Zrób sobie dodatkową emeryturę - w banku. Czy to się opłaca?

Oferta trzeciofilarowa w bankach ogranicza się do kont oszczędnościowych. Kilka banków oferuje też IKE lub IKZE oparte na funduszach inwestycyjnych. W tym przypadku pełnią funkcję pośredników
Emerytura z ZUS i OFE wysoka nie będzie. Nawet jeśli będziemy dłużej pracować, nie wystarczy, by zachować ten sam standard życia, co w okresie aktywności zawodowej. Nie mamy wyjścia - musimy zmusić się i zacząć dobrowolnie oszczędzać na starość.

Jak? Gdzie? Sposobów jest całe spektrum - od przysłowiowej skarpety po programy systematycznego oszczędzania ze wsparciem państwa. Chodzi tu o tzw. produkty trzeciofilarowe, a więc indywidualne konta emerytalne (IKE), pracownicze programy emerytalne (PPE), a od stycznia tego roku również indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE).

IKE i IKZE mogą tworzyć banki, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, firmy ubezpieczeniowe, biura maklerskie, od stycznia również powszechne towarzystwa emerytalne (PTE), czyli firmy zarządzające otwartymi funduszami emerytalnymi (OFE).

Zachętą do oszczędzania w ramach IKE i IKZE jest zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatku Belki. Wynosi on 19 proc. od tego, co zarobimy (IKZE kusi też inną ulgą - można odliczyć do 4 proc. wynagrodzenia). Żeby nie zapłacić podatku Belki, trzeba spełnić jeden warunek: wpłacanych pieniędzy nie można wypłacić w całości przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Jeśli to zrobimy, zyskiem będziemy musieli podzielić się z fiskusem.

Czytaj więcej o IKE i PPE

Czytaj więcej o IKZE

W ramach cyklu emerytalnego będziemy się przyglądać produktom z trzeciego filara oferowanym przez różne grupy firm. Zaczynamy od oferty banków.

Zysk pewny, ale niewielki

IKE lub IKZE w banku to najbezpieczniejsza forma oszczędzania w ramach trzeciego filaru. Ale coś za coś - skoro bezpieczna, to zwykle nieprzynosząca wysokich zysków - zwykle to kilka procent w skali roku.

Bankowy trzeci filar sprowadza się właściwie do kont oszczędnościowych. Jest to bowiem jedyny typowo bankowy produkt, który pozwala regularnie odkładać pieniądze - na konto można wpłacać pieniądze w dowolnym momencie. Takiej elastyczności nie daje lokata terminowa, bo nie można do niej dopłacać (chcąc wpłacić nowe środki, musielibyśmy otworzyć kolejną lokatę).

Jedno z pierwszych bankowych IKE zaoferował Bank BGŻ pod nazwą IKE-BGŻ. Aktualnie na tym koncie oszczędnościowym bank płaci 4 proc. odsetek. Ale w zależności od sytuacji na rynku, oprocentowanie może się zmieniać. Bank gwarantuje jednak odsetki minimalne. Nie mogą być niższe niż iloczyn WIBID 1M (średnie oprocentowanie depozytów na rynku międzybankowym) i 0,66. Dzisiaj oprocentowanie nie mogłoby być więc niższe niż 3 proc.

Przy zakładaniu tego IKE wystarczy wpłacić 100 zł, wysokość i częstotliwość kolejnych wpłat zależy już od widzimisię klienta. Tylko za likwidację IKE w ciągu roku od jego założenia bank pobiera prowizję - 250 zł.

Równie "stare" jest IKE w Banku Millennium. Bank wprowadził je do oferty w 2004 r. (oprócz IKE w formie konta oszczędnościowego bank oferuje IKE oparte na funduszach inwestycyjnych). Posiadaczom IKE Bank Millennium płaci dzisiaj 5 proc. odsetek. Pierwsza wpłata to minimum 100 zł, częstotliwości kolejnych nie trzeba deklarować, ale ich wysokość nie może być niższa niż 100 zł.

W Millennium też zapłacimy karę za szybką rezygnację z IKE. W przypadku wycofania pieniędzy w ciągu sześciu miesięcy bank pobiera opłatę, która wynosi tyle, ile naliczone w tym czasie odsetki. Innymi słowy, tracimy wszystkie odsetki. Jeśli wycofamy pieniądze w ciągu 6-12 miesięcy od założenia IKE, bank "zabierze" już tylko połowę naliczonych odsetek w okresie 6-12 miesięcy.

BNP Paribas również ma IKE w formie konta oszczędnościowego i funduszy inwestycyjnych (tej drugiej formie przyjrzymy się szerzej, analizując ofertę IKE i IKZE w towarzystwach funduszy inwestycyjnych). W porównaniu z Millennium czy Bankiem BGŻ na koncie płaci niewiele, bo zaledwie 2,8 proc. odsetek w skali roku.

IKE w formie konta oszczędnościowego ma też Bank BPS (POL-IKE, aktualne oprocentowanie to 4 proc.), PKO BP (Super - IKE, oprocentowanie 3 proc.).

Marki wchodzące w skład grupy BRE oferują jeszcze więcej wariantów produktów trzeciofilarowych. Multibank ma IKE w formie funduszy i konta oszczędnościowego (konto MultiIKE, oprocentowanie 4,5 proc.), a mBank ma IKE oparte na funduszach inwestycyjnych, ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych oraz na rachunku a vista, który przypomina konto oszczędnościowe (aktualne oprocentowanie to 4,5 proc.).

Z gwarancją oprocentowania

Choć od stycznia banki mogą oferować nowe trzeciofilarowe rozwiązanie - IKZE, te, które wprowadziły do oferty produkty emerytalne zdecydowały się na IKE. Wszystkie łączy też gwarancja oprocentowania.

W Idea Banku produkt dostępny jest w kilku wariantach: podstawowym i dwóch promocyjnych - z kontem lub dodatkowym programem regularnego oszczędzania. W wersji standardowej pieniądze zgromadzone na rachunku "Tax Free" (tak nazwa się to IKE) są oprocentowane na poziomie 5,15 proc. przez pierwsze pięć lat, a po tym okresie według zmiennej stopy WIBOR 3M.

Jeśli ktoś zdecyduje się na IKE w Idea Banku w wariancie z kontem firmowym i osobistym i będzie z tego rachunku aktywnie korzystał (minimum 1 tys. zł wpływów co miesiąc i transakcje kartą na kwotę minimum 400 zł) przez okres 5 lat otrzyma gwarantowane oprocentowanie na poziomie 5,53 proc. w skali roku.

W Getin Noble Banku jest podobnie. Wybierając tylko IKE, bank gwarantuje przez 5 lat oprocentowanie na poziomie 5,27 proc. Na IKE z kontem osobistym dostaniemy gwarancję 5,67 proc. przez 5 lat, a decydując się dodatkowo na program systematycznego oszczędzania - 6,48 proc. przez 10 lat.

Jak dotąd jedyne bankowe IKZE oferuje Deutsche Bank PBC, ale tylko jako część szerszego programu emerytalnego db Emerytura. Klient musi najpierw podpisać umowę, w ramach której będzie regularnie oszczędzał w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych, dopiero potem może dodatkowo odkładać pieniądze w IKE lub IKZE.

Oprocentowanie środków zdeponowanych na IKE lub IKZE jest gwarantowane przez 10 lat. Klient może wybrać stałe oprocentowanie 6 proc. przez 10 lat lub wariant: wskaźnik inflacji powiększony o 2 pkt proc. Trzeba jednak pamiętać, że IKE i IKZE w Deutsche Banku PBC to tylko dodatek do programu emerytalnego. Główna część inwestycji wiąże się już z opłatami (2 proc. od składki, 2 proc. rocznie za zarządzanie, 10 zł miesięcznie opłaty administracyjnej), a także z ryzykiem inwestycyjnym.

IKZE oferuje też Kredyt Bank, ale pełni funkcję pośrednika - w tej formie sprzedaje jednostki funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez KBC TFI.

Więcej o: