10 mln Polaków odwiedza banki w internecie

Po raz pierwszy w historii z usług bankowości internetowej korzysta ponad 10 mln Polaków - wynika z danych Związku Banków Polskich. Polacy coraz częściej i więcej płacą kartami, także tymi zbliżeniowymi.
Na koniec ubiegłego roku liczba klientów indywidualnych posiadających dostęp do bankowości internetowej wyniosła blisko 17,8 mln osób. To o ponad 1,5 mln więcej niż na koniec 2010 roku. Wśród nich aktywnie swój bank w internecie odwiedzało w czwartym kwartale 10,1 mln osób. To najlepszy wynik w historii. W ciągu pięciu lat ta liczba wzrosła o ponad 5,85 mln osób, czyli o 135 proc.

- Bankowość internetowa jest jednym z najszybciej rozwijających się obszarów w całej bankowości. Mimo trudnych czasów klienci są coraz bardziej aktywni, jest ich również coraz więcej. Banki sukcesywnie rozwijają swoje systemy do obsługi bankowości internetowej, uzupełniając je o kolejne użyteczne narzędzia, na przykład aplikacje do planowania domowego budżetu - komentuje Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP.

Bankowcy twierdzą, że jednym z czynników przyciągających Polaków do bankowości internetowej jest jej niezawodność. W ostatnim kwartale 2011 r. średnia dostępność internetowych usług bankowych wyniosła 99,5 proc. Problemy zgłaszało osiem banków, które - według bankowców - zostały szybko usunięte.

Jednocześnie rosła liczba bankowych internautów wśród małych i średnich przedsiębiorstw. Na koniec 2011 roku było ich 1,75 mln (wzrost o 9 proc.), z czego 1,1 mln aktywnych. Pod tym względem lepsza była druga połowa ubiegłego roku. Pierwsze, trudne miesiące nie zachęcały przedsiębiorców do rozwijania usług i otwierania nowej działalności.

Z raportu NetBank wynika również, że ciągle rośnie liczba kart debetowych, choć dynamika jest mniejsza. Na koniec ubiegłego roku było ich ponad 24,8 mln sztuk. Ostatni kwartał 2011 roku był za to kolejnym, już ósmym z rzędu okresem spadku liczby kart kredytowych. Na koniec minionego roku było ich 6,9 mln. Oznacza to powrót do stanu z połowy roku 2006 (pod koniec 2009 liczba kart kredytowych sięgała 11 mln). Skąd ten spadek? Banki rewidują portfele i analizują możliwości finansowe klientów.

Bankowcy cieszą się, że z obu rodzajów kart klienci coraz częściej korzystają - w przypadku kart debetowych w ciągu roku liczba transakcji zwiększyła się o blisko 17 proc., a kredytowych o ponad 6 proc. Najszybciej rozwijającym się obszarem bankowości są jednak technologie zbliżeniowe.

W ciągu minionego roku liczba kart zbliżeniowych zwiększyła się o 370 proc. - na koniec 2011 r. było ich blisko 10 mln. - Bez wątpienia już w pierwszym kwartale 2012 r. ich liczba znacznie przekroczy tę liczbę - twierdzi Paweł Widawski, doradca zarządu ZBP.

Więcej o: