Na ekologii można zarobić. Ale Polacy nie chcą, zwłaszcza młodzi. Czemu?

Wyniki badań ?Zachowania i postawy ekologiczne Polaków? nie pozostawiają złudzeń. Niestety, jesteśmy ekologiczni tylko wtedy, jeśli widzimy realne korzyści ekonomiczne naszego działania.
Z raportu przygotowanego na podstawie badań przeprowadzonych przez Instytut Millward Brown SMG/KRC głównym czynnikiem skłaniającym Polaków do działań ekologicznych jest chęć zaoszczędzenia pieniędzy - wskazało na to 77 proc. respondentów. W większości przypadków głównym motywem podejmowania działań proekologicznych była chęć oszczędzenia pieniędzy lub czasu, a dopiero w dalszej kolejności - chęć ochrony środowiska naturalnego.

Oprócz znaczących wskazań, że ekonomia jest podstawą wszelkich działań ekologicznych łącznie, aż 90 proc. ankietowanych zadeklarowało gotowość do zmiany swoich przyzwyczajeń, by po prostu chronić środowisko, w którym żyje.

Wśród najczęściej wymienianych czynności proekologicznych ankietowani wskazywali na te działania, które nie wymagają od nich dużego zaangażowania: gaszenie światła w pomieszczeniu, w którym nikogo nie ma (96 proc.), przykrywanie garnków w trakcie gotowania (89 proc.), stosowanie energooszczędnych żarówek (83 proc.). Do ciekawych wyjątków należą: mądre gospodarowanie żywnością oraz wybieranie do domu energooszczędnych urządzeń (88 proc. ankietowanych).

- Wyniki badania pokazują, że jesteśmy ekologiczni tylko wtedy, kiedy nie wymaga to od nas większego wysiłku, a nasze proekologiczne zachowania mają jedno główne źródło: oszczędności. Tam, gdzie motywują nas liczniki: prądu, gazu, światła, tam częściej działamy proekologicznie - komentuje wyniki socjolog dr Tomasz Sobierajski z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW.

- Badanie obala także kilka mitów. Jeden z nich głosi, że młodzi ludzie są bardziej ekologiczni od starszych. Nieprawda. Badania pokazują, że o ile starszych ludzi do zachowań ekologicznych motywuje portfel i możliwość oszczędzenia pieniędzy, o tyle młodzi ludzie nie mają żadnej motywacji do takich zachowań i są grupą najmniej zwracającą uwagę na działania proekologiczne. Widać przy tym wyraźne fiasko edukacji ekologicznej realizowanej w szkołach - dodaje Sobierajski.

Unilever, który zlecił takie badania, postanowił razem z fundacją Nasza Ziemia przeprowadzić akcję edukacyjną, otwierając portal internetowy www.projektgospodarni.pl

- Ambicją inicjatorów kampanii projektu gospodarni.pl jest przekonanie społeczeństwa, że ekologia i ekonomia są ze sobą nierozerwalnie związane i że każdy może dbać o środowisko, odnosząc przy tym korzyści materialne w postaci oszczędności związanych z wydatkami we własnych gospodarstwach domowych. Liczymy na zmianę przyzwyczajeń i promocję codziennych ekozachowań - powiedziała Anna Kozerska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Unilever Polska.

- Zachęcamy do odwiedzenia strony i wzięcia udziału w ogólnopolskim eksperymencie, który pokaże, że dobrze zarządzane gospodarstwo domowe to takie gospodarstwo, gdzie ekonomia jest synonimem ekologii - dodaje Kozerska z Unilever Polska.

Jakie działania proekologiczne stosujesz w swoim codziennym życiu?