Pre-paid bardziej opłacalny od abonamentu - wnioski z raportu UKE

Kto, co i za ile na naszym rynku mobilnym? Jak kształtują się ceny usług? Którzy operatorzy liczą sobie więcej, którzy mniej? I jak wypadamy na tle Europy? Na te pytania odpowiada najnowszy raport Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
UKE uwzględniło w nim wszystkich 24 krajowych operatorów i 660 wariantów świadczonych przez nich usług pre-paid i abonamentowych, skierowanych do nowych klientów, którzy nie korzystali dotąd z usług żadnego operatora.

Czyj abonament jest najtańszy?

Listę otwiera MNI Telecom - z ceną 11 zł - to średni miesięczny koszt najniższego abonamentu (plan taryfowy Simfonia Fresh). Potem Play - 14 zł (Formuła S), droższa o 76 groszy Telestrada (Telestrada White Minimalny) oraz Toya (TOYAmobilna 10) za 15 zł.

A kto liczy sobie najwięcej?

Plus (taryfa OMG) - 64,90 zł, Red Bull Mobile (RBM 66) - 66 zł i przede wszystkim Mobyland, bo aż 100 zł (za Mobyland 100).

Równie zróżnicowane okazały się ceny połączeń: od 0,19 zł (Play) do 0,80 zł (Mobyland). Nieco mniej - koszty wiadomości tekstowych - większość operatorów liczy sobie za nie 18-20 groszy. Na korzyść wyróżnia się tu FM Group Mobile (0,1-0,15 zł), na niekorzyść Telestrada (0,25-0,41 zł)

Zaś spośród czterech głównych operatorów, najtańsze połączenia ma Play, a SMS-y i MMS-y - Plus.

Jak w praktyce kształtują się miesięczne opłaty?

Przy tzw. średnim wykorzystaniu usług ich wysokość oscyluje od 29,36 zł (Play) do 301,99 zł (Plus). Przeciętna ze wszystkich planów taryfowych to 79,24 zł. W tabeli kosztów korzystnie wypada też Diallo, Inea, T-Mobile i Telestrada. Niekorzystnie - Mobyland.

A jeśli chodzi o telefony na kartę?

Tu też analizę kosztów oparto o najtańsze oferty operatorów. Najniższe koszty doładowania bo wynoszące zaledwie 3,5 zł ma tuBiedronka oraz cała plejada operatorów liczących sobie po 5 zł, m.in. Diallo (taryfa Hallo Dially), Dobry Tel., EZO Mobile, Lycamobile, mBank Mobile (Płaski starter), SAT FILM (Pakiet Startowy Minimalny), Virgin Mobile i W naszej Rodzinie. Najwyższe, za 150 zł, ma T-Mobile (Tak Tak Hot) oraz - po 100 zł - Orange (Nowe Orange Go) i Plus (Plus na Kartę).

Ceny połączeń wahają się od 0,17 zł (w naszej Rodzinie) i 0,19 zł za minutę (wRodzinie, Lycamobile, mBank i Virgin Mobile) do 0,79 zł (EZO Mobile).

SMS-y i MMS-y bywają darmowe, jak u Heyah i Playa i bardzo tanie, jak w Orange (1 gr). Ale też potrafią kosztować 65 groszy jak u SAT FILM czy nawet 84 grosze, jak w EZO Mobile.

Przeciętnie aktywny użytkownik telefonu na kartę płaci średnio 41,46 zł miesięcznie: najmniej w Virgin Mobile (16,21 zł) oraz Play, najwięcej w EZO Mobile (76,04 zł) i Plusie.

A jakie wnioski płyną z porównania ofert post-paid (abonament) z pre-paid (karta)?

Że bardziej korzystna jest druga z opcji i to w przypadku niemal każdego operatora. "Taryfy na kartę, mimo zbliżonych cen do opcji abonamentowej pozwalają lepiej dostosować comiesięczne wydatki na telefon do faktycznego użycia usług" - czytamy w raporcie. Dotyczy to zwłaszcza mało aktywnych użytkowników, którzy wybierając ofertę pre-paid mogą płacić o połowę mniej niż w opcji post-paid.

Jak wypadamy na tle innych europejskich państw?

Nieźle, ale nie najlepiej. Najniższe rachunki za telefon ponoszą abonenci w Austrii, Estonii i Francji (między 4,93 a 7,01 euro). Najwyższe w Portugalii, na Węgrzech, we Włoszech i w Czechach (31,83-29,34 euro). Polacy płacą przeciętnie 10,25 euro, co plasuje nas poniżej średniej unijnej, wynoszącej 17,14 euro. Podobnie jest w opłatach pre-paid.

Dodatkowe wnioski?

Opcje z najtańszym abonamentem opłacają się bardziej od nielimitowanych. Mimo że zawierają mniejszy pakiet minut, to jednak dla klienta niezainteresowanego kupnem telefonu korzystniej jest kupić tani abonament, nawet gdy trzeba potem dopłacić za dodatkowe minuty.

Korzystający z telefonów na kartę, prócz tego że płacą mniej, mają większą skłonność i możliwość zmiany sieci niż "abonamentowcy". Ponieważ mogą to uczynić w każdej chwili, operatorzy przyciągają nowych klientów i próbują zatrzymać obecnych niskimi cenami połączeń, SMS i MMS, bonusami kwotowymi do doładowań oraz pakietami minut do zasileń. W przypadku opcji post-paid głównym wabikiem bywa nowy model telefonu.

Przygotowana przez Departament Strategii i Analizy Rynku Telekomunikacyjnego UKE "Analiza cen usług telefonii ruchomej w Polsce i krajach Unii Europejskiej" opisuje stan z marca 2013 r.

Pełna wersja raportu UKE do pobrania

Więcej o: