyjścia Grecji z kryzysu.

Jest on banalnie prosty. Młody Holender napisał, że Grecy powinni w banku wymienić wszystkie posiadane przez siebie euro na drachmy, czyli swoją starą walutę. Następnie banki przekażą zgromadzone euro greckiemu rządowi, który utworzy z nich coś na kształt pizzy lub naleśnika (tak napisał sam autor, więc przytaczamy dosłownie). "Posiadając tyle euro grecki rząd będzie mógł zacząć spłacać swoje długi, co oznacza, że każdy wierzyciel - banki i firmy otrzyma kawałek pizzy" - pisze Hermans. Młody ekonomista wie jednak, że na Grekach nie zawsze można polegać i zabezpieczył się na wypadek, gdyby nie chcieli współpracować. "Grecy z pewnością nie będą chcieli wymieniać euro na drachmy, bo będą wiedzieli, że drachma bardzo szybko dramatycznie straci na wartości. Dlatego będą chcieli ukryć euro wiedząc, że jeśli poczekają, dostaną za nie więcej drachm. Dlatego jeśli jakiś Grek będzie chciał zatrzymać swoje euro albo przenieść je do banku w innym kraju np. do Niemiec czy Holandii i zostanie to wykryte, powinien otrzymać karę w wysokości podwójnej wartości euro, które próbował ukryć" - pisze Hermans.

"W ten sposób zapewniam, że Grecji uda się zgromadzić wszystkie swoje euro w greckim banku, aby rząd mógł spłacić wszystkie swoje długi. Mam nadzieję, że mój pomysł wam pomoże" - kończy 10-latek, który w dalszej części swojego zgłoszenia pisze więcej o sobie: kocha zwierzęta (ma w domu psa i ptaka), ma tez 5 przyjaciół, z którymi bawi się całe dnie.

"PS. Mój tata pomógł mi z tłumaczenie na angielski, ponieważ ja mówię po holendersku" - kończy rezolutny nastolatek.

Jaki scenariusz przewidujesz dla Grecji?
Więcej o: