Czy można sprzedać mieszkanie obciążone kredytem we frankach?

mawi
28.04.2013 16:17
A A A
W większości banków jest to możliwe. Problem w tym, że taka operacja może się nie opłacać - informują eksperci z firmy Conse Doradcy Finansowi
Tysiące Polaków zaciągało kredyty we frankach szwajcarskich przy kursie 2-2,5 zł. Obecnie frank kosztuje ok. 3,40 zł. W tej sytuacji znacznie wzrosły zobowiązania kredytobiorców. Próbując sprzedać mieszkanie kupione na kredyt we franku, może się okazać, że potencjalny nabywca zaproponuje kwotę, która zwyczajnie nie wystarczy na uregulowanie wszystkich zobowiązań wobec banku. Tym bardziej że w ostatnich latach spadła wartość mieszkań na rynku wtórnym. - Dla wielu posiadaczy kredytu denominowanego we frankach szybka sprzedaż mieszkania wiązałaby się z koniecznością dopłacenia do kredytu - mówi Marta Pawlikowska z Conse Doradcy Finansowi.

Rozwiązanie najprostsze nie zawsze możliwe

Okazuje się jednak, że polityka banków może być dodatkowym utrudnieniem. Dwa banki - Getin Noble Bank i Millennium Bank - po prostu nie pozwalają na sprzedaż mieszkania, które jest zabezpieczeniem kredytu we franku szwajcarskim. Kilka pozostałych - m.in. Alior Bank, Bank Zachodni WBK i Citi Handlowy - podejmuje takie decyzje dopiero po szczegółowym zapoznaniu się ze sprawą. Według Andrzeja Brudzyńskiego z Conse Doradcy Finansowi to, jakie stanowisko zajmie bank, wynika z relacji między saldem aktualnego zadłużenia a rynkową wartością mieszkania. Przy ewentualnej cesji kredytu ważną kwestią jest wysokość dochodów, jakie uzyskuje potencjalny nabywca mieszkania.

Kłopotliwa alternatywa

Bezpośrednia transakcja to niejedyny sposób sprzedaży kredytowanego we frankach mieszkania. Jego właściciele mogą też rozważyć przeniesienie hipoteki. - Dzięki zmianie przedmiotu zabezpieczenia zwolniona nieruchomość może zostać bezproblemowo sprzedana. Przeniesienie zabezpieczenia jest wykonalne tylko wtedy, gdy kredytobiorca ma atrakcyjną nieruchomość zastępczą lub środki pozwalające na jej zakup - zaznacza Pawlikowska. I dodaje, że czołowe banki zgadzają się na zmianę zabezpieczenia kredytu we franku szwajcarskim. Tylko trzy - Multibank, Pekao SA i PKO BP - podchodzą do tej kwestii nieco inaczej.

Niestety, procedura związana ze zmianą zabezpieczenia kredytu hipotecznego bywa kłopotliwa. Dwa jej najważniejsze elementy to wycena nieruchomości, którą kredytobiorca proponuje w zamian, a także aneks do umowy kredytowej. W obu przypadkach nieuniknione są dodatkowe koszty, które nie powinny przekroczyć kilkuset złotych. Poważniejszym obciążeniem może się okazać wzrost marży.

- Atutem wielu kredytów we frankach, których udzielano w latach 2006-10 jest niska marża. Zmiana zabezpieczenia hipotecznego często skutkuje jej podniesieniem. Na utrzymanie dotychczasowego oprocentowania nie mogą liczyć klienci Banku Zachodniego WBK, Citi Handlowego oraz ING Banku Śląskiego. Pierwotnej marży nie zmieni natomiast Crédit Agricole i Eurobank - informuje Brudzyński. Według niego osoby, które planują sprzedać mieszkanie obciążone kredytem we franku szwajcarskim, powinny zasięgnąć rady specjalisty, który pomoże oszacować prawdopodobną wartość przyszłej transakcji. Chodzi o to, by sprzedaż posiadanego mieszkania umożliwiła spłatę walutowego zadłużenia.

Zobacz także
  • Wyniki BZ WBK i Millennium. Ciągle problem z odpisami na złe kredyty
  • Spółdzielnie mieszkaniowe - co dalej?
  • Kredyty hipoteczne w euro jeszcze są, ale tylko dla zamożnych
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najważniejsze informacje