Jak wybrać konto dla jednoosobowej firmy

Nie sugeruj się tylko opłatą za prowadzenie konta. Sprawdź, ile kosztują przelewy, wypłaty gotówki i korzystanie z karty debetowej
Wpis do ewidencji działalności gospodarczej w urzędzie gminy lub miasta, numer REGON w Głównym Urzędzie Statystycznym, formalności w ZUS i urzędzie skarbowym - jeśli już przez to przebrnąłeś, do pełni szczęścia - a więc uruchomienia firmy - brakuje ci jeszcze jednego - konta w banku. Nie może to być rachunek, z którego już korzystasz jako osoba fizyczna, ale specjalne konto firmowe. W dziewiątym już odcinku cyklu "Edukacja w finansach II" podpowiadamy tym, którzy postanowili założyć własną firmę. Dzisiaj radzimy, jak wybrać konto.

Policz przelewy i wypłaty

Tak naprawdę konto dla bardzo małej firmy niewiele różni się od rachunków dla klientów indywidualnych. Można korzystać z niego w tradycyjny sposób, a więc zlecać różnego rodzaju operacje (np. przelewy) w oddziale albo przez internet. Można też i tak, i tak. Do rachunku dołączana jest karta debetowa, którą można płacić za zakupy w sklepach i wypłacać gotówkę z bankomatów.

Takie konto może być jednak znacznie droższe. Zanim je otworzysz, dobrze policz, jak często będziesz z niego korzystał. Kiedy pracujesz na etacie, podatki, składki zusowskie płaci za ciebie pracodawca. Prowadząc jednoosobową firmę, musisz wziąć wszystko w swoje ręce. Co miesiąc sam musisz zapłacić ZUS (składki społeczne, zdrowotne, po dwóch latach działalności również składki na Fundusz Pracy), a urzędowi skarbowemu podatek dochodowy i VAT. To już kilka przelewów w miesiącu. Do tego dochodzą płatności dla twoich kontrahentów, za usługi księgowe, jeśli korzystasz z usług biura rachunkowego. Na pewno masz też telefon służbowy, płacisz za internet, za czynsz. Liczba przelewów rośnie. Nie zapomnij też o opłacie za wydanie i korzystanie z karty debetowej i prowizjach za wypłaty z bankomatów.

MultiBank policzył, że jego klienci, którzy prowadzą jednoosobowe firmy, miesięcznie wykonują średnio od 16 do 21 przelewów, nie licząc tych do ZUS i urzędu skarbowego. Ponadto raz wpłacają i raz wypłacają pieniądze w oddziale. Jeśli więc źle dobierzesz rachunek, może się okazać, że za jego prowadzenie zapłacisz jak za zboże.

Nie sugeruj się tylko opłatą za prowadzenie konta. To może być pułapka, bo przepłacisz na opłatach za przelewy czy wypłaty gotówki. Czasem więc lepiej wybrać konto płatne, ale oferujące przelewy za darmo. Przykład? Załóżmy, że twoja firma będzie robić w sumie 20 przelewów w miesiącu. FM Bank bierze za konto 15 zł, w Pekao jest ono bezpłatne. W FM Banku firma nie płaci jednak za przelewy, w Pekao kosztują 1 zł za sztukę. Prowadzenie konta w FM Banku zamknie się więc w 15 zł, w Pekao wyniesie prawie 22 zł - 20 zł za przelewy i 2 zł za kartę płatniczą (FM Bank tej opłaty nie pobiera).

W oddziale czy przez internet

Kolejne pytanie, na które musisz sobie odpowiedzieć: czy za wszelką cenę potrzebujesz konta, do którego będziesz mieć dostęp za pośrednictwem placówki? Być może ze swoimi klientami czy kontrahentami będziesz rozliczać się w gotówce i chcesz mieć możliwość wpłacania pieniędzy w oddziale. Jeśli tak, od razu z twojej listy odpadają banki wirtualne, a więc takie, które nie mają oddziałów, np. mBank czy Inteligo.

Jeśli nie, warto rozejrzeć się za kontem internetowym. Zwykle jest tańsze, bo wszystkie operacje wykonujesz samodzielnie. No i jest wygodne - masz dostęp do swoich finansów, kiedy tylko chcesz. Wystarczy dostęp do internetu.

Ale konto internetowe to nie tylko oferta wspomnianego mBanku czy Inteligo. Możesz je założyć prawie w każdym banku. Dzięki temu na co dzień obsługujesz się sam przez internet, a w razie potrzeby z jakąś nietypową sprawą możesz pójść do oddziału. Ale pamiętaj, że wtedy za to, że obsłuży cię pracownik banku, zapłacisz znacznie więcej. Na przykład ING Bank oferuje konto internetowe Direct. Jego prowadzenie nic nie kosztuje, przelew do innych banków kosztuje 90 gr. Oczywiście, jeśli korzystasz z obsługi przez internet. Za taki sam przelew, ale zlecony w oddziale, zapłacisz już 10 zł! Jak widać, to się kompletnie nie opłaca. Z obsługi w oddziale trzeba więc korzystać naprawdę w ostateczności.

Za darmo, ale potem płacisz

Przed wyborem banku zwróć też uwagę na tzw. konta za zero złotych. Kilka banków rzeczywiście nic nie bierze za prowadzenie konta internetowego. Bezpłatny rachunek oferują m.in.: ING Bank (Konto Direct), bank HSBC (Business Direct), Pekao (mój Biznes Net), Alior Bank (Rachunek Zarabiający), mBank (mBiznes konto), Bank BGŻ (e-Plan firma), Inteligo (Firmowe Konto Inteligo) czy Idea Bank (Firma to ja).

Są jednak instytucje oferujące darmowe konta, ale tylko przez jakiś czas. Na przykład BOŚ za rachunek Konto Wyjątkowe Firma nie pobiera opłat przez trzy miesiące. Później opłata wynosi 9 zł. W Nordea Banku trwa promocja - jeśli założymy konto do końca czerwca, nie będziemy za nie płacić przez pół roku. Później - tak jak w BOŚ - 9 zł miesięcznie. BZ WBK (Biznes Pakiet Mini) zwalnia z opłaty przez okres dziewięciu miesięcy firmy, które działają krócej niż rok. Następnie opłata wzrasta do 9,99 zł. Firmy z krótkim stażem premiuje też BNP Paribas Fortis. Z opłaty zwalnia na rok, potem liczy sobie już 20 zł. Bank Millennium z kolei ulgowo traktuje firmy przez 18 miesięcy. Później miesięczny koszt prowadzenia Konta Biznes Start wynosi 15 zł.

W kilku bankach jest jeszcze inaczej. Mikrofirma nic nie zapłaci, pod warunkiem że spełni określone warunki. W Raiffeisen Banku koszt Pakietu Srebrnego to standardowo 18 zł, ale jeśli na koncie leży średnio 40 tys. zł, opłata spada do zera. W banku Citi Handlowy, żebyś nie płacił za rachunek, musi na nim leżeć średnio 1 tys. zł. W przeciwnym razie płacisz 7 zł. Inną politykę prowadzi Alior Bank: tam nie dość, że nie płaci się za konto, to bank wypłaca klientowi 50 zł premii. Warunek: średniomiesięczne saldo na rachunku musi wynosić co najmniej 9 tys. zł.

Dla "Gazety" Monika Szlosek, Deutsche Bank PBC

Przy wyborze konta firma nie powinna kierować się tylko opłatą miesięczną za jego prowadzenie. Powinniśmy zwrócić uwagę m.in. na koszty przelewów do ZUS i urzędu skarbowego, wypłat z bankomatów w kraju i za granicą, a także przelewów zagranicznych. Sprawdźmy też, czy możemy mieć do dyspozycji dedykowanego doradcę. To ważne, ponieważ taka osoba będzie doskonale znała naszą firmę i jej potrzeby i pod tym kątem może na bieżąco zapoznawać nas z ofertą banku. Klientom biznesowym banki oferują również konta umożliwiające zarządzanie nadwyżkami. Należy tylko pamiętać, że traktując konto oszczędnościowe jak zwykły rachunek bieżący, tzn. wypłacając systematycznie pieniądze na bieżące potrzeby, można ponieść większe koszty, niż zarobić na odsetkach. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest posiadanie w pakiecie dwóch takich rachunków.

Alicja Pawluk, FM Bank

Przy wyborze rachunku bankowego dla jednoosobowej działalności gospodarczej należy pamiętać, że koszty jego utrzymania mogą być znacząco wyższe niż w przypadku standardowych kont osobistych. Dlatego przed podjęciem decyzji warto dokładnie prześledzić opłaty za prowadzenie rachunku, przelewy, karty bankowe i inne usługi. Przed założeniem rachunku należy przede wszystkim zastanowić się, w jaki sposób chcemy zarządzać firmowymi pieniędzmi i jakie kanały dostępu będą dla nas kluczowe - czy ważny dla nas będzie dostęp przez internet lub telefon, czy będziemy potrzebowali blisko położonej placówki banku, czy w naszej firmie będziemy obracali gotówką? W zależności od profilu działalności potrzebne mogą okazać się różne dodatkowe usługi podpinane do rachunku, jak np. kredyty, karty kredytowe, lokaty czy pakiety ubezpieczeniowe.

Skomentuj:
Jak wybrać konto dla jednoosobowej firmy
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX