Rośnie suma niespłaconych długów. Już ponad 34 mld zł

Ponad 34 mld zł - tyle wynosi suma niespłacanego zadłużenia Polaków na koniec listopada. To o 5 mld zł więcej niż wynosi budżet MON-u. 34 mld zł wystarczyłoby na zbudowanie autostrady z Gdańska do KrakowaPrzez trzy miesiące łączna kwota niespłacanego zadłużenia Polaków wzrosła o 1,8 mld zł i wynosi teraz 34,4 mld zł.
- Podobny wzrost przewidujemy w najbliższym czasie. Co trzy miesiące niespłacane zadłużenie będzie rosło o 1,5-2 mld zł - mówi Mariusz Hildebrand, prezes Biura Informacji Gospodarczej "InfoMonitor".

Kryzysowe miesiące tego roku nie przełożyły się jednak na wzrost liczby dłużników, którzy nie spłacają swoich zobowiązań. Teraz z płatnościami zalega o 100 tys. mniej niż trzy miesiące temu - 2 mln osób. To tyle samo, ile wynosi liczba mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego.

Co składa się na ich zaległe zadłużenie? To głównie niezapłacone rachunki za energię elektryczną, usługi telekomunikacyjne, czynsz za mieszkanie, opłaty leasingowe, a także niespłacane kredyty hipoteczne i konsumpcyjne.

Przez dziewięć ostatnich miesięcy 430 tys. osób zostało wykreślonych z listy dłużników. - Niewątpliwie są w tej grupie osoby, którym udało się wyjść z pętli zadłużenia. Jednak część z nich została wykreślona z listy dłużników, bo instytucje finansowe sprzedały swoje wierzytelności, a ich nabywcy nie zdążyli ponownie umieścić dłużników na liście - tłumaczy Hildebrand.

Jak wyjaśnia główny ekonomista BIK-u Andrzej Topiński, obecne zadłużenie i kłopoty z jego spłatą to konsekwencja liberalnej polityki banków w latach 2007-09: - Nowe banki wchodziły na rynek z hasłem "kredyt dla każdego". W dodatku kredytobiorcy rolowali swoje długi, czyli na spłatę zadłużenia zaciągali kolejne kredyty. Co dziesiąta osoba, która wzięła pożyczkę w tamtym czasie, teraz ma już przynajmniej dziesięć kredytów.

Kim jest przeciętny dłużnik? To mężczyzna w wieku 30-39 lat mieszkający w Katowicach lub w Warszawie. Jest zadłużony na 15,6 tys. zł - tysiąc złotych więcej niż trzy miesiące temu.

Rekordzista, mieszkaniec Mazowsza, jest zadłużony na 95 mln zł. Przez trzy miesiące kwota ta wzrosła o 5 mln zł - to odsetki od jego zadłużenia.

Raport na temat zaległego zadłużenia powstaje na podstawie danych firmy Biuro Informacji Gospodarczej "InfoMonitor", Biura Informacji Kredytowej i Związku Banków Polskich.

Jaki kredyt spłacasz?
Więcej o: